@Denis: Właśnie w te święta chcemy z siostrą coś w tym kierunku zrobić. Spędzimy je w domu, jak dawniej, zajmiemy się przygotowywaniem jedzenia jak dawniej, i w ogóle będzie fajnie. W tamtym roku również uczestniczyłem w przygotowaniach świątecznych.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
a u mnie sama wigilia jest dosyć fajna, ale nastrój świąt psóją mi ciągłe reklamy, uwielbiam pasterkę, ponieważ spotykamy się ekipą znajomych i idziemy do kościoła a po kościele jak to polacy świętujemy
Jeśli chodzi o mnie to tak samo myślę jak Bratczyk. Absolutnie się z nim zgadzam.A dodam tylko jeszcze, że to jakie one są zależy od nas i tylko wyłącznie od nas. Przeżywałam już święta w samotności, prawda, nie było lekkoAle jeśli ktoś święta sprowadza tylko do tradycji, bo tak wszyscy przeżywają i do prezentów, do marketingowego podejścia do świąt, to się nie dziwię, że są one smutne i ciężkie dla was. W dzieciństwie miały dla nas jakieś osobliwe znaczenie, bo może nie mieliśmy tylu trosk co teraz... Dla mnie te święta są ważne i najważniejsze w tym wszystkim jest religijne ich przeżywanie. I to, że w święta wypada rocznica pierwszej komunii męża. A to głęboko zapada w serce.
Слава Україні! Sława Ukraini!
This site uses cookies to enhance your experience.