Wątki archiwalne

korona wirus

Started by Dominiczkin 846 posts last post 5 years ago Closed Page 19 of 43

#361

Transcription

Jeśli chodzi o mnie, to maseczkę zakładam tylko, jak wychodzę do sklepu albo do przechodni itd., bo w przechodni byłem raz, jak jeszcze ta pandemia była. A jeśli chodzi o nasze... U nas to też takiego zagrożenia nie ma, ale lepiej, jak to się mówi, mieć to na uwadze. Ja tam zbytnio nie zważam na to uwagi, bo to nawet nie jest dla mnie takie ważne. Zdrowie i tak ważne jest, nie powiem, że nie. Ale powiem ze swojej strony, że trzeba się po prostu myśleć, że to minie, a nie patrzeć na to, że to dalej jest z... Co tu jeszcze tak chciałem powiedzieć? Z twojej strony. No właśnie. To jest właśnie to. Jak są też takie duże skupiska, to też ludzie w ogóle zapominają o obostrzeniach itd. I potem właśnie są takie przypadki typu, nie wiem, gdzieś tam w Małopolsce czy gdzieś na Śląsku. I to właśnie to. No ale... Wczoraj, jak słyszałem, to było 502. To jest parę przypadków chyba. Coś takiego było. 590 parę przypadków było. Ale... Nie wiem. Ja tam... Na razie śledzę te... Raczej tak śledzę pobieżnie, bo trochę się tym interesuję, bo mój brat ma przyjechać do Polski na urlop. I zobaczymy, jak to będzie. ... ... ... To był, tej dziewczynki, pozytywny launched wiek. No i teraz te osoby, które miały z nią styczność, to mają kwarantannę. Ale to... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ...

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#362

Transcription

No to bardzo szybko wykryli tego wirusa, naprawdę. Zamiast wcześniej zrobić to badanie, to dopiero 4 września. No to jest jakaś masakra, moim zdaniem.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#363

Transcription

No słuchajcie, ja nie chodzę w maseczce w ogóle, ani do biedronki, ani do koplandu, ani w ogóle nigdzie, te co w autobusie nie jest w maseczce, ponieważ ja nie mam epilepsji, mam paleczkę. Jeszcze co, jeśli ciężko, to doleć sobie samemu autobusowi, samemu, więc w ogóle nigdzie nie ubieram. Tyle, pozdrawiam.

#364

Transcription

No, wczoraj czy przedwczoraj było tylko czyste dwa przypadki, więc zobaczymy ile będzie dzisiaj. Nawiasem mówiąc, kolejne szkoły się zamykają i jest taka właśnie teraz ustawa a propos koronawirusa, która po prostu polega na tym, że lekcje mają być skrócone do 30 minut. I następnie ma to wyglądać w ten sposób, że jeżeli ktoś chce mieć nauczanie zdalne i indywidualnie musi złożyć taki wniosek. W tym wypadku rodzic danego dziecka musi złożyć taki wniosek, w którym chce, aby to nauczanie zdalne było.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#365

Transcription

To ciekawe. A po drugie, co dzieci przez 30 minut zdążą zrobić na jednej lekcji, jeśli na przykład ktoś ma w szkole, powiedzmy, planowo w jednym dniu, jedną godzinę danego przedmiotu. No to tak naprawdę co, zanim dzieci się zbiorą wszyscy w klasach, w ławkach, to szybko czas zleci. No nie wiem, dla mnie to jest takie... W ogóle świat zwariował. Ostatnio miałam taką sytuację, jak w poniedziałek jechałam tramwajem sobie w Bydgoszczy. Tam, no z moim przyjacielem tam jechaliśmy. I oczywiście straż miejska przyszła i no... I gość ze straży miejskiej pyta się nas, dlaczego państwo nie macie maseczek. A mój przyjaciel wyciąga zaświadczenie, że nie może nosić takich maseczek. Maseczki nie może nosić, bo ma tą padaczkę właśnie. Ze względów neurologicznych nie może nosić maseczki. Chociaż czasami zakłada, ale rzadko kiedy. Ale dla świętego spokoju. Więc założyłam potem po fakcie. No ale de facto źle się z tymi maseczkami podróżuję. Jutro będę jechać znowu do Bydgoszczy. W piątek też będę jechać już tam do Warszawy autokarem. No i zastanawiam się, jak ja wytrzymam te cztery godziny w maseczce. No po prostu to jest masakra. Jak ja jednej godziny jadąc do Łabiszyna lub Złomu. Jak ja jednej godziny jadąc do Łabiszyna lub Złomu. Jak ja jednej godziny jadąc do Łabiszyna lub Złomu. Złomisza na do Bydgoszczy w ciągu jednej godziny, 20 minut. Nie jestem wstanie wytrzymać w tym. Ja nie wiem, jak ja wytrzymam w autokarze. Ale mam nadzieję, że dam radę. Ale ogólnie mówiąc to wszystko jest beznadziejne!

Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.

#366

Transcription

No w sumie Gosiu, masz rację, ponieważ zanim ci się usiądą w ławkach, to nie tyle czasu i zanim wyciągną się książki, zanim się zaczną pisać, no to w sumie lepiej się szczęszczą i nie warto się uczyć, tak? No, tyle ode mnie.

#367

Transcription

To ja na szczęście jeszcze takiej sytuacji nie miałem w komunikacji miejskiej, żeby pytali mnie o maseczkę. Ale ja od pewnego czasu nie chodzę w maseczce, tylko teraz chodzę w przyłbicy i powiem wam, że jest dużo lepiej. Dużo lepiej jest, można spokojnie oddychać, leżej, także według mnie jest o wiele, wiele lepiej po prostu z tą przyłbicą niż żeby te maseczki nosić po to takim. To tyle.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#368

Transcription

No można powiedzieć, że jedno i drugie ma swoje plusy i minusy, bo te przyłbice też trzeba częściej czyścić, no bo jednak jak one są takie przezroczyste, to one tak parują zawsze jak się założy. No, a maseczki to trzeba też częściej prasować i w ogóle prać i w ogóle ogarniać. Ja tylko ogólnie przyłbice zakładam do transportu, a gospodarczo tak funkcjonuję, czy do sklepu, czy gdziekolwiek indziej wychodzę, to bez maseczki. Ja powiedziałam, ja na dwór w tym nie będę wychodzić. Którzy zostaną bez pary? Praca. Powrót. Przycisk. Zakończ nagrywanie.

Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.

#369

Transcription

Nie no, ale po prostu, nie wiem, misie w Przełubicy po prostu lepiej chodzi i lepiej oddycha, no i tak to mniej więcej teraz wygląda, no i tyle raczej. Także pozdrawiam.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#370

Transcription

Co do przyłbic, to akurat tutaj się z Łukaszem zgadzam. Przyłbice są akurat lepsze niż maski. To, że parują, to jest kwestia... no, to się po prostu da to jakoś tam ogarnąć. Ale maska to... no ale... no u nas na przykład... Mnie się na przykład ani razu... na przykład jak jestem w środowiskowym, to normalnie mogę bez maseczki chodzić. Ale jak idę do sklepu czy gdzieś, to maseczce. A tak... Za ścisłości, to maseczkę się zakłada tylko wtedy, jak się idzie do sklepu lub... W sensie, ja zakładam zawsze przed sklepem, jak już jestem przy sklepie, a nie idę w maseczce do sklepu. A jeszcze tak, no... No i maseczkę się zakłada jeszcze, jak się idzie do urzędów czy do poczty, czy gdzieś. A tak poza tym... Na przestrzeni... To... Można chodzić bez. Nie trzeba. A! I maseczkę się zakłada też w komunikacji miejskiej. U mnie akurat komunikacji miejskiej nie ma. Ale na przykład jak jechałem autobusem, to musiałem maseczkę zakładać. Dlatego... Akurat tutaj się odniosę do Gosi. No... Trafiliście na strażników takich... Nie służbistów, bo służbista to teraz bym... No... Powiedziałbym to i owo, a tutaj... No zresztą... Ludzie... Niektórzy stosują się do tego, niektórzy nie. Ale to jest kwestia też ludzi. Bo tam na przykład... Każdy... Maska... Czy... Czy przy ulicach... Dobra... Maska no... Nie jest dobra, ale... No... Może spowodować dłuższe... No... Może to spowodować takie no... Nieciekawe... Zrobotne problemy. A... No... Przy ulicach... W przy ulicy to akurat jest łatwiej oddychać i tak dalej. Tylko, że ja... Akurat ja przy ulicy nie mam. Tylko maseczkę. Ale tak poza tym to... Jak wam zawsze... Na razie akurat nie wychodzę do sklepu, ale... Na razie co? To mam maseczkę. W przestrzeni nie zakładam jak idę na spacer czy gdzieś. Nie, nie, nie. Tu akurat nie. No. To tyle z mojej strony. Pozdrawiam.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#371

Transcription

Pewnie maseczka jest gorsza niż przyłbica, chociaż ja mam taką fajną maseczkę. Teraz dostałem od kolegi, że można normalnie przez nią oddychać. Dzisiaj byłem w Ajencji, tam załatwiłem jedną rzecz, co już musiałem mieć. Maseczka, szpani mnie przez tą maseczkę nie poznała. No w ogóle to wiadomo, przyłbice są lepsze, bo lepiej się oddycha, więc zastanawiam się, czy jeżeli nie wejdą obostrzenia ogólnopolskie na noszenie maseczek wszędzie, czy se maseczki nie, yyyy przyłbice nie zamówię.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#372

Transcription

Ja jak sobie zamówiłem tą przyłbicę, to na samym początku nie wiedziałem jak z tego korzystać. Tak ją rozpakowywałem i na początku nie wiedziałem jak to rozkminić. Ale po jakimś czasie doszedłem do tego jak to trzeba używać. No i regularnie jej używam tak jak mówiłem, tylko że na początku byłem trochę ciemny w tych sprawach.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#373

Transcription

No są też przybyty uchylne, no póki co na razie maseczka, bo na razie to tak rzadko się wychodzi, no wiadomo, tylko sklepy i komunikacja miejska, to jak będę jechał w autobusie, to ubiorę sobie maseczkę, no będziemy myśleć jak obostrzenia będą wchodzić, że maseczki wszędzie, że nawet na zewnątrz, no to wtedy coś pomyślimy, chociaż w tej maseczce, którą mam jest nieźle. Jest nieźle, zresztą w sumie będzie coraz zimniej, więc też człowiek nie będzie się w tej maseczce aż tak pocił, no bo to będą najgorzej czasy, jak jest gorąco w maseczce, no ale zobaczymy jak to dalej, póki co zakażenia znowu spadają, więc zobaczymy, no i są jakieś tam, coś tam słyszałem, że jeżeli zdejmą wszystkie obostrzenia, które są teraz, to że wtedy może do kilkuset zgonów być na dobę, ale to tylko jak zdejmą te obostrzenia, są jakieś takie, czytałem gdzieś tam na, gdzie, no chyba, a na onecie, że właśnie po prostu jeżeli zdejmą wszystkie obostrzenia, to mogą być do kilkuset zgonów na dobę, pod koniec roku, ale to jest tylko wiadomo, jakieś takie planowanie, jakieś takie zapobieganie, że wcale tak nie musi być.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#374

Transcription

No póki co na dzień dzisiejszy było 502 chyba z zakażeniem, tyle pamiętam.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#375

Transcription

Co do zakażeń, jeśli chodzi o wczoraj, to tak, więc dwa przypadki, jak podało właśnie RMF FM właśnie, bo tam na Twitterze patrzyłem, to wśród tych województw nie widziałem swojego województwa, które zawsze się pojawiało, ale to, jak to się mówi, no myślę, że będzie dobrze i trzeba po prostu pomyśleć, że będzie dobrze. No to to tyle. Pozdrawiam.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#376

Transcription

Słuchajcie, taka dosyć mało przyjemna wiadomość, mam tylko nadzieję, że tutaj do nas to nie dojdzie, aczkolwiek nie wiadomo czego się teraz spodziewać, w każdym razie generalnie myślę o tym, że w Izraelu od soboty jest drugi, jak to się mówi, letdown, jeżeli chodzi o koronawirusa. Na trzy tygodnie zostają wprowadzone obostrzenia, będzie tam tak samo jak tutaj było u nas na początku pandemii, czyli szkoły będą zamknięte, biura będą mogły być otwarte pod werytum, że będą prywatne biura. No i cóż... No i cóż... No i ponadwstępnie to ma być na trzy tygodnie, ale nie wykluczają, że to będzie trwać mogło więcej niż trzy tygodnie.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#377

Transcription

Jeśli chodzi o nas, to mam nadzieję, że to nie dojdzie, bo ja myślę, że tutaj akurat trzeba też brać pod uwagę, że jakby była druga fala tego, raczej chodzi mi o lockdown, który był w marcu. Teraz już nie mógłby być zrobiony, bo gospodarka by dostała po dupie i trzeba by się też z tym liczyć, że po pierwsze ludzie powoli już mają tego wręcz dosyć, bo może słyszałeś, Łukasz, może nie. W mediach już nawet było trochę o tym, nawet słyszałem, że były protesty. Co do pandemii i tak dalej, i były nawet, że ludzie maseczek nie chcą nosić i tak dalej, raczej no w szkołach, na przykład gdzieś w Łosztynie też słyszałem, że właśnie, że w jednej szkole tam dzieci są przeciwne noszeniu maseczek i mierzeniu temperatur i tak dalej. I tak już dostaliśmy. Nieźle po dupie, jeśli chodzi o ten, gospodarkę i tak dalej, dlatego do nas to nie dojdzie, musiało być, może w Izraelu jest to bardzo w krytycznym stanie niż u nas, bo my jakoś sobie jeszcze jakoś z tym radzimy. Gorzej właśnie tam na Bliskim Wschodzie, no ale nie chyba, nie dojdzie to i trzeba... Być dobrej myśli, o tak powiem, bo to, że na Bliskim Wschodzie tak jest, to nie znaczy, że u nas tak będzie. No, to tyle. Pozdrawiam.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#378

Transcription

Ja myślę, że lockdown to by był wtedy, gdyby naprawdę w Polsce było, nie wiem, 10 tysięcy zachorowań na dobę, no to wtedy teoretycznie może jakiś lockdown by tam wszedł. 10, tam 11 tysięcy, tak jak było w Hiszpanii? Tak, w Hiszpanii, ostatnio tydzień temu, że w Krakowie byłem, no to tam właśnie w Hiszpanii właśnie czytałem, że było 10 tysięcy zachorowań na dobę, no to rzeczywiście jest nieciekawie. Nieciekawie, jak to się mówi. A na razie, no póki co nie powinno dojść do lockdownu, gdyż te zachorowania wahają się między 500, a największy to był 903 chyba, więc no póki co nie jest jeszcze, szczerze powiedziawszy, aż tak źle. Wiadomo, gdyby zdzielił wszystkie obostrzenia, to teoretycznie mogłoby być do kilkaset ofiar śmiertelnych na dobę, no ale póki co obostrzenia... ...nie zdejmują maseczki w przestrzeni, jak to się mówi, publicznej, czyli jakieś tam urzędy, sklepy, dworce, nie dworce, no a na powietrzą to w sumie póki co nie trzeba, no i czerwonych stref w ogóle chyba z tego, co czytałem, na razie nie ma, więc jakoś to ładnie to tam mniej więcej wygląda. Zobaczymy, jak wyglądają komunikaty w Warszawie w autobusach. Może będę za tydzień, dwa jechał, to się zobaczy, jak się nauczy terenu. A co jeszcze, a propos testów na COVID-a, to w sumie nie boli, bo znajomy miał robiony test na COVID-a, bo on tam na operację szedł do szpitala, no i wiadomo. No i pytałem go, czy to boli, czy to nie boli, on mówi, że to nie boli, że po prostu tylko wymaz z gardła pobierają, nie jest to w ogóle bolesne. No i wyszło mu, że COVID-a w ogóle nie miał. On mówił, no z jednej strony fajnie, że nie ma. Nie miałem, ale z drugiej strony fajnie, bo jakby wyszło, że miałem, ale bezobjawowo, bo może jakiś przeciwciał bym miał. No i tak to wygląda.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#379

Transcription

A ja powiem tak, i tak wszystkie mądre głowy wiedzą, że koronawirus to temat zastępczy jest. Ponieważ są ważniejsze tematy niż koronawirus. Na przykład to, że Polska bankrutuje, albo to, że pan Morawiecki grozi Putinowi wojną. Dziękuję za uwagę.

#380

Transcription

Ojej, to grubo. I to ładnie. Natomiast ja tutaj jeszcze odniosę co do tego o czym tutaj mówił Mati, te 25 i post. 12. To powiem generalnie tak, że właśnie z tym, że w szkołach są protesty odnośnie noszenia maseczek i mierzenia temperatury, to ja słyszałem. Właśnie bardzo dużo dyrektorów szkoły dostaje, a bardziej dużo szkół właśnie dostaje pismo od rodziców właśnie, że dzieci nie chcą mieć maseczek. Nie chcą mieć mierzenia temperatury. Też tak to właśnie słyszałem. I też mam nadzieję, że lot tego nie będzie znowu po raz drugi, lockdownu, czy jak ktoś tam odpowiada. No bo byłoby nieciekawie. Czy coś jeszcze? Mam nadzieję, że z tą wojną, którą wypowiada Putinowi to, że nic nam nie grozi. Pozdrawiam.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.