Witam. Było o kawałach, a ja postanowiłem utworzyć temat o kabaretach. Tutaj możecie pisać o waszych ulubionych kabaretach i ich skeczach. Moje najbardziej ulubione kabarety to Kabaret Tey i kabaret Otto, no i jeszcze kilka ale o tym później. Pozdrawiam.
moje ulubione kabarety to kabaret otto i kabaret smile, najlepsze skecze, kabaret moralnego niepokoju drzwi, kabaret smile, nauczyciel na kacu, telewizor, jeszzce kilka ale nie pamiętam Kabaret otto, heh, oni mają kilka fajnych ale tuskannia jest fajna na przykład.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Otto też lubię, Smile są fajni, moralnego niepokoju też, ale chyba kiedyś bardziej, no i tei też bardzo lubię te starsze skecze. A, no i bardzo mi się podoba standup Abelarda Gizy. Po bandzie jedzie, ale zwykle ma rację sporą.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
standup też jest ok, chociaż proteus wulgaris abelarda lepse nirz ten jego ostatni program, u innych komików, hm, sporo występów każdy zrobił ale fajne fragmenty tylko
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Kabaret dudek jak dla mnie wymiata system. Z takich śmiesznych słuchowisk o specyficznym typie poczucia humoru polecam na pewno Rodzinę Poszepszyńskich. Miazga.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Kabaret Dudek i ich nieśmiertelne skecze. Wychowałam się na tym. Dziadek miał na kasetach ponagrywane. Poza tym, może to nie jest stricte kabaret, chociaż konwencja typowo kabaretowa. Chodzi mi mianowicie o Filharmonię Dowcipu Waldemara Malickiego.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.