Polecicie coś konkretnego? Wynalazki, o ile będą dobre i sprawdzone także wchodzą w grę. Mieszkam w miejscu, gdzie radio odbiera tak sobie. Ze silniejszymi stacjami jeszcze daje radę, ale ze słabszymi jest już gorzej, więc kawałek kabelka, czy drut robiący za antenę nie zda egzaminu. Wcześniej miałem podłączoną antenę nazewnętrzną, ale taka opcja na razie nie wchodzi w grę. Na, ale drogo są niby jakieś wynalazki ze wzmacniaczami aktywne, ale czy faktycznie to coś warte?
Kiedyś u ruskich kupiłem jakąś zwykłą dwóramienną za kilka zł. Niby stacje łapało, ale przeważnie wszystko w mono. Było to już dawno temui może od tamtego czasu coś się zmieniło w kwestji anten pokojowych. Kurde- sam już nie wiem.
Tak też miałem swego czasu i działało to tak średnio. O ile z silniejszymi stacjami nie było żadnego problemu, o tyle te słabsze łapał albo w mono, albo w stereo, ale wtedy to już były albo niesamowite szumy, albo samoprzełączanie się na mono/ stereo i tak w kółko. --Cytat (żywek): Kup sobie jakąś zwykłą siatkę np, kup kawałek koncentryka i końcówki i sobie zmontuj. Spróbuj, co da, a jak nie, to będziem dalej kombinować.
No na razie w tej sytuacji nie mogę nic poradzić, bo gościu, który u mnie robił remont w tamtym roku był tak genialny i odciął mi z 20 m kabla. Za dużo roboty. --Cytat (żywek): NO to wiadomo, ze lepsza ntena np na dachu, domową mało osiąŋnać?