Transcription
Tak, Radio Chlew, to kolega mi mówił, kolega mi coś mówił tylko o tym, no.
Nie wiem, czy są gdzieś jakieś nagrania, ale bym poszukał tego.
No, jak, na pewno są, jak to słyszałeś, nie, no to.
Najwyżej podałbyś, gdzie to jest i ja bym to wtedy poszukał sobie tego.
No, a tak poza tym, to twój głos się do tego nieźle nadaje.
Normalnie, ja nie mogę.
Tak samo jak skaner było, to nadzieja, to, to, na, na, na, na, na, na, o, o, to tam było jakieś, na, na, na, na, na, na, traktor, na, na, na, coś tam, coś tam, coś tam, na, na, na, na, świnia, a, coś tam w ogóle, coś tam, żonka, no i takie, no, i tak.
Albo zamiast żółte tulipany, to było coś tam, pijane bałwany, coś tam, leżą zażegane, coś tam.
I tak dalej, tej, to mam, mam nawet dwie takie tutaj.
No, to, to, jak to było z tego, no to, to, no, to na pewno, to było z tego, na pewno.
Ale ten twój głos, to był podobny normalnie, normalnie podobny do tego.
Coś tam, i bawimy się wszystkie, o, coś tam.
Coś tam, no, i co ja jeszcze miałem powiedzieć.
A, pierwsza kaseta, akcent, czy boys, no to faktycznie.
Taki był ten syntezator, taki tego, no.
No, bo to było jeszcze, czytałem, że to było na amatorskim sprzęcie nagrywane, ale od czegoś trzeba było zacząć, nie?
Wrzuciłbym też coś, ale tutaj jeszcze się nie nauczyłem, jak się, na forum, jak się wrzuca te utwory.
Jakby ktoś się nagrał na prywatną, to byłbym wdzięczny też.
I dał instrukcję.
Bo tego jeszcze właśnie się nie nauczyłem.
No to tyle, pozdrawiam.