Witajcie! Mamy już dostępną nową wersję tego czytnika ekranu. Jeśli nie wyświetlił się Wam monit o aktualizację, to można go oczywiście wywołać. W zmianach widzimy wsparcie dla kilku nowych monitorów brajlowskich i poprawki błędów. Najgrubszą Bertą jest implementacja łatki dla użytkowników Sapi4. Cała ich lista jest jednak dostępna w pomoc>Co nowego. Tu oczywiście zachęcam do dyskusji na temat tej wersji.
Najnowszy NVDA ze strony, wersja stabilna Wersja: 2020.1 nie widzi mi w ogóle SAPI 5, mam zainstalowany Speechto2GO, mam ECE SMP i nie widzi tych syntezatorów, balabolka widzi wszystkie i wszystkie one działają
hmmm, Przydałby się jakiś log, ponieważ właśnie wczoraj potestowałem sobie syntezatory harpo, jak zarówno mam zainstalowanego SMP, i nie mogę potwierdzić istnienie tego problemu. -- (Łowca_Androidów): Najnowszy NVDA ze strony, wersja stabilna Wersja: 2020.1 nie widzi mi w ogóle SAPI 5, mam zainstalowany Speechto2GO, mam ECE SMP i nie widzi tych syntezatorów, balabolka widzi wszystkie i wszystkie one działają
Nie zdjagnozowałem jeszcze do końca, ale jest jakiś zgrzyt z którymś dodatkiem, jak uruchamiam NVDA z wyłączonymi dodatkami NVDA widzi wszystkie głosy SAPI5
Wiem, właśnie to zrobiłem. Nie wiem tylko dlaczego ten wątek został przeniesiony do ogólnej dyskusji skoro jest to błąd? I sprawa się wyjaśniła, problem powoduje przeportowany pod python 3 driver Vocalizer Expressive 2.2 Driver , jak tylko go wyłączę to widzi mi wsystkie syntezatory
Był przeniesiony, bo problem był już tutaj podniesiony, a co za tym idzie, sam błąd nie był prawidłowo według szablonu napisany.
-- (Łowca_Androidów): Wiem, właśnie to zrobiłem. Nie wiem tylko dlaczego ten wątek został przeniesiony do ogólnej dyskusji skoro jest to błąd? I sprawa się wyjaśniła, problem powoduje przeportowany pod python 3 driver Vocalizer Expressive 2.2 Driver , jak tylko go wyłączę to widzi mi wsystkie syntezatory
A co dotyczy sterownika Vocalizer expressive 2.2., to ja kiedyś coś o tym mówiłem, i niestety nikt mnie nie słucha.., bo wszystko by wszyscy chcieli za darmo i myślą, że im się należy. Niestety, to tak nie działa.
Nie chodzi o to, że za darmo, ale jak płacę chciałbym, aby to funkcjonowało tak jak ja tego chcę, chcęmiećgłos compact i chcę to mieć na pendrive, żeby mi to gadao na innym sprzęcie jak się doniego podepnę, a niestety tak to nie działa z płatną wersją, przecieżmożna przypisać licencję do ID pena i wykorzystujemy w ten sposób jedną licencję z trzech, a tak płacę i co sięokazuje, że nie otrzymuję tego co chcę, poza tym płacę i przychodzi nowa wersja python 3 i muszę płacićznowu, a to już złodziejstwo.
Dodam jeszcze, że nie każdego staćnawet na te 400 zł, są ludzie, którz żyją z miesiąca na miesiąc i liczą sięz każdązłotówką,niekażdy zarabia na tyle, aby go byłostaćna takie wydatki, ja do takich osób należę, nie przelewa mi się.
a teraz ktoś ci złą informację podał, bo nikt z użytkowników sterownika nie płacił dla wersji pracującej na pythonie 3 -- (Łowca_Androidów): Nie chodzi o to, że za darmo, ale jak płacę chciałbym, aby to funkcjonowało tak jak ja tego chcę, chcęmiećgłos compact i chcę to mieć na pendrive, żeby mi to gadao na innym sprzęcie jak się doniego podepnę, a niestety tak to nie działa z płatną wersją, przecieżmożna przypisać licencję do ID pena i wykorzystujemy w ten sposób jedną licencję z trzech, a tak płacę i co sięokazuje, że nie otrzymuję tego co chcę, poza tym płacę i przychodzi nowa wersja python 3 i muszę płacićznowu, a to już złodziejstwo.
Dodam jeszcze, że nie każdego staćnawet na te 400 zł, są ludzie, którz żyją z miesiąca na miesiąc i liczą sięz każdązłotówką,niekażdy zarabia na tyle, aby go byłostaćna takie wydatki, ja do takich osób należę, nie przelewa mi się.
Nie, ale nic dziwnego, że korzysta się z wersji nielegalnych bo nikt nie lubi płacić za coś co nie da się słuchać, w moim przypadku wersje premium są beznadziejne.
Jasne, to rzecz gustu, mnie sięnie podoba ta płynność mowy, te głosy nie mają tałej prędkości wymowy, zwłaszcza to słychać przy większych prędkościach. No i ta niemożność posiadania wersji portable z tym głosem.
Jest to możliwe, ale trzeba pamiętać, żeby zwracać licencję na komputerze do którego podpieliśmy pendraka. -- (Łowca_Androidów): Jasne, to rzecz gustu, mnie sięnie podoba ta płynność mowy, te głosy nie mają tałej prędkości wymowy, zwłaszcza to słychać przy większych prędkościach. No i ta niemożność posiadania wersji portable z tym głosem.
Tak Dzwonimirku, ale to jest zabawa, licencja, zwracanie licencji, a nie prościej by było gdyby była możliwość przypisania licencji do identyfikatora sprzętowego pendraka?