Forum

Wszelkie napoje, jakie lubicie

Forum mieszane

1 / 5 Next

wojtas

#1 ·

1 likes
Transcription

Dzień dobry Państwu. Chciałem tutaj założyć wątek o napojach różnych, jakby był tu wątek o jedzeniu. A więc trzeba by zacząć coś o piciu mówić, bo może się rozwinąć ciekawa dyskusja. Ja tutaj sobie piję kolę, taką fajną, z puszki. Bardzo dobra jest taka kola, bo ja taką najbardziej lubię. Nie wiem dlaczego chociaż, ale naprawdę mi smakuje. A z gazowanych napojów lubię mirindę, ale tak średnio. Nie za bardzo przepadam za Sprite'em, ale lubię Sprite firmy Hop, bo on jest jakiś taki inny i taki dobry. Lubię wszelkiego rodzaju soki, jakieś wody smakowe, jakieś... ... aranżady i tego typu rzeczy. A wy co lubicie? Pić.


Puszkin

#2 ·

Transcription

Co ja lubię pić? Przede wszystkim piwo. Piwo dobre jest, piwo trzeba pić. Oczywiście dla smaku co by jedna, dwa, nie więcej. Kole, lubię, lubię herbatki Lipton Ice Tea, lubię gorącą czekoladę na przykład, czasami herbatę gorącą, zwykłą, dobrą. Cóż jeszcze? O! Kiedyś w starych czasach lubiłem coś takiego, taki sok, który się nazywał Tang. Nie pamiętam już jak to dokładnie smakowało, ale lubiłem i chętnie bym sobie przypomniał te czasy, kiedy to, naście lat temu, Tang można było sobie pić. Chyba, że źle tę nazwę usłyszałem, ale, ale mi się nie wydaje, jakiś dziewięćdziesiąty dziewiąty rok czy dwutysięczny. A może jeszcze wcześniej? Nie. Chyba nie wcześniej, chyba właśnie na przełomie dziewięćdziesiątego dziewiętego dwutysięcznego, jakoś to chyba było, kiedy piłem ten, ten sok. Bardzo dobry jest. A nawiasem Wojtas, bardzo długo ci szło to otwieranie coli. Pozdrawiam.


Kosa12

#3 ·

Transcription

Ja lubię pić colę, pepsi no i jakiś tam horteks sok albo tymbark i też piwo ale to tak odświętnie lubię pić piwko nie często to tyle z mojej strony pozdrowienia ja na friski


Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

wojtas

#4 ·

1 likes
Transcription

Dzień dobry, ja lubię właśnie też jeszcze gorącą czekoladę, jakąś kawę dobrą, lubię jakieś mleczko w tłupce, albo mleczko takie, co są w kartonikach, takich małych czekoladowych, kakao jakieś, miętę, ale to się chyba pod herbaty zalicza, no to. Lubię też właśnie herbatę lipową, lubię tajgery, bipowery, a a propos postu Puszkina, no wiesz, chciałem to zrobić wolno, bo jakbym to zrobił szybko, a miałem przed sobą mikrofon, laptop i wszystko, więc nie chciałbym tego oblać, a wiesz, jak jest z kolą, ona jest nagazowana itp.


djsenter

#5 ·

Transcription

Ja jestem spriteholikiem, takim typowym spriteholikiem, umiem wypić tam 4, 5, 6 puszek dziennie, jeżeli mam do tego dostęp, jedną butlę mogę wychlać w jeden dzień i to bez żadnego problemu, prawda, i to jest trochę niepokojące, ale cóż.


Senter San

djsenter

#6 ·

Transcription

No dobra, przepraszam, nagrałem jeden wpis poświęcony sprite'owi i powinienem dalej go kontynuować, nie wiem dlaczego zrobiłem nowy wpis, przepraszam, ale dobra, nieważne. Kontynuacje, więc ja lubię też 7up'a, lubię lift'a, lubię jakieś soki nawet tropikalne, multivitamina czy jakkolwiek one się nazywają, prawda. Pepsi i cola, co ciekawe, nie tak bardzo, nie lubię tych właśnie napojów za bardzo, dlatego że, nie wiem, po prostu nigdy mi jakoś nie przypadły do gustu tak bardzo jak sprite. Kiedy przyznałem sprite'ów, to chlę sprite'a i wszystkie inne raczej miałem gdzieś w poważaniu, prawda, ale no ogólnie nie lubię pepsi, jak coli to nie za bardzo, naprawdę. Jeszcze pepsi wypiję, a coli nie. No i nasty, icy, to są dopiero one i zimne mleko. W sumie też uwielbiam, prawda, herbatkę, kawę z mlekiem, no takie rzeczy, nie, dzięki.


Senter San

dash

#7 ·

1 likes
Transcription

Dzień dobry, tak dzień dobry, bo jest piąta rano, ja mówię nieskładnie i dziwnie, bo nie śpię od 10, natomiast co do napoi, poza gazowanymi, typu Pepsi z puszki, jakiś Sprite, Fanta, Oranżada, tu nie mam jakichś ulubionych, jakby piję to co jest, typu jakieś wody smakowe, niewody smakowe, byle nie to samo przez kilka tygodni, oczywiście lubię jeszcze jakieś kompoty, miętową herbatę, czasem gdy muszę wytrzymać, podtrzymać się jakoś na nogach do wyciora, to kawę, ale naprawdę rzadko. No i to tyle, czasami eksperymentowałem oczywiście z napojami, w taki sposób, że do krzystej wody wrzucałem TikTaki, chcąc sobie jakoś ją urozmaicić, gdy nie wiem co pić, kiedyś mi się nawet udało, na jednym typie TikTaków i to było na tyle.


Ulotka, miouuuu!

lukasz1993258

#8 ·

Transcription

A ja to jeśli chodzi o napoje, to lubię różnego rodzaju olężady, kole, jeśli chodzi o napoje alkoholowe, to lubię piwo, bardzo, w sumie każdym piwem nie pogardzę, ale na przykład, jakby to powiedzieć, nie lubię piwa, podaję, że harność. A tak to każdy wypija. No to raczej tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

lola

#9 ·

1 likes
Transcription

Witajcie, witajcie, no cóż powiem, że bardzo ciekawy wątek. Tak, to ja może zacznę od gazowanych napojów, wszelkiego rodzaju. To tak, cola, pepsi, sprite, mirinda, no i co jeszcze, a najlepsza to według mnie jest oranżada. Potem, bardzo lubię wypić sobie kawę. Dzisiaj wypiłam już dwie, ale to już szczegół szczegółów. Lubię też herbatę, wszelkie zioła typu melisa i różne takie rzeczy typu rumianek. No i co jeszcze, soki też lubię, wszelkiego rodzaju. Też wolę pić colę czy pepsi w puszce niż w butelce. Nie wiem czym to jest spowodowane, aczkolwiek jest mi jakoś lepiej i wygodniej. Czyż wyczuję jeszcze? Chyba to wszystko.


"Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło".

cinkciarzpl

#10 ·

Transcription

No, cześć, witajcie. Ja na napoji niealkoholowych to oczywiście jestem kawoszem strasznym. Głównie, głównie kawy, kawy z mlekiem, mleczne kawy, czyli cappuccino, latte, tego typu historie, ale nie tylko, nie tylko. Generalnie kawa to jest temat sam w sobie i sztuka dla sztuki i są całe fora na temat kawy, więc myślę, że cokolwiek bym nie powiedział, to będzie i tak za mało i przez to troszeczkę dużo jest czynników, które można spieprzyć przy parzeniu kawy. Od złego doboru ziarna do złego ciśnienia, złej preinfuzji, zbyt długiej. To są wszystko rzeczy dla nas niewidomków średnio dostępne. My możemy oczywiście liczyć na ekspresy różne, automatyczne i one rzeczywiście robią już taką całkiem znośną kawę, zwłaszcza tą z mlekiem, ale my na pewno możemy liczyć na kawiarki. To jest fajne, fajne naczynko, gdzie rzeczywiście możemy sobie zrobić dobrą kawę, jeżeli nie chcemy wydawać tysięcy złotych na ekspres ciśnieniowy. Ale no mówię, to jest bardzo niewdzięczne dla kogoś, kto nie widzi, bo jeżeli ktoś rzeczywiście chce sobie pokombinować, to bardziej coś spieprzy przez brak wzroku niż naprawi. Takie jest moje zdanie. Dlatego bardzo często również piję yerba mate. To jest takie zioło z listki ostrokrzewu paragwajskiego, które mają podobne właściwości do kawy. Jest to bardzo wdzięczne, są to bardzo wdzięczne listki, bo można tak naprawdę je zaparzyć w naczynku do picia bezpośrednio, zalać po prostu i to nie będzie niezdrowe. W przeciwieństwie do kawy, która zalewana tak po prostu jest niezdrowa zwyczajnie. No i tak naprawdę można sobie zaszkodzić na dłuższą metę. Przy mate tak nie ma. Mate właśnie tak tradycyjnie się parzy. Zalewa się to wodą, niekoniecznie wrzątkiem i jest. Można, jeżeli się ma odpowiednie naczynko i taką rurkę bombillę, przez którą to się filtruje, to to jest to nawet całkiem znośne. No ale oczywiście to trzeba się przyzwyczaić do tego smaku. Notabene yerba mate pobudza w pewien bardzo specyficzny sposób. Nie wiem od czego to zależy, ale kawa pobudza w taki sztuczny sposób. Natomiast jeśli wypiję sobie yerba mate, to czuję się pobudzony również nie tylko, że mi serce napieprza bardzo i tak dalej, ale czuję, że moje szare komórki też zaliczyły kop energii i to rzeczywiście nie tylko ja tak twierdzę. No lubię sobie tam na przykład miodu dać. No taki jestem nie do końca ortodoksyjny, jeżeli o to chodzi. Z alkoholowych rzeczy bardzo lubię piwo, ale nie jest to znaczy nie jest to piwo bardzo często spotykane. Bardzo lubię piwa z małych browarów, które są dostępne no nie w każdym sklepie, już coraz więcej tego jest, ale jednak jeśli się szuka konkretnego piwa, to lepiej trafić do specjalistycznego sklepu. W mieście, w miastach jest z tym trochę lepiej. I no cóż by nie mówić, jeżeli ktoś nie zna takich piw z małych browarów czy tak zwanego kraftowego piwa, to powinien spróbować, ale nie powinien próbować jakiś tam eksperymentów, bo i takie są. Tylko takie po prostu normalne piwo i zobaczy, że to jest naprawdę duża, duża różnica na korzyść, moim zdaniem, tego piwa rzemieślniczego. Oczywiście ono będzie trochę droższe, ale moim zdaniem warto. Ostatnio bardzo poszukuję takiego piwa, które nazywa się piernikowy foch. Wydał to browar Jan Olbracht. I no u mnie na moim zadupiu, na którym mieszkam, nie ma sposobu tego dostać. W moim mieście ostatnio były dwie butelki i to też były w grudniu. Także jego, nie zawsze ono jest, ale jeżeli jest, to bardzo chętnie, ponieważ to jest, słuchajcie, piernikowe piwo, gdzie naprawdę czuć piernik, zwłaszcza w tym okresie świątecznym, to jest coś pięknego i naprawdę polecam. Lubię też na przykład miodowe piwa różne. Zawsze są to piwa ciemne. Oczywiście jeżeli nie mam wyboru to nie będę wybrzydzać, prawda? Ale zawsze jeśli mam wybór to wolę jakieś piwo z mniejszego browaru. Z takich winnych około tematów to bardzo polecam miód pitny. Ciężki to jest strasznie i słodkie, ale bardzo rozgrzewa i bardzo dobrze działa. No jeżeli chodzi o wódki to na pewno nie lubię whisky. Nie znoszę whisky, nie cierpię tego smaku. Nie lubię też słodkich win. Kiedyś takim winem się strułem dosyć poważnie, łącznie z gorączką, która wystąpiła, także nikt więcej. No i tyle chyba w temacie.


____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

waclawnh

#11 ·

Transcription

A ja lubię pić wódkę, piwo, wino, whisky i co tam jeszcze? Pepsi to jako dodatek do whisky, chociaż tak się nie powinno pić.


LINE

lukasz1993258

#12 ·

Transcription

No tak, wódkę to ja też Faktycznie zapomniałem tutaj dopowiedzieć Pić Ale osobiście Nigdy nie próbowałem Ani whisky Ani ginu No i chyba tyle


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

marcysia

#13 ·

1 likes
Transcription

Co do napojów różnych, przeróżnych, bezalkoholowych, to lubię kawę, herbatę, kakao czasami, jakiś sok. A co do napojów alkoholowych, to piwo, wino, czasami jakąś wódkę smakową, ale to też zależy. Dziękuję.


marzenia się spełniają.

waclawnh

#14 ·

1 likes
Transcription

A co do napojów bezalkoholowych, to dobre jest Pepsi w szklanych butelkach, ale to dostać to graniczy z cudem. I nie wiem dlaczego, to Pepsi w tych szklanych butelkach jest dużo lepsze niż w plastikowych. Zwłaszcza jak się pije z butelki szklanej. Czasami można kupić takie 0,2 szklane butelki, albo nieraz w knajpach takie bywają. Nie wiem, ale to po pierwsze wychodzi drogo, a po drugie rzadko to jest dostępne. Niestety.


LINE

hryniek

#15 ·

1 likes
Transcription

A ja tam lubię i te alkoholowe, i kawę, i herbatę, i lubię też, no jakby to powiedzieć, jakieś kakao, czekoladę, no i oczywiście yerba mate.


Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

daszekmdn

#16 ·

1 likes
Transcription

w sumie czekolady nigdy nie próbowałem ale wydaje mi się że to może być słodkie i nawet za słodkie mógłbyś ten smak opisać jeśli potrafisz bo w sumie mi to zastanawia a co do kawy ja z kawy to nie mam jakichś gatunków ulubionych jedyna rzecz którą wiem to to że kawa prawdziwa jest lepsza od rozpuszczalnej po prostu bardziej mi smakuje a jak kawa jest z mlekiem tudzież osłodzona dobrze to tym bardziej i cóż kawę piję dość rzadko tak raczej można by powiedzieć od święta zazwyczaj gdy potrzebuję przetrwać bo mi jakoś pomaga kawa się pobudzić wiadomo że ludziom którzy piją ją codziennie to nie stawia ich tak na nogi ale osoba która pije ją raz na jakiś czas jeszcze jakąś tam reakcję ma że nieco zostaje pobudzona do życia


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

waclawnh

#17 ·

Transcription

Zależy o jakiej czekoladzie mówimy, bo jeśli mówimy o takiej czekoladzie z torebki, z proszku, którą możemy sobie kupić w większości cukierni bądź jakichś takich kawiarni, no to jest ona trochę w smaku podobna do takiego kakao, takiego jak się kupuje w stylu puchatek czy coś takiego. A inaczej już jest, gdy idziemy do knajpy specjalizującej się w czekoladach, no to są różne białe, z rumem, z orzechami, piernikowe, malinowe i one są bardzo gęste i wszystko zależy od rodzaju, czy wtedy są słodkie czy nie, jest też biała czekolada mieszana,


LINE

lukasz1993258

#18 ·

Transcription

A i nie wiem, czy się tutaj wypowiadają co do wódki, jaką lubię, ale jeżeli chodzi o wódkę, to lubię lubelską, barmańską i tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

turekcom

#19 ·

Transcription

No, aha, no bo nie tym mikrofonem nagrywałem. Tak mi się wydaje. Zresztą nie wiem jak się ustawia mikrofon na ltenie, ale to pomniejsza o to. Może tym razem się uda. Aha, wąż ona jest dobra, żebym na darmo nie gadał. A to jak mówiłem, lubię wódkę czystą, tyskie, żubra, do tego jakiś napój czy cola i tyle. Pozdrawiam.


biedrona333

#20 ·

Transcription

Jeśli chodzi o mnie i picie, że tak powiem, napojów, to ja lubię pić tak, kawę, taką cappuccino w saszetkach, a co do gazowanych, to lubię na przykład Pepsi albo piwo, piwo na przykład piwo marki Reds, takie kobiece, fajne piwo, dobre. No i ogólnie też piję herbaty czasem albo czasem wieczorami to piję kakao.


1 / 5 Next