nie, nie, nie, nie, nie były proces lockdownu
niedzielę handlowe, nie, nie, nie
jedna w miesiącu czy ileś tam
tak było zawsze, bo tam któraś była
handlowa, jedna na ileś tam
teraz dopiero jest w grudniu
no, nie, nie
teraz dopiero
zastanawiam się nad tym, żeby wprowadzić
miały być
był jakiś projekt
o tym, że miały być
ale no niestety nie doszło to do skutku
gdyż
po prostu nie wiem czy ludzie się nie
chcieli zgodzić czy coś
ale właśnie to nie doszło
do skutku i teraz
jeszcze raz spróbuję ten projekt
przeforsować żeby to
przeszło
chyba jedna czy
jedna chyba niedziela była
handlowa czy coś takiego
bo ten jeden sklep w Bielsku który
zawsze w niedzielę jest zamknięty
wtedy był czynny bo właśnie była
handlowa
jakoś tak
a tak to nie były handlowe
Aha, no i jeszcze była
ta, jak byłem w Bielsku,
nie pamiętam dokładnie, która to była,
ale jeszcze druga była
w czerwcu, pod koniec czerwca
to był
28
czerwca
niedziela to była handlowa.
Też.
To właśnie wtedy też handlowa
była, bo rodzinka mi
zrobiła wtedy zakupy i właśnie
wtedy była też handlowa.
Jeżeli chodzi o niedzielę.
A tak to inne
póki co nie.
No jeżeli to wprowadzono, to wszystkie będą handlowe.
No teraz dopiero jest przed świętami
13 grudnia
z tego co patrzyłem.
No, dobre by to było.
Dobre by to było.
Ciekawe jak właśnie z tymi biedronkami.
No bo pewnie z biedronkami wejdzie, no bo już to było.
Był background.
Były biedronki czy ten całodobowy.
Tylko ciekawe, czy
biedronka ominie niedzielenie handlowe?
Czy ominie?
Bo jeżeli tak, no to byłoby czynne
załóżmy sobotę do dwunastej w nocy.
Potem od dwunastej w nocy w sobotę
do dwunastej w nocy w niedzielenie.
I o dwunastej w nocy w niedzielę
znowu, bo biedronka była czynna.
Właśnie mnie to ciekawi i jak
już będzie wiadomo, że
biedronki są całodobowe, to kiedyś tak
po prostu się kiedyś
wybiorę. Blisko mam, więc czemu by nie.
No jakby nie zamknęli cmentarzy do 1 listopada, no to sądzę, że jakby się wszyscy tak nagle zaczęli zjeżdżać do swoich bliskich na cmentarz, to dopiero chyba by była zmarzona kontrola i nie zdziwiłbym się jakby było o wiele więcej zakażeń niż jest.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Tak, jest duże prawdopodobieństwo, że cmentarze na wszystkich świętych będą pozamykane,
no bo wiadomo, wtedy tłumy ludzi.
I żeby właśnie uniknąć tych tłumów, to cmentarze na ten czas będą zamknięte.
I podobnie jeszcze słyszałem, że taki duży znowu skok zachorowań,
że potem ma to spadać.
Zobaczymy, jak to będzie.
Ale potem duży skok zachorowań może być święta Sylwestra.
No bo wiadomo, że każdy się odwiedza, każdy jeździ.
I wtedy może być znowu duży skok zachorowań.
No na pewno nie będzie sylwestrów typu w różnych knajpach, nie będzie na pewno sylwestrów typu jak w tamtym roku na Placu Konstytucji, nie będzie sylwestra nie wiem w Katowicach, w Krakowie, nigdzie takich sylwestrów nie będzie.
Ewentualnie no to wiadomo, gdzieś na jakąś domówkę czy coś i tyle tak naprawdę jeżeli chodzi o sylwestra, ale na pewno tych sylwestrów TVP, TVP coś na pewno nie będzie, chyba że nie wiem.
Będzie na zasadzie, że będą tylko nie wiem gwiazdy, a nie będzie ludzi, no nie wiem jak oni zamierzają to zrobić, no do sylwestra jeszcze w sumie dwa miesiące, więc tak naprawdę nie wiadomo co oni zrobią z tym sylwestrem, czy będzie jakiś czy nie.
No wiadomo, bezsens, ale tłumy, nie tłumy, no wiadomo, że nie wiadomo kto by się do maseczek stosował, bo to rzeczywiście mogą być zakażenia nawet do paru ładnych tysięcy, bo jeżeli na takim Sylwestrze spotyka się, no, paru ładnych ludzi, nie wiem, z tysiąc, dwa, trzy albo i więcej,
no to może być ryzyko, że będzie dużo, dużo zakażeń i może nagle urosnąć do nawet, nie wiem, siedmiu, ośmiu tysięcy, jeżeli by tak ze wszystkich miast ludzie się pozakażali, bo w paru miastach był Sylwestra, gdzieś tam Katowice, Warszawa, Zakopane, no to mogłoby być nieciekawie.
No ale to we wszystkich krajach, nie tylko
nasz rząd, tylko we wszystkich krajach przecież
Czechy i Słowacja
mają stan wyjątkowy. Czechy
chyba od siódmego.
Na Słowacji jest już
od pierwszego października stan wyjątkowy.
Niemcy jeszcze
nie mają stanu wyjątkowego, ale od
poniedziałku też już trzeba
będzie chodzić w maseczkach, więc to jakby
nie tylko nasz rząd, bo
w innych krajach też się
o tym cały czas trąbi, mówi.
Czechy w ogóle chcą, nie wiem,
jak oni to chcą zrobić, żeby
przebadać całą populację Czechów.
Wszystkich.
No więc ciekawie.
Ja tak jak mówiłem Mateuszu, ja po paru godzinach słuchania tej telewizji to po prostu nie wiedziałem co mam z sobą zrobić.
Czy mam wyjść, czy mam po prostu wyrwać ten telewizor z gniazdka, czy co.
Nie wiem. Takie miałem niemiłe uczucie.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Wiesz co, nie dziwię się tobie, ale niestety w innych krajach jest to samo po prostu, jak kiedyś tak ostatnio sobie coś szukałem na angielskich stronach,
szukałem nawet czy angielskich, czy jakichś tam stronach, nie pamiętam i COVID, COVID, COVID, no po prostu to jest masakra.
Czegoś, czegoś, chyba jakiegoś opowiadania szukałem, nie pamiętam, coś sobie chciałem po angielsku poczytać.
No nie oglądałem jakiejś tam telewizji zagranicznej, no ale na pewno jest to samo.
Na pewno jest to samo, cały czas, wszędzie, no więc niestety to nie chodzi tylko już o polski rząd, tylko o w ogóle cały świat, wszędzie na ten temat, trąbią mi w ogóle masakra.
No dlatego ja telewizję nie oglądam, no jedynie co to oglądam jakieś seriale i to staram się przez Iple oglądać, żeby właśnie nie patrzeć na tego COVID-a,
tylko po prostu sobie z Iple ściągam to co chcę, wpisuję sobie po prostu przez Iple, downloader i tyle po prostu.
Tak.
Mam nadzieję, że u nas nie dojdzie do sytuacji, w której będzie stan wyjątkowy, bo to wtedy będzie bardziej nieciekawie.
Tak, tak jak Mati mówi, nie tylko u nas się to mówi, to się mówi na całym świecie, więc tak to wygląda.
Co się w sumie miałem tutaj powiedzieć?
W sumie jakby wprowadzili ten stan wojenny, to nie wiem, jak by to wyglądało, ale aż się boję o tym pomyśleć po prostu.
Więc trochę się boję o tym pomyśleć, ale już gdzieś w podświadomości zakiełkowała się u mnie taka myśl, że po prostu może być taka sytuacja, że po prostu to wprowadzą.
No i cóż, może to się wreszcie kiedyś skończy, mam taką nadzieję.
Szwecja ponoć ma koniec pandemii, więc może jedźmy do Szwecji.
Dzięki.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No tak, o tym się mówi na całym świecie, jedynie co to Szwecja z tego ponoć wyszła już całkowicie, więc tak jak proponowałem w poprzednim poście, jedźmy do Szwecji, tam nie będziemy im grzecie o nic martwić.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
This site uses cookies to enhance your experience.