Gramy

Keyboardy. Jakie polecacie?

Started by Kasia 68 posts last post 5 years ago Page 1 of 4

#1

Witajcie. Moja znajoma poszukuje keyboarda. Skończyła co prawda pierwszy stopień szkoły muzycznej na pianinie i teraz chciałaby, sobie, ot tak, pograć, dla zabicia nudy i czasu. Ewentualnie, poaranżować coś, ale nie tak jakoś wiecie, na profesjonalnych keyboardach, za kilka tysięcy. Ktoś coś?

#2 1 like

Hmmm, troszkę mało informacji.
Keyboard, który ja posiadam, to Yamaha PSR S650, chociaż planuję przesiadkę na Yamahę PSR S970.
Ale, to są już profesjonalne keyboardy za kilka tysięcy, więc pewnie nie o tej kategorii mówimy.
Zasadniczo, moja opinia jest taka, że dobre brzmieniowo firmy to w keyboardach Yamaha i Korg, w syntezatorach Roland.
Więc bym się po Yamahach i Korgach rozglądał.
Instrument, na którym poznawałem tajniki muzyczne, stary dobry Yamaha E313 byłby godny polecenia, ale nie ma go już na rynku.
Zastąpiła go Yamaha E363 jeśli dobrze pamiętam.
Nie widziałem tego instrumentu co prawda, ale jeśli jest tak dobry jak E313, a szczególnie jeśli lepszy, to jest w pełni wart swej ceny i spokojnie wystarczy do użytku typu pograć coś od czasu do czasu. :)
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#3 1 like

Ja mam casio ctk4400, brzmienia ma fajne, dużo ich jest, kosztuje około 1000, tak mi się zdaje, choć
mogę o tyle głupotę powiedzieć, że kupowałam go ze 2 lata temu i nie wiem, jak teraz.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#4

Hmm, Dawidzie. No, niestety, więcej informacji nie mam, wydaje mi się, że to, co najistotnieze, to napałam.
Ach, no tak. Ta osoba szuka keyboarda tak właśnie, do 1000 złotych, ale nie więcej

#5

Może niech kupi klawiatórę sterującą? Możliwości będzie mieć prawie nie ograniczone jeśli chodzi o brzmienia
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#6

No tylko wiesz. W tym drugim przypadku pozostaje jeszcze kwestia chociażby podstawowej znajomości programów
typu D A W ;)

#7

Nie ma co piętrzyć przeszkód. Będzie chciała, to się nauczy
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#8 1 like

No dużo szybciej znajdzie tani keyboard i się go nauczy, niż programu, uwierz mi. Szczególnie, jak nie
chce tego robić jakoś wybitnie często czy profesjonalnie.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#9

Dokładnie. Podpisuję się pod poniższym

#10 1 like

Inna sprawa, że wiele keyboardów ma teraz opcję bycia klawiaturami sterującymi, więc, jak jej się spodoba,
to sobie program ogarnie.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#11

Hej hej. To ja właśnie poszukuję instrumentu.
Niestety w mojej najbliższej okolicy nie mogę znaleźć sklepu muzycznego, więc pozostaje mi internet.
Waham się między CASIO CTK-4400
Yamaha EZ-220 BK
Yamaha PSR-E363
Dzisiaj natrafiłam też na firmę Kurzweil. Może wiecie coś na temat produkowanych przez nią keyboardów?

#12 1 like

Yamaha EZ-220 BK nie polecam, widziałem ten instrument jakiś czas temu i, no cóż, mało ciekawie to wyglądało.
Pod względem brzmień E363 wypada zdecydowanie lepiej od CTK4400, ten drugi keyboard ma natomiast więcej funkcji typowo keyboardowych.
Wszystko więc zależy od zastosowania. Jeśli najważniejsza jest ładność brzmienia, polecam tą Yamahę.
Jeśli bawienie się bardziej zaawansowane w style, nagrywanie, miksowanie, CTK.
Ale, nie oszukujmy się, żaden z tych instrumentów nie nadaje się do poważniejszej działalności, siłą rzeczy nie ta półka, to jednak są keyboardy edukacyjno-domowe.
CO do firmy Kurzweil, widziałem kilka jej instrumentów, każdy poniżej krytyki.
Ale, możliwe że to tylko ja takie modele widziałem, po prostu nie były warte ceny.
Nie wykluczam jednak, że miałem pecha do modeli.
Zasadniczo, trzeba się zastanowić, co jest najważniejsze.
Ja na przykład wybierając między tymi dwoma keyboardami wybrałbym E363, bo ważniejsze dla mnie jest brzmienie, niż bardziej zaawansowane zabawki w skali tych zabawek. Na E363 też można coś nagrać, podłączyć midi, ale nie ma tak zaawansowanego miksera.
Natomiast, jeśli chce się połączyć zabawki z brzmieniami, to trzeba iść nieco wyżej i tu zdecydowanie polecałbym Yamahę PSR E463.
Ale tutaj cena wynosi ok. 1100zł.
To zdecydowanie jest już jednak instrument, który potrafi coś więcej, a brzmienia, jak na tą półkę cnową, ma bardzo ładne.
Ostatecznie to będzie kwestia wyboru w konflikcie ceny, oczekiwań i preferencji. :)
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#13

Szukam tej yamahy o której pisałeś, ale widzę tylko 453

#14 1 like

Tak, mój błąd, to jest E453, nie E463. :)
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#15 1 like

To w ogóle jest interesujące o tyle, że ja mam to ctk i on kosztował, o ile się nie mylę, około 1000
zł, a ty piszesz o czymś zdecydowanie lepszym, różnica w cenie sto złotych. Aż tak to się różni?
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#16 1 like

250zł, CTK kosztuje ok. 850zł obecnie. :D
Różni się sporo, choć nie jakoś straszliwie, nie jest to rewolucja, ale zmiany są widoczne.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#17 1 like

Ej, ludzie, a jak mi nie chodzi o brzmienia, bo mam własne sfz do reapera podpinane, i chcę robić ładne
pętelki z hihatów, snare'ów i innych rzeczy, to co mi będzie do tego potrzebne?


#18 1 like

Żywku, byle klawiatura sterująca prawdopodobnie.
Chociaż moje doświadczenie mówi, że syntezatory generalnie jakość mają dużo, dużo lepszą od 99,999% sfz, ale mówimy tu już o syntezatorach z prawdziwego zdarzenia. :)
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#19 1 like

ale sfz odwołują sę do sampli wav, a takich mam dobrej jakości sporo.
Nie sądzę, żęby klawiatura midi mi to umożliwiła, bo tam sobie raczej pętli nie zrobię.
Zazwyczaj roiłem tak, że grałem 32 albo 16 jakiś hihat, a potem po prostu kleiłem to, ale to jest i męczące
i średnie, bo nie zrobę z tego np 64 prosto, bo tak prosto tego się skleić nie da.
A np fl studio ma możliwosć zapętlania narysowanych w kwadratach nut, cyz czego tam.
O coś takiego mniej więcej mi chodzi, żębym mógł sobie z różnym tępem w różnym momencie zapętlić konkretną
nutę odwołującą się do onkretnego sampla w sfz.

#20 1 like

Takie rzeczy musisz robić software side, jak pracujesz na sfz.
Keyboardy owszem loopery mają, nawet mój, ale to jest looper wewnętrzny, jak go podłączę do Encore, bo
ja tego programu zwykłem używać, to wewnętrzny looper keyboarda nic nie da.
Po prostu każdy keyboard zachowa się jak klawiatura sterująca.
A mówiąc o jakości nie mam na myśli, że to brzmi jak skompresowane mp3, tylko o realność brzmienia.
Posłuchaj sobie jakości chociażby Genossa, to zrozumiesz, o czym mówię.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.