Rozłącza mnie randomowo z netem albo pole do wyciszenia mikrofonu w dźwięku samo się oznacza. Co to jest jakieś zarządzanie energią czy co? Mikrofon ma ustawione ciągłe działanie więc nie wiem co tu się...
Mam lepszy przykład złośliwości windows 10. Zaznaczyłem 51 plików mp3, kliknąłem delete i ... nie ma tych plików w koszu, usunął z pominięciem kosza, uprzedzę pytanie, nie, nie wcisnąłem shift+del, świadomie wcisnąłem tylko delete. To już nie pierwszy raz jak usuwa mi pliki poza kosz. Rozumiem, że duże pliki tak, ale nie pliki mp3, zauważyłem taką prawidłowość, usuwając pojedynczo usuwa do kosza, ale jak zaznaczam więcej plików i one przekraczają okreśoną ilość przeznaczoną na przestrzeń kosza traktuje to jako plik przekraczający rozmiar mieszczący się w koszu i wszystko wywala poza kosz, bez sensu.
Nie ogarniam tej dziesiątki, wciskam WinKey+B, jesetem w zasobniku, na ikonce od synchronizacji google drive, klikam kontekstowy i rozija się menu, daję strzałkędo góry i zamiast poruszać się po rozwiniętym menu poruszam się po zasobniku, po ikonkach w zasobniku, strzałkami góra dół, ale i lewo prawo, i tak muszę kilka razy wchodzić do zasobnika i wychodzić z niego i w końcu zaskakuje i po rozwinięciu tegoż menu mogę się po nim poruszać, nie dotyczy to tylko google drive, tak się dzieje bardzo często równieżna innych ikonkach, zamiast przejść do menu kontekstowego to przechodzę na kolejną ikonkę. W windos 7 nigdy takiego problemu nie miałem
No i właśnie tak słucham ii słucham, bez względu na to czy nacisnę sam klawisz delete czy shift+delete, czy z menu kontekstowego wybiorę usuń to mam zapytanie, "czy na pewno chcę trwale usunąć plik/folder" i i usuwa mi z pominięciem kosza, nic w ustawieniach nie zmieniałem, dycha żyje własnym życiem. Niebarzo wiem nawet gdzie to zmienić. Kiedyś we właściwościach kosza była opcja do zaznaczania "Nie przenoś plików do Kosza ", teraz takowej nie ma
No tak, ale nie ma innej możliwości hehe. OK, rozwiązałem już problem, opcja jest, ale jakoś tak dziwnie umiejscowiona w tych właściwościach kosza, nie jest to pole do zaznaczenia, jest to przycisk i to trzeba strzałkąw prawo, posrany ten windows 10, dla widzących to i gitara, ale pod gadaczką to jużnie takie intuicyjne.
Kosz, właściwości, tabulatorem do "Ustawienia dla wybranej lokalizacji " i tu kursor ustawia się na domyślnej pozycji, domyślnie jest zaznaczona pozycja "Rozmiar niestandardowy: przycisk opcji oznaczone Alt+r". Jeśli tutaj klikniemy strzałką w prawo zaznaczymy pozycję "Nie przenoś plików do Kosza. Usuń pliki natychmiast. przycisk opcji oznaczone Alt+n" Po zaznaczeniu interesującej nas opcji tabulatorem przechodzimy do przycisku OK. Po drodze jest jeszcze pole do zaznaczenia, lub nie, "Wyświetl okno dialogowe potwierdzające usuwanie pole wyboru oznaczone Alt+w". Jeśli to pole nie jest zaznaczone windows nie prosi nas o potwierdzenie przy usuwaniu plików czy folderów.
No i kolejna złośliwość windows 10. Wciskam WinKey+S, wyszukiwanie, zawsze jak wpisywałem tylko literkę f, od razu pierwszy na liście byłfirefoc, czasami oczywiście wskakiwał filmy itv, w sumie nie wiedzieć dlaczego, teraz jest jeszcze lepiej, bo jak wpiszę literkę F tona pierwszej pozycji wyskakuje filmy itv, muszę wpisać Fi żeby pojawił sięfirefox, ot cały windows 10
To ja tak mam od początku. -- (Łowca_Androidów): No i kolejna złośliwość windows 10. Wciskam WinKey+S, wyszukiwanie, zawsze jak wpisywałem tylko literkę f, od razu pierwszy na liście byłfirefoc, czasami oczywiście wskakiwał filmy itv, w sumie nie wiedzieć dlaczego, teraz jest jeszcze lepiej, bo jak wpiszę literkę F tona pierwszej pozycji wyskakuje filmy itv, muszę wpisać Fi żeby pojawił sięfirefox, ot cały windows 10
Kolejna złośliwość windowsa, nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Jestesmy na pulpicie, np. jest zaznaczona ikonka poczta, klikam ctrl+spacja, aby odznaczyć ikonkę, teraz kontekstowy i nowy plik tekstowy, jest utworzony, daję na tym pliku F2, aby zmienić nazwę i wpisuję swoją, np. test, oczywiście komunikat o uprawnieniach itp, daję ok i mam zmieniony plik txt na nazwę test, ale okazuje się, że nie tylko ten plik zmienia nazwę, to samo dzieje się z ikonką poczta wcześniej zaznaczoną, również zmienia się jej nazwa na test, nie jest to wina jakichś ustawień itp, tak się dzieje uż od dawna, ten system jest już reinstalwany i wcześniej było tak samo :)
Tak, faktycznie, podczas usuwania też trzeba uważać, już paręrazy usunąłem sobie z pulpitu to czego nie zaznaczałem, a było zaznaczone wcześniej pleciało z tym aktualnie zazanaczonym