Wątki archiwalne

Koronawirus

Started by tomecki 1131 posts last post 5 years ago Closed Page 18 of 57

#341

a po za tym już korona wirus mija powoli i ludzie nawet z niego się wyleczają

#342

Koronawirus nie mija i jeszcze długo potrwa, nim "minie". On z resztą minąć nie minie nigdy, bo przecież będzie zawsze. Jedyne, co może minąć, to okres bez leków i szczepionek. Ot, co.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#343

Ciekawe co o tym wszystkim myśli głównie zainteresowany - koronawirus.

#344 1 like

A z ciekawości zapytam, ilu z was będzie gotowych się zaszczepić na koronkę?
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#345 1 like

Jak tak patrzę na to, jak ludzie i rządy świrują, to już czuję, że wyboru i tak nie będzie. No cóż, jeśli będzie nakaz, to zrobię to, jeśli nie, to niech się pompują, poradzę sobie i bez szczepionki zapewne.

#346

Tiaa, a wszystkim Bill Brama steruje, a w ogóle to 5g.

#347 1 like

Taaaaa, jest masa teorii spiskowych, wierzyć im, czy też nie, cóż, niech każdy sam sobie odpowie.
Jeśli chodzi o moje stanowisko w kwestii szczepionki, nie, podziękuję.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#348

@Kat No tak, ale Ty generalnie jesteś może nie tyle antyszczepionkowcem, co osobą bardzo sceptyczną w tej materii, więc...
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#349 1 like

Nie tylko, ja raczej równieżsię nie zaszczepię, patrząc na to co było z ostatniąszczepionką na grypę to ja podziękuję.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#350 Edited

Coraz bardziej jestem przekonany, że szum koło koronawirusa jest wywołany celowo, a wirus istnieje już od dawna, a po prostu nie było w tym kierunku badań. Ludzie umierali i i było to przypisywane powikłaniom grypowym, zostało to ruszone i teraz robi się badania, które wykazują istenienie przeciwciał covika, wcześniej nie badało się w kierunku ich istnienia.
Mój kuzyn jak się okazało przeszedł dość niedawno właśnie koronawirusa, On i Jego żona, On stracił węch i smak, powoli odzyskuje smak i węch, po miesiącu, Ona miała przez 3 dni gorączkę 39 stopni, co ciekawe jest po chemi i to ostrej i współistniejąca choroba nie wpłynęła na przebieg infekcji, sama gorączka niewielemówi, bo nie miała innych objawów, ale jest pielęgniarką i w szpitalu robili badania i z pracujących tam miała najwięcej przeciwciał koronawirusa, czyli była zainfekowana.
Najlepsze w tym jest to, że jak dostała gorąckzę zadzwoniła na linię w celu informacyjnym i zapyali się czy miała duzności, odpowiedziała, że nie więc odpowiedzieli, że to nie wirus hehe, tak wygląda porada telefoniczna.
Sam bym sobie zrobił badanie na istnienie przeciwciał w moim organiźmie, ale koszt badania to 150 zł, przegęcie pały.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#351 1 like

Łowca, ja też. Z resztą myślę, że ja ma go za sobą, bo pod koniec grudnia dopadło mnie paskudne przeziębienie z gorączką, kaszlem, zaburzeniami węchu, smaku i zapaleniem spojówek. Zaczęło się dość niewinnie, bo od podrażnionego migdałka, za to później przybrało dość nietypowe objawy, bo podobne do wszystkiego i nie pasujące do niczego.
Kilka dni wcześniej rozchorowało się moje dziecko, najpierw dostała gorączki i później kaszlu, tyle, że ją dość szybko puściło, ach i mój mąż też się zaraził i objawy miał podobne do moich, tylko, że kaszel mniejszy.
Kilka tygodni później zaś pół personelu przedszkola wylądowało na zwolnieniu, więc mogłam im to sprzedać, całkiem nieświadomie z resztą, bo długo byłam pewna, że to zwykłe przeziębienie, choć kaszel trzymał mnie z miesiąc albo lepiej, co u mnie nie jest niczym dziwnym, bo mam astmę, więc miałam na co zgonić.
P.s jestem z tych rzadko gorączkujących.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#352

Kat, miałem podobnie, również miałem jakiśnalot na migdałku, przez prawie miesiąc kaszlałem, wprawdzie gorączki nie miałem, ale kaszel i to mocny, duszący. Ale u mnie gorączka bywa bardzo rzadko, prawie nigdy, stan podgorączkowy to już poważna choroba.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#353

Dla mnie też stan podgorączkowy =śmierć. :) Więc tym bardziej mnie zaskoczyło, że w ogóle gorączkuję.
Ach i wklejam tu coś jeszcze, można sobie porównać działania, które podjęto w wypadku AH1N1.
Przeczytane: Pamiętacie wielką pandemię z lat 2009/2010? Nie pamiętacie? Ciekawe, bo trwała 14 miesięcy, pochłonęła 285 tysięcy ofiar śmiertelnych a WHO ogłosiła wtedy szósty, najwyższy stopień zagrożenia. Nikt jednak nie zamykał szkół, uniwersytetów ani firm, chociaż chorowali głównie młodzi ludzie.
Pandemia tzw. świńskiej grypy została ogłoszona przez WHO w czerwcu 2009 roku. Odpowiadał za nią wirus AH1N1, który łączył w sobie geny aż czterech różnych wirusów grypy - dwóch odmian świńskiej, jednej ptasiej i jednej ludzkiej.
WHO od razu ogłosiła alarm, a dwa miesiące później - stan pandemii. Spodziewano się zachorowań na skalę "hiszpanki", ponieważ AH1N1 był mutacją tak niespotykaną, że nie istniały przeciwciała, które mogły by go powstrzymać. Szybko jednak okazało się, że chorują głównie dzieci, młodzież i ludzie do 50 roku życie .. Ciekawe jest to co uznano/ wirus rozprzestrzenia się tak szybko, że... nie ma sensu liczyć pojedynczych przypadków. Rejestrowano więc jedynie masowe zachorowania i zgony. Nie zostały zamknięte granice i szkoły, nie wprowadzono ograniczeń w poruszaniu się, a gospodarka funkcjonowała normalnie, chociaż chorowali głównie ludzie młodzi czyli uczący się lub pracujący.
Szczepionka na AH1N1 pojawiła się pół roku po ogłoszeniu pandemii, czyli w grudniu 2009 roku. Kupiło ją wiele krajów (Polska akurat nie) za ogromne sumy, rzędu 0,5 mld dolarów lub więcej. Zdążono zaszczepić od 4 do 10% populacji (w Polsce 0%) gdy pandemia wygasła. Nie stało się to w wyniku szczepionek, a w sposób, który natura zna od milionów lat - populacja wytworzyła odporność. WHO odwołała alarm w sierpniu 2010 roku, czyli po 14 miesiącach.
A teraz najciekawsze. Gdy wirus przestał zarażać, na WHO posypały się gromy ze strony rządów za... przesadną reakcję i panikarstwo z ogłaszaniem stanu pandemii.
Koronawirus w przeciwieństwie do AH1N1 atakuje głównie ludzi starszych, którzy mogą się łatwiej odizolować bez niszczenia podstaw swojej egzystencji, ponieważ mają stałe źródło dochodu - emerytury. Tymczasem rządy zdecydowały się wysłać na przymusowe bezrobocie miliony młodych ludzi.. co myślicie ? Ja już nie chcę się bać choć nie jest to łatwe .. ściskam.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#354

Tak, WHO zarobiła na szczepionkach, które okazało się, że powodują poważne powikłania, jedynie Polska się sprzeciwiła i nie wprowadziłą szczepionek, na czym dobrze wyszliśmy.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#355

Szwecja płaci odszkodowania ofiarom szczepionki przeciwko świńskiej grypie
Po zastosowaniu szczepionki Pandemrix przeciwko grypie świńskiej w 2009 r. w Europie, uderzająco wiele osób zapadło na narkopleksję, chorobę powodującą nadmierną senność. Szwecja płaci ofiarom odszkodowania.
Pacjenci w Szwecji, u których po podaniu szczepionki Pandemrix pojawiły się objawy nieuleczalnej choroby narkopleksji, mogą w przyszłości domagać się nawet miliona euro odszkodowania. W czwartek (12.05.16) parlament w Sztokholmie zatwierdził ustawę regulującą tę kwestię.
O odszkodowanie ubiega się dotąd 474 szwedzkich pacjentów. W przypadku 311 osób zostało ono przyznane. Jednak dla wielu poszkodowanych milion euro to za mało. Suma ta nie jest w stanie zrekompensować dożywotniej utraty czasu pracy, jak twierdzi szwedzkie Stowarzyszenie Osób z Narkopleksją.
Choroba powoduje nadmierną senność i napady snu w ciągu dnia. Innym charakterystycznym objawem narkopleksji jest nagła utrata kontroli mięśniowej nazywana katapleksją. Zazwyczaj jest ona wywołana nagłymi silnymi emocjami lub zmęczeniem.Taki stan trwa do kilku minut.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#356 1 like

A szczepienia taaaaaaakie niby bezpieczne.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#357

No i w tym sęk, że nie zawsze
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#358

W tym sęk, że w znacznej większości. To tak jak by teraz zacząć wierzyć w każdą teorię spiskową, bo sprawdziło się kilka.
Najlepiej po prostu poczekać z zakupem szczepionki, bo jeśli jest ona nowa, to nie jest przetestowana dobrze, zwłaszcza jak są naciski żeby szybko wyszła.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#359 1 like

Wszystko fajnie, tylko co to jest narkopleksja? xD O narkolepsji słyszałam. O katalepsji też. Ale takiego słowa google nie zna.

#360 Edited

Kiepsko szukałaś :)
https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/inne-choroby,narkolepsja,artykul,1586968.html
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.