Literatura

Niewidomi w literaturze

Started by pajper 191 posts last post 1 year ago Page 2 of 10

#21

Za moich też było, spokojnie. xd
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#22

Książka Prusa Katarynka

#23

Nowela

#24

A no, nawet o tym zapomniałam, a rzeczywiście, było.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#25

Spotkanie nad morzem to rzeczywiście same stereotypy, ale chociaż pokazuje dzieciakom, że można się zaprzyjaźnić z niewidomym.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#26

Tak pokazało, że teraz prawie nikt tego nie chce robić. :p
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#27

Haha, dobre, ale i tak lepszy obraz niewidomego jest w Spotkaniu nad morzem niż w Katarynce jeżeli dobrze pamiętam.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#28

No wieeem... ale, mimo wszystko. xd
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#29

Trza tylko pamiętać, że to zupełnie inne realia były.

#30

Pamiętam, jaja sobie robię.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#31

Inne, inne, ale jeśli nadal jest lekturą... Aż chyba gdzieś sprawdzę, czy jeszcze jest, bo jeśli tak, to trochę słabo.

#32

jeest
po co mi sygnatura?

#33

Niestety realia realiami, ale czytanie tej książki skutkuje dopiero teraz :P w społeczeństwie widzącym

#34

Ej, a przypomniało mi się, że w takiej książce, bodajże Diupa Ewy Nowak był taki niewidomy ogarnięty pan. Ktoś czytał?

#35

Diupa. Pewnie, że tak.
Pan Henryk Majewski, czy tam Maciejewski. :D
Ale tak, był. Pamiętam.
Dlaczego nikt tutaj nie napisał o Do zobaczenia nigdy? Znam tutaj co najmniej dwie osoby, które mogłyby napomknąć. :D
Co prawda to książka o ociemniałej dziewczynie, ale jednak.

Pan Marek Kalbarczyk napisał książkę "Świat otwarty na niewidomych" albo "dla niewidomych" - nie pamiętam dokładnie.
Pani Hania Pasterny napisała Tandem w szkocką kratkę. Co prawda główną bohaterką nie jest tutaj niewidoma, ale o niewidzenie trochę zachacza.
No i ta sama pani Hania napisała kolejną książkę, pt. "Jak z białą laską zdobywałam Belgię".
Sztampowy przecież przykład to Miasto ślepców - też dziwię się, że nikt nie wspomniał.
Jeżeli czytał ktoś wyspę skarbów, to tam był taki ślepy żebrak, który sobie bardzo dobrze radził i jakieś tam idiotyzmy opowiadał, że słyszy każde kiwnięcie palca.
Przecież Jurandowi ze Spychowa wyłupili oczy w "Krzyżakach". I machał sobie laseczką taką kruciutką. :D
Znany barokowy twórca, Frideric Hendel, przez ostatnie 6 lat życia był niewidomy. Powstało kilka niezależnych książek opowiadających, jak sobie radził.
Jest książka "Świat w moich dłoniach", też autobiograficzna. Dotyczy osoby, która również nic nie słyszała, ale aspektu niewidzenia nie da się w tej książce pominąć.
Jest biografia niewidomego, jednorękiego muzyka, Włodzimierza Dolańskiego, pt. "Dłoń na dźwiękach", napisana przez Michała Kaziówa, który (nawiasem mówiąc) też był niewidomy. :) Bardzo, bardzo polecam - przeczytajcie.
Jest w reszcie biografia Matki Czackiej, a właściwie to kilka, jeśli nie kilkanaście, biografii.

Więcej przykładów znacznie byłoby w filmach, chociażby "The notes of blindness" - taki to chyba miało tytuł. Albo historia Marii - szeroko komentowany i nagradzany film, o kolejnej dziewczynie, która była jednocześnie niewidoma i niesłysząca.

#36

Idąc tą drogą jeszcze jest pewnie mnogość biografii Ludwika Braillea

#37

No tak, jest tego trochę.
Czytałem dwie.

#38

Bo czekaliśmy, aż nas oświecisz. :p O do zobaczenia nigdy nikt nie pisał? A to dziwne. Ale ja wiem, czy miasto ślepców taki sztampowy przykład? O tym tutaj przynajmniej jakoś głośno nie było. A takie coś, jak w krzyżakach, to bym chyba pominęła, no bo... no cóż...

--Cytat (talpa171):
Diupa. Pewnie, że tak.
Pan Henryk Majewski, czy tam Maciejewski. :D
Ale tak, był. Pamiętam.
Dlaczego nikt tutaj nie napisał o Do zobaczenia nigdy? Znam tutaj co najmniej dwie osoby, które mogłyby napomknąć. :D
Co prawda to książka o ociemniałej dziewczynie, ale jednak.

Pan Marek Kalbarczyk napisał książkę "Świat otwarty na niewidomych" albo "dla niewidomych" - nie pamiętam dokładnie.
Pani Hania Pasterny napisała Tandem w szkocką kratkę. Co prawda główną bohaterką nie jest tutaj niewidoma, ale o niewidzenie trochę zachacza.
No i ta sama pani Hania napisała kolejną książkę, pt. "Jak z białą laską zdobywałam Belgię".
Sztampowy przecież przykład to Miasto ślepców - też dziwię się, że nikt nie wspomniał.
Jeżeli czytał ktoś wyspę skarbów, to tam był taki ślepy żebrak, który sobie bardzo dobrze radził i jakieś tam idiotyzmy opowiadał, że słyszy każde kiwnięcie palca.
Przecież Jurandowi ze Spychowa wyłupili oczy w "Krzyżakach". I machał sobie laseczką taką kruciutką. :D
Znany barokowy twórca, Frideric Hendel, przez ostatnie 6 lat życia był niewidomy. Powstało kilka niezależnych książek opowiadających, jak sobie radził.
Jest książka "Świat w moich dłoniach", też autobiograficzna. Dotyczy osoby, która również nic nie słyszała, ale aspektu niewidzenia nie da się w tej książce pominąć.
Jest biografia niewidomego, jednorękiego muzyka, Włodzimierza Dolańskiego, pt. "Dłoń na dźwiękach", napisana przez Michała Kaziówa, który (nawiasem mówiąc) też był niewidomy. :) Bardzo, bardzo polecam - przeczytajcie.
Jest w reszcie biografia Matki Czackiej, a właściwie to kilka, jeśli nie kilkanaście, biografii.

Więcej przykładów znacznie byłoby w filmach, chociażby "The notes of blindness" - taki to chyba miało tytuł. Albo historia Marii - szeroko komentowany i nagradzany film, o kolejnej dziewczynie, która była jednocześnie niewidoma i niesłysząca.

--Koniec cytatu
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#39

O "Do Zobaczenia Nigdy' pisane było.
Konkretnie przeze mnie w pierwszym wpisie wątku. :)
Książka bardzo mi się podobała. Nie powiem, nie wszystko było idealne, ale fjnie pokazywała pewne niezauważone często cechy naszego środowiska, także sposób myślenia i postrzegania wielu z nas.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#40

Nawet przez nas często niezauważane, co ciekawe.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.