akurat ze dwa razy też lekko chorowałem po szczepiące i pewne rzeczy nie mogę zwalić na placebo. Nie była to pełnowymiarowa grypa, ale jakieś tam lekkie osłabienie, katar i sporo osób nie znosi idealnie szczepionek
Ja miałem nieźle opuchnięte ramie przez około 2 tyg po szczepieniu, bolało jak diabli. Wyobraźcie sobie noszenie maszyny perkinsa w takim stanie, no właśnie.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
To jest niepożądanyodczyn poszczepienny, może nie jakiś wielki, ale jednak. Teraz do tych, co obśmieją moją teorię. Otóż w każdym CHPL jako jedno z powikłań pojawia się właśnie obrzęk w miejscu wkłucia i ból ramienia. --Cytat (pates): Ja miałem nieźle opuchnięte ramie przez około 2 tyg po szczepieniu, bolało jak diabli. Wyobraźcie sobie noszenie maszyny perkinsa w takim stanie, no właśnie.
--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
A konkretnie po jakiej szczepionce? --Cytat (pates): Nie chodzi mi o lekkie opuchnięcie, tak gdzieś od łokcia po ramie, no może troszke mniejsze, ale był rumień ładny też
--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
A rozmowaaktualnie oszczepionkach na koronawirusa (wpis 873). Chyba zagrzeczni jesteśmy na tym forum, boznowubrakujewamroboty.
--Cytat (daszekmdn): Wątek jest o koronawirusie. Jeżeli pojawi się więcej wpisów nie w temacie, przeniosę je do specjalnie wydzielonego wątku.
--Koniec cytatu
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Od jakiegoś czasu w Lidlu są dostępne takie maseczki jednorazowe. Powiem, ze są one całkiem ok, przewiewne są bardzo, i nie sprawiają tyle dyskomfortu.
A ja słyszałem jakiś news, że podobno przyłbice nie chronią przed covidem, nie wiem czy to prawda, ale piszę co słyszałem.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Oo, dobrze wiedzieć, że te z Lidla są sensowne, bo też się bardzo nad nimi zastanawiam. Co do przyłbic to ponoć faktycznie jest to raczej iluzoryczna ochrona zarówna nasza jak innych.
Jeszcze bardziej iluzoryczna jest maseczka, bo sprawia wrażenie bardziej bezpiecznej i daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa, nadal spora część ludzi myśli, że nosząc maseczkę są chronieni. Maseczka mia powodować, zże nasze wydzieliny z ust podczas oddychania czy rozmowy nie osiągają takiej odległości bo zatrzymuje je maseczka, w części, bo reszta jednak przenika tyle, że nie na taką odległość jak bez maseczki, Przecież maseczka również nie przylega dokładnie, nie jest szczelna, przyłbica również zatrzymuje, nawet bardziej dokładnie to co wydychamy czy wypowiadamy, bo przez plastik nie poleci nic do przodu. Dla mnie jedno i drugie mija się z celem, to jest ochrona jedynie na momen mijania, kiedy zamieniamy z kimś kilka zdań, ale pozostając w pomieszczeniu z innymi przez dłużej niż 20, 30 minut zaczynamy oddychać już tym samym co nasz rozmówca i zaczynamy wciągać jego covida, albo on naszego.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Te obostrzenia i te nakazy to wszystko jest wina wiecie kogo? Kaczorka z PISU! Tak mój tata mi to powiedział. A Morawiecki go tylko słucha i popiera te, za przeproszeniem, posrane obostrzenia, jego to, że ludzie stracą pracę w galeriach i w teatrach nie obchodzi. A co tam! Niech tracą. To jest tylko moje zdanie.
This site uses cookies to enhance your experience.