MOże to być dziwne, bo ja mam już też swoje lata. ALe w tym roku też zacząłem zaczytywać się w Gwiezdnych wojnach, właściwie to część wakacji tak spędziłem. ale mi chyba życia nie starczy żeby to skończyć. TYle tego jest. Ale wciągłem się i to jest najważniejsze. FIlmy obejrzę jak skończę wszystkie książki. :P
@chryniek Założę się, że moja mama jest starsza od Ciebie, a jest wielką fanką. :) Jak teraz byłyśmy w kinie, to celowo obserwowała i cały przekrój pokoleniowy tam był. :) Jak człowiek się w coś wciągnie, to nie ma na to rady.
Elanor: Nie wątpię, że jest jak mówisz. ALe jak zobaczyłem ile wyszło, różnych autorów to... SIę za glowę złapałem, ja dopiero cykl the old republic skonczyłem. :P, albo i nie, bo już sam nie wiem co do niego należy, a co nie. wikipedia nie podaje wszędzie odniesień, a aż tak zoriętowany to ja nie jestem. :D. W każdym razie będę jeszcze dzisiaj chyba czytał coś co się zowie "Błędny ryceż.". O... Tak mi w główce znowu namieszaliście tym wontkiem. ;D. Swoją drogą nie wiem czy nie dobrze byłoby zrobić w literaturze tegoż samego tematu, bo tu jednak troszku o filmach jest, a ja... zanim dojdę do filmów to troszkę krwi upłynie.
Ja zaczęłam nareszcie, a obiecywałam od dawna. W sobotę obejrzałam "mroczne widmo", spodobało mi się bardzo i nie wiem, co z tym zrobić, czy oglądać po angielsku dalej, czy zmusić kogoś, żeby mi opowiedział atak klonów i obejrzeć z dubbingiem, nie ukrywam, że wolałabym.
@jamajka Ja sobie oglądam z mamą dla przypomnienia z polskim lektorem, bo w TV leci i znowu mamy zabawę z krytykowania tłumaczenia. Niestety, jest masakra. Może rzeczywiście z kimś oglądaj.
Ja najpierw przeczytałem książki. I potem to i samemu mogłem, bo po djalogach i po dźwiękach z filmu wiedziałem co się dzije. W książce był opis, a w filmie obraz.
@elanor tłumaczenie jest lepiej zrobione w dubbingu, to już widziałam, a to rzadkość. ZNaczy może nie tłumaczenie, ale np. humor jest duuuuuużo lepiej zachowany.