To prawda. Mnie najbliższe są te najpóźniejsze czasy z pomnika i hipotetycznej powieźci x, na którą czekam z niecierpliwością, ale wszędzie można napotkać na przeróżne ciekawostki.
A ja jakoś nie mogę się za to uniwersum zabrać, owszem, przeczytałam "Achaję", "Pomnik cesarzowej Achai" też, ale jeśli chodzi o "Viriona", to po "Wyroczni" odpuściłam całkowicie i nie, że mi się nie podobało, ale tak jakoś wyszło.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
A ja nadal pozostaje w kręgu biografi, autobiografi, wspomnień. Czytam Mam na imię Joy. Przeżyłam Mariapia Bonanate. OPIS: Joy jest 23-letnią mieszkanką Afryki. Przyjaciółka namawia ją do wyjazdu do Włoch, kusząc obietnicą pracy, dzięki której będzie mogła wesprzeć rodzinę i kontynuować naukę. Po krótkim czasie Joy uświadamia sobie, że została oszukana i wpadła w ręce handlarzy ludźmi. Przeżyła dramatyczne przejście przez pustynię, podróż łodzią, obozy dla uchodźców i prostytucję we Włoszech.
Teraz padło na "Piekło jest puste" Remigiusza Mroza. @Zuzler, może kiedyś wrócę, ale kiedy? Nie mam pojęcia.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
O, proszę bardzo, a ja sobie właśnie czytam serię "Wszystkie stworzenia duże i małe". Swoją drogą, chętnie bym dorwała nowsze tłumaczenie. 2 pierwsze części na pewno je mają. To stare, z tego co widzę, dupy za bardzo nie urywa.
Czytałam, ale mam jedno duże zastrzeżenie. Oślepnięcie nie jest wskazaniem do uśpienia kota. Koty dobrze radzą sobie bez wzroku, bo ten zmysł jest dla nich mniej istotny, niż dla człowieka.
-- (wrzos33): Zaczynam: Weterynarz na dyżurze Gareth Steel.
Możliwe, moja sąsiadka ma psa, pudla, który nie widzi i nie poddała go eutanazji. Mnie z kolei dał do myślenia fragment dotyczący zwyrodnienia stawów u labradorów. Autor twierdzi, że podawanie suplementów to strata pieniędzy, a w razie problemów z poruszaniem się należy podawać niestroidowe leki przeciwzapalne. Mój weterynarz- odwrotnie, kazał odstawić lek i podawać suplementy. -- (Zuzler): Czytałam, ale mam jedno duże zastrzeżenie. Oślepnięcie nie jest wskazaniem do uśpienia kota. Koty dobrze radzą sobie bez wzroku, bo ten zmysł jest dla nich mniej istotny, niż dla człowieka.
-- (wrzos33): Zaczynam: Weterynarz na dyżurze Gareth Steel.
I kolejna autobiografia przede mną - Cieszę się, że moja mama umarła Jennette McCurdy. Swoją drogą, tak się zastanawiam, czy będzie przesycona przemocą, złem i czy uda mi się przebrnąć.