Forum

Wszelkie napoje, jakie lubicie

Forum mieszane

Previous 2 / 5 Next

lukasz1993258

#21 ·

Transcription

A ja się zawsze kurczę zastanawiam, dlaczego większość kobiet lubi piwo Reds. No to teraz już wiem, dlaczego. Ja obecnie właśnie w tej chwili mam pod ręką piwo Żubr w puszeczce, które bardzo lubię i sobie powoli piję, że tak powiem. Jednocześnie sobie przeglądam strony internetowe. Także tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

kmicic92

#22 ·

Transcription

Siema, teraz nagrywam, bo jakoś tak nie przeglądałem tego wcześniej, no to ja to lubię tak na przykład sobie kakao wypić na kolację czasem, czy na śniadanie nawet też, i herbatę też z miodem. Kiedyś też tak piłem te gazowańce często, te napoje gazowane, a teraz już tak rzadziej, to jeszcze czasem się napiję, ale już tak, jeszcze na jakimś tam urodzinach, właśnie te gazowane napoje, nie wiem czy ktoś z Was też tak ma, już mi to się one tak kojarzą bardziej z jakimiś imprezami, przyjęciem takim, no, czy urodzinami, na urodzinach, no to się jeszcze wypiję, takie imprezowy typowo, tak bym powiedział. Ale spodziewajmy się. Napoje, takie różnego rodzaju. No i chyba tyle.


wojtas

#23 ·

1 likes
Transcription

No, ja również piję kakao, czasami jak mnie nie najdzie ochota, to potrafię je tak pić dwa razy dziennie. Chorbatę z miodem piję bardzo rzadko, ale zdarza mi się to pijać. A propos napojów gazowanych, no to ja je piję dosyć często. Znaczy, same napoje to tylko tak naprawdę piję kolę w puszce. Bo te sprajty jakieś tam inne mi nie podchodzą jakoś. A jeśli chodzi o soki jakiekolwiek, to moim ulubionym sokiem jest sok jabłkowy. Lubię wszelkie tymbarki, ale najbardziej lubię tymbarki jabłkomięta, bo on jest chyba najlepszy. Bo to chyba taki pierwszy, jaki tam kiedykolwiek wyprodukowany przez tymbarka. No i tak. Lubię tam jeszcze tera barbary, takie soki. Lubię soki pożyczkowe. No i to chyba tyle będzie. Gdzie to jest otwórz? A, bo to nie jest to, co podaże.


Bartek1

#24 ·

Transcription

6. Ja lubię herbatę najbardziej zieloną, albo też kawę lubię, ale nie mogę z odciśnieniem. 8. Piję takie średnie wino, no to też wódki nie pospałam to teraz. 9. No wiesz, jeszcze tak do wódki, co to jest to mleczko w tubce, bo mnie to tak ciekawiło.


Pewien śmiałek spod miasta Gdynia,rzekł: „Ogiera podniosę – to chwila!”Lecz koń był uparty,kopnął go w czarty,a chłop się nauczył, że siła to kpina.

lukasz1993258

#25 ·

Transcription

A ja sobie właśnie z racji napojów, które lubię pić, z racji tego, że jest gorąco, bo mam dzisiaj 30 na karku, ja sobie właśnie w tym momencie piwko otwieram i życzę miłego dnia.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

piter9521

#26 ·

Transcription

To teraz ja coś powiem, jeśli chodzi o napoje. Moim głównym napojem jest herbata. Herbata, bardzo lubię herbatę, piję trochę, sporo herbaty. W różnych ilościach. W takich większych kubkach niestandardowych. Herbata czarna, gorzka, niesłodzona najlepiej. Tak, głównie herbata. Nie piję. Czasem jakieś napoje gazowane, ale gdzieś tam jestem w jakimś barze czy coś tam, to lubię ice tea, albo nes tea. Lubię takie właśnie herbaty niegazowane. No, na colę tam te wszystkie też lubię. Nie lubię jakichś takich toników, czy jakichś tam takich są takie cytrynowe, czy jakieś takie dziwne. No cola, oranżada, fanta, sprite takie tam. No to chyba na tyle o tym ja.


lukasz1993258

#27 ·

Transcription

Co do herbat, to ja też różne lubię. Czasami sobie robię tak po prostu, że sobie tak bym lał z 3 albo z 4 buziaczki cukru, taka fajna, słodka. Jeśli potrafię takie z 3 albo z 4, albo nawet z 5 takich szklanek wypić.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

wojtas

#28 ·

1 likes
Transcription

Witam bardzo serdecznie. Co do herbat, to poczekajcie momencik. Mamy tu właśnie herbatę zimną, znaczy ona nie jest zimna tak naprawdę, tylko jest taka po prostu, jest tu letnia i sorry za popy, jest letnia i taka właśnie jest najlepsza. Jest to zwykła herbata Saga, bez żadnych tam owoców, ulepszeń, taka zwykła z cukrem. No i dla mnie taka herbata jest naprawdę najlepsza.


longshoot

#29 ·

Transcription

Dobry wieczór, moje ulubione napoje to Tymbark, Lipton Ice Tea, napoje w gazowanych od roku, raczej staram się nie pić, ale okazyjnie jakaś cola, fanta z angielskich, to jakieś tango, albo inne, okej, jakiś inny kej, czy jak on tam się nazywa, też ostatnio zacząłem pić coś, co się nazywa Polish Drink, i to jest podobne w sumie do Tymbarka. Trochę różni się, ale myślę, że nie bardzo, no chyba, że ja nie mam smaku, ale mniejsza o to. Z Tymbarka to najbardziej chyba lubię jabłko mięte, inne też pijam, ale tak rzadziej, jeśli muszę, ale najbardziej właśnie tą jabłko mięte sobie cenię. Zawsze, kiedy mogę, to piję. No, pozdrawiam serdecznie.


skrzypenka

#30 ·

Transcription

Nie będę alkoholowych wymieniać, powiem tylko te niealkoholowe. Otóż lubię bardzo kole i tonik. Kole mogłabym pić litrami. Lubię jeszcze soki pomarańczowe. Są tak niezdrowe to wszystko, bo tam tyle cukru, ale uwielbiam. Lemoniady, Nesty, Seven Up. No jakieś, wszystko takie, kurczę, to jest niezdrowe. Chociaż uwielbiam też bardzo herbatę zieloną. Ergreja też bardzo lubię, uwielbiam. No i jeszcze sok z aronii, no ale w czymś. No i nie wiem, alkoholowe to może na inny wątek, nie?


Große Operndiva?

matid25

#31 ·

Transcription

Co do napojów, no to te napoje niearkoholowe, no to kola, wszelkiego rodzaju cytrynowa, niecytrynowa, wody, najlepiej w sumie gazowane, bo niegazowanych nie lubię, bo to takie jakby kranówy. Wszelkiego rodzaju milindy, nie milindy, fanty, nie fanty, herbaty, no to tak w sumie sparytycznie piję, bardziej piję kawę, tylko że teraz kawę mrożone na taką pogodę nie lubię, w ogóle na taką pogodę to nie lubię ciepłego, czyli mrożone kawy, zimne kole, zimne wody, zimne jakieś milindy, wszystko co zimne. No jak jest woda niegazowana, no to z sokiem jakimś, czy z czymś takim, uwielbiam też energetyki. Co do alkoholi, to jakieś piwo, jakaś wódka, no w sumie jeżeli chodzi o smakowe, to uwielbiam lubelską cytrynówkę, a jeżeli chodzi o czystą wódkę... To czasami piłem bez przepity, czasami z przepitą. Whisky z kolą, to już może być, dobry jest biały rum, lub chyba ten drugi, czarny czy czerwony, już się nie pamiętam, to jest z kolą. Od czasu do czasu jakieś wino. Kiedyś nawet kolega mnie poczęstował spirytusem drzewnym, ale to jest niedobre i miło. Kiedyś nawet kolega mnie poczęstował spirytusem drzewnym, ale to jest niedobre i miło. Kiedyś nawet kolega mnie poczęstował spirytusem drzewnym, ale to jest niedobre i miło. I tego to w ogóle nie polecam pić, to jest po prostu BLE. I tego to w ogóle nie polecam pić, to jest po prostu BLE. I z alkoholi to chyba wszystko. I z alkoholi to chyba wszystko.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

lukasz1993258

#32 ·

Transcription

Co do coli, z racji tego, że jest temperatura jaka jest, czyli obecnie mamy na dworze prawie 32 stopnie, mamy dzisiaj 2 sierpnia i powiem wam w tym momencie tyle, że dwa dni temu akurat tak wyszło, że kupiliśmy 8 butelek coli. Z tym, że już jest ostatnia, bo jest taki upał i właśnie w tym momencie się mogę napić, bo po prostu szczerze powiedziawszy przy takich upałach się nie da, ma być jeszcze gorzej, pożyjemy, zobaczymy. A myśmy tutaj z kolegą właśnie, tak jak wspomniałem, kupiliśmy przedwczoraj. 8 butelek coli, a już pijemy ostatnią colę, bo tak na nas działa po prostu upał. Także tyle, pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

matid25

#33 ·

Transcription

No to my tak kupujemy 12 butelek coli plus jakieś tam wody, bo jeździmy do makro, no to w makro jak już brak to już hurtowo, no i to nam starcza przy takich upałach to na jakiś może tydzień albo mniej. I zaraz, my byliśmy w makro chyba jakoś tydzień temu, jakoś tak tydzień temu chyba w makro byliśmy coś koło tego, a już wczoraj na wieczór w sumie może powiedzieć nie było co pić, jedynie została kawa mrożona instant, którą sobie zrobiłem na wieczór z mlekiem, bo już w sumie wszystkie zapasy się wykończyły. I dzisiaj trzeba było znowu wyjechać do makro.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

skrzypenka

#34 ·

Transcription

Ale właśnie jakoś nie lubię wody gazowanej, nie wiem, dla mnie jest taka niesmaczna, te bąbelki jakoś takie, nie przepadam, w coli to to jakoś inaczej, ale czy tak przepadam w ogóle z tym gazem, no nie bardzo jakoś, właśnie lepiej bez, no a jak są te kole różne, to czemu nie w zasadzie.


Große Operndiva?

lukasz1993258

#35 ·

Transcription

No ja też tak, jeżeli chodzi o picie wody gazowanej, to nie przepadam za nią w ogóle i no cóż, w ostateczności wolę pić zwykłą wodę mineralną niż gazowaną. Co do coli, no to chyba ja nie znam ani jednej osoby, która nie przepada za colą. Chociaż kiedyś jak miałem problemy, że tak powiem rządkowe, to piłem colę gotowaną, że tak powiem i szczerze no dziwny smak miała. Nie smakowała mi aż tak za bardzo jak taka zwykła, normalna cola. Dzięki za oglądanie!


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

marcysia

#36 ·

1 likes
Transcription

Witajcie moi drodzy, postanowiłam się tutaj też wypowiedzieć co do coli. Uwielbiam colę, a co do wody to wolę gazowaną, a nie niegazowaną.


marzenia się spełniają.

lukasz1993258

#37 ·

Transcription

No tak. Każdy boli co innego. Inni bolą gazowaną zamiast zwykłej mineralnej, a inni bolą zwykłą zamiast gazowanej. Tak jest w moim wypadku. To znaczy w przypadku.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

DJGraco

#38 ·

Transcription

A ja powiem tylko tyle, ja lubię soki pomarańczowe świeżo wyciskane, a może kolę też, ale tam mięso.


lukasz1993258

#39 ·

Transcription

O, łe, łe, łe! Ale... Wiesz, Kaczku! Te śluby są dobre. Roki, odsuń się! Są dobre, te soki wyciskane. No i chyba jak na razie tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

Mimi

#40 ·

1 likes
Transcription

Witajcie! Co do tych napojów, które lubię, no lubię kole jak większość czasami, napoje herbaciane i typu ziołowe. Uwielbiam także yerba mate, herbatę czerwoną, może najmniej czarną, powiem szczerze, ale też raz od czasu się wypiję. Co do kawy, jak już mówiłam w wątku o kawie, ale powtórzę, nie przepadam za kawą i rzadko piję. Raz od czasu jakąś cappuccino, czy jakieś tam latte, jak jest okazja. Lubię soki owocowo-warzywne, najlepiej takie albo wyciskane, albo tak zwane mętne, które mają coś wspólnego z owocami i warzywami, a nie tylko nazwę, kolor, czy bardzo daleko skład, odległy od tych soków. No nie, to niechętnie. A co do wody, no piję głównie. Głównie nie gazowaną, staram się, żeby była to taka woda zrutlana, albo mineralna najlepiej, stołowaną, ja to może też się piję, ale chętnie też napoje mleczne czasami, kakao, także paleta dosyć rozległa.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
Previous 2 / 5 Next