Forum

Wspominamy Klango

Forum mieszane

Poprzednia 2 / 13 Next

lukasz1993258

#21 ·

Transcription

Coś Ci Julitka przerwało, ale to już miesza oko. W każdej bądź razie teraz może ja coś tutaj przypomnę. Mianowicie w 2009 roku, oczywiście już ja miałem klawio zainstalowane i to było gdzieś na przełomie kwietnia i maja. Może by tak nie skłamać. I, że tak powiem, była taka sytuacja z moim znajomym właśnie ze szkoły w Dąbrowie Kraliczek. Mogę tylko powiedzieć, czemu on się w rzeczywistości nazywał Marcin, a miał nick na Klęko JPJP. I pamiętam, że była z nim niezła zadyma, bo też tam jakieś problemy były. I nawet ja osobiście... Na konto Artur dostałem ostrzeżenie jakieś, że jeżeli będą jakieś dalej akcje prowadzone odnośnie tworzenia kont spamerskich, to zostanę zablokowany, czy adres IP będzie zablokowany, czy coś takiego. Ja już tego szczerze powiedziawszy za bardzo nie pamiętam, jak to wyglądało. Ale była taka sytuacja. Tak. Więc, no, było grubo. Czy miałem jakieś konto spamerskie? No, ja za bardzo nie miałem konta żadnego spamerskiego. Aczkolwiek powiem tak. Tak jak już to było wspomniane, miałem konto o nicku Artur. Potem było konto o nicku Lukasz1993. I na tym koncie mogę się, że tak powiem, zatrzymać. Z tego względu takiego, że jakby to powiedzieć... To było w tamtym roku. 2017. To gdzieś... nie. 10 lat. Koncówka 2017 roku była. Dokładnie. Ktoś tworzył wątek na Klango. Dobrze. To ja zapraszam Panu. Tylko, że ja po prostu nie pamiętam jaki to był wątek. wątek i pamiętam, że ja z tego konta, Lukasz 1993, na forum publicznie tą osobę zjechałem, głównie chodziło mi o to, że zapytywałem w tym wątku, po co ona zakładała jakikolwiek wątek na tym projekcie, skoro i tak to już nikt tego nie zobaczy i nikt tego nie przeczyta, bo mało kto wtedy wchodził, a wtedy forum głosowe nie działało, także nic się w ogóle tutaj nie działo tam na kręgu. No i cóż, dostałem bana i to konto faktycznie jest zablokowane, to znaczy nie mogę na tym koncie po prostu się jakby na forum udzielić, no bo jestem zbanowany. No i teraz jestem na tym koncie na kręgu nawet, taki sam login jak tu. No i tyle. A, no i jeszcze co mogę powiedzieć do DJ Ednisa, tak, pamiętam markę dyrektora i jeszcze było takie chyba konto pod nazwem Franek Polska, aczkolwiek mogę w tym momencie źle mówić. Pamiętam też taki czas, że przez długi czas w sumie to było, jak jeszcze działałem. Te wszystkie tematyczne radia z kręgu, to na kręgu radio Avatar, że tak powiem, przez jakiś czas to parę minut był emitowany Avatar właśnie DJ Ednisa z jakiegoś konta, tylko nie wiem którego, gdzie ktoś tam mówił chyba o Franku Polsku, czy Marku? Ale pamiętam, że to miało taki niesamowity przester, że to było po prostu wielkie nieporozumienie. Ciekawy jestem, czy można byłoby te Avatary odnaleźć, skoro te Avatary, skoro forum głosowe ruszyło, bo też Avatary działają w kręgu, więc można by to było sprawdzić, być może ja potem, jak się postaram, to ja to sprawdzę. Nie? Nie? Z drugiej strony, na razie to oczywiście tyle, także pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

DJGraco

#22 ·

Transcription

Ok, zaraz, ja nie rozumiem, bo ja nie rozumiem, forum głosowe klanko działa teraz tylko przez stronę, czy z poziomu programu, bo z poziomu programu mi forum głosowe nie działa, a nie wiem jak wejść na forum przez stronę, bo chyba ja nie wejdę do żadnego linku, nie wiem. Swoją drogą, ja sobie kilka miesięcy temu zainstalowałem klanko, tak żeby sprawdzić, ale chciałbym sobie popatrzeć tamto forum głosowe, ale jakoś mi nie działa.


DJGraco

#23 ·

Transcription

No przepraszam, już działa forum głosowe. Coś się zawiesiło, bo wcześniej jakieś puste listy mi mówiło, ale teraz już jest okej. Chyba coś po mojej stronie było. Przepraszam bardzo, działa. Znaczy nie, bo ja nie miałem nigdy Klango, ale sobie zobaczę jak to wyglądało.


lukasz1993258

#24 ·

Transcription

Żadnego montażu, żadnych powtórek. Chorą głosowe mi działa bez zażytów, nawet tutaj się udzielałem tej chorą głosowym dla klęku od wczoraj i przed wczoraj, także naprawdę nie ma najmniejszego problemu jeśli chodzi o udzielanie się chorą głosowym dla klęku. Tylko niestety kręgobrogi i sześć aplikacji ciągle nie działają, bo istotne odpłynięcie, także z mojej strony na razie tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

wojtas

#25 ·

1 likes
Transcription

Dzień dobry, jeśli chodzi o forum głosowe Klango, to ono działa przez aplikację, a mam do Ciebie prośbę Łukaszu, naprawdę ściś ten telewizor, jeśli możesz, albo coś, bo ja naprawdę z tego postu Twojego ostatniego nic praktycznie nie zrozumiałem, poza słowem Klango Blogi.


djsenter

#26 ·

Transcription

Witam serdecznie, a propos klęgu, to właśnie mam dla was taki news, to jest prawda, sprawdźcie sobie sami, że fora głosowe na klęgu znowu działają po tylu latach. Jeżeli mi nie wierzycie, to właśnie sobie sprawdźcie i tak byście to zrobili, tak czy tak. Ale no, ja tu nie pramuję klęgu ani nic, ale po prostu myślałem, że możecie zechceć o tym wiedzieć, znaczy, że zechcecie o tym wiedzieć, dzięki.


Senter San

lukasz1993258

#27 ·

Transcription

Gdybyś się wtedy nie połapał, to wynik chyba nie będzie, że na kręgoforum.gosu.pl działa, a co do blogów, to tylko przez stronę internetową da się na nie wejść.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

daszekmdn

#28 ·

1 likes
Transcription

Za dużo tu wpisów, więc wszystkich nie odsłuchałem. Ja do Pipera. Co do bloga wordpressowego, zastanawiam mnie jedna rzecz. Po pierwsze, skoro już instalowali ponownie, to dlaczego na tak przestarzałej wersji blog wordpress 2 ileś? No i... Cóżby tu rzec, pod koniec działalności bloga klangowego w 2016 już się nie dało go otwierać przez program. Już się wtedy wysypywał w ogóle klient, jeśli dobrze pamiętam. I co ciekawe, wcześniej pojawiało się pełno spammerskich wpisów, jakichś reklamowych na już dawno nieaktualizowanych blogach.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

lukasz1993258

#29 ·

Transcription

A teraz sytuacja jest taka, że ten, kto ma już utworzonego bloga na Klango, może faktycznie go bez problemu przejeżdżać przez stronę internetową. Natomiast ten, kto nie ma stworzonego bloga, to go nie utworzy nawet przez stronę internetową, bo wyskakuje, że coś tam nie zostało prawidłowo zainstalowane i żeby się skontaktować z administratorem. Dziękuję.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

monstricek

#30 ·

1 likes
Transcription

Dzień dobry. Wątek jest bardzo, bardzo, bardzo ciekawy, chociażby z tego powodu, że dla mnie, jak dla Rosjanina, poznawanie Klango było czymś innym. Tak naprawdę, ja byłem jednym z pierwszych użytkowników z Rosji. Z tłumaczeniem Klango nie miałem nic wspólnego. Klango na rosyjski tłumaczył inny człowiek, po polsku nie mówiący, ale mówiący po angielsku. I szczerze, u nas też było sporo swoich marków dyrektorów, różnych dziwnych osób, różnych dziwnych tematów. Dla społeczności rosyjskiej, chyba także jak i dla społeczności polskiej, Klango było czymś nowym, bardzo ciekawym, bardzo interesującym i takim, że każdy chciał z tego korzystać, bo to było nowością. Ile było stworzono kont, ile dzieci przeszło przez to, chociaż ja w 2009 też miałem nie bardzo dużo lat, ale chyba to były jednak 2008 nawet, jak pojawiłem się na Klango. Dokładnie nie pamiętam, trzeba sprawdzić. Także w każdym razie to było po prostu coś innego. I aktywność na forum była chyba do 2013-2014 roku. Jakoś tak. Mniejsza lub większa. Nie zapominajmy o konferencji dźwiękowej, która powstała też w jakichś takich latach. W Polsce popularności nie zyskała, w Rosji była bardzo popularna. Chociaż trwała ta popularność nie bardzo długo, nie wiem nawet z jakich przyczyn, chyba z tego, że program został płatnym, że tam coś pozmieniało się itd. W każdym razie... W każdym razie było też. W Klango, na Klango poznałem sporo ludzi, z którymi rozmawiam do dzisiaj i nie tylko z polskiej społeczności, ale także oczywiście i z rosyjskiej też. Przy czym były oczywiście grupy, gdzie też gadało się o wszystkim. Byłem przez lata niemal jedynym takim naprawdę działającym, naprawdę coś... Byłem przez lata niemal jedynym takim naprawdę działającym, naprawdę coś... Robiącym administratorem mogę o tym powiedzieć, ponieważ rosyjska społeczność, można powiedzieć, że miała jakąś zależność ode mnie, ponieważ nikt tak naprawdę z administratorów przez jakiś czas tam z różnych przyczyn nie udzielał się. A po tym i społeczność białoruska i ukraińska także stała też takimi społecznościami, w których... no można tak powiedzieć rządziłem tak naprawdę Klango jeżeli mówić o społeczność było bardzo ciekawym projektem jeszcze z tego powodu, że ta społeczność była wielojęzyczna czego brakuje moim zdaniem Eltenowi bo tu no co, no niemiecki, no polski no angielski, no ja rosyjski jeszcze, dobra tak, może ktoś jeszcze tam z mówiących po angielsku to mówi jeszcze w jakimś swoim, a tak to naprawdę jeżeli ktoś chce uczyć się języka obcego to nie ma z kim porozmawiać, no mimo takich popularnych języków a tam były ludzie no z całego światu od Finlandii do nie wiem do Stanów Zjednoczonych jakichś krajów arabskich, Afryki i Bóg wie jeszcze z jakich z jakich krajów i ważne, że każdy chciał z drugim rozmawiać, nie było takiego, że ty piszesz do człowieka zadajesz jakieś pytania a ci ktoś tam nie odpowiada najczęściej to było wszystko bardzo towarzysko fora głosowe wzbudziły wielką, wielką, wielką ciekawość u ludzi w ogóle wszyscy czekali wtedy na wersję 3.0 i ta orkiestra, o której już było wspominano ona po prostu rozwaliła bo nikt nie chciał takiego naprawdę ludzie były przyzwyczajeni i do dźwięku klango 2 i do dźwięku startowego i w ogóle do wszystkiego jakoś ludzie nie bardzo chcieli, żeby coś tam się zmieniało no i w końcu był klient nawet na Symbian z tego co pamiętam miałem za stary telefon wtedy, żeby to przetestować, nawet nie wiem tak naprawdę co przez ten klient było możliwe robić, ale fakt faktem że on był klango to no taka dość wielka część mojego życia jak miałem tam od 14-15 lat i tak dalej i klango jest naprawdę czymś takim o czym zapomnieć już nie da się bo za dużo tam się działo no i dzięki klango w końcu zacząłem zacząłem uczyć się polskiego także też nie zapominajmy, że jakby nie było klango to z wami chyba nie gadałem by chociaż kto wie trochę chaotyczny ten wpis wyszedł ale z serca i o tym co naprawdę było interesującego dla mnie w tej społeczności dziękuję


Celtic1002

#31 ·

Transcription

Słuchajcie, ja się zastrzelę, ja się zastrzelę. Mówi się to trzech razy sztuka? Ja nagrywam to po raz czwarty. Przed chwilą byłam pewna, że się nagrywa. Nagrało się. Szumi ślicznie. Okej, od początku. Moja przygoda z Klango zaczęła się 10 lat temu, w 2008 roku, przynajmniej tak wskazuje mój blog. Pierwszy wpis dodałam 30 sierpnia 2008 roku, więc musiało być to niewiele wcześniej. Poleciła mi w ogóle Klango koleżanka, której tu z nami nie ma, ale gdzieś tam urzęduje. Na jakichś Whatsappach i innych takich dziwnych rzeczach. Bo mówi fajne jest, spodoba Ci się. Załóż sobie. No bo czy ona mi wtedy? Nie, ja sobie sama zakładałam. Boże, ja miałam 13 lat wtedy, to jest straszne. No więc, więc sobie założyłam konto. No i było fajnie. Wielu ludzi się poznało, z niektórymi przyjaźnie utrzymuje się do tej pory, większe bądź mniejsze. Z niektórymi kontakty się pourywały, z niektórymi kontakty się odnowiły. Pozdrawiam z tego miejsca Dawida. Pamiętam wielkie wow, jak weszło Klango 3. Było takie wielkie wow. Tak, to pamiętam. Pamiętam jak weszły fora głosowe. Wiadomości głosowe, które się wymieniało z niektórymi namiętnie. Zresztą pisało się też strasznie dużo tych wiadomości. Jeszcze to były czasy, kiedy ja miałam mobilny internet, więc wchodziło się na to Klango jak się tylko mogło. I gdzie się tylko mogło. Bo to była jedyna forma komunikacji. No i jeszcze ewentualnie Skype w tamtych czasach, jak był dobry. Teraz nie jest zły, chociaż nie wiem jak z tą nową aktualizacją, bo nie aktualizuję, bo mnie do pracy niepotrzebny, więc nie aktualizuję. W każdym razie pamiętam tu wielkie wow. Pamiętam zlot Klangowiczów. Właśnie w Warszawie, dobrze Julitka tutaj mówi. W Warszawie na konkursie. Nie pamiętam co ja wtedy czytałam. W każdym razie pamiętam to. Bardzo dobrze. I Julitka widzę ma bardzo dobrą pamięć, bo wtedy się właśnie poznałyśmy. Jeszcze to było tak dawno. Niesamowite. W ogóle poznałam też wtedy Juliannę z Klangolinda78. I najlepsze było to, że siedziałam obok niej, a pisałam z nią wiadomości. Po co? Na co? Nie mam pojęcia. Klangopunkt to była w ogóle jakaś porażka. I w ogóle ja nie wiem kto to i po co to, na co to wymyślił. Pamiętam, że z Daną Łarią konwersowałam na temat klangopunktów. Po co? Na co? Pewnie chciałam się czegoś dowiedzieć jak to ja. Byłam zawsze ciekawa świata i tak. Jezu, co ona sobie o mnie wtedy myślała? Boże. Nie, no ja nie mam pytań po prostu w ogóle, co nie? Żadnych, no. Ale generalnie Klango wspominam bardzo dobrze i tak. Cieszę się, że powstał Elten, że przewyższył Klango, że Dawid ma tyle cierpliwości, żeby go rozwijać, poprawiać i tak dalej, i tak dalej. I życzę Ci, Dawidzie, sukcesu. I Dawidzie, sukcesu dalszego. Żebyś się nie poddał, żebyś projektu nie porzucił. No. I że tak powiem, bądź mądrzejszy. Jakkolwiek by to nie brzmiało. Mam nadzieję, że teraz będzie dobrze. Bo po raz piąty tego nagrywać nie będę.


"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

Julitka

#32 ·

1 likes
Transcription

Powiem więcej, ja nawet pamiętam Celtic, twój poprzedni nick, nie będę go tutaj mówić, bo w sumie nie ma potrzeby, ale go pamiętam cały czas. Pamiętam, że czytałam, jeszcze więcej ci powiem, pamiętam, że na tym konkursie, z tego co wiem, bo ja była w niższej kategorii, to już byłaś wtedy w gimnazjum, to chyba czytaliście chatę i ja czytałam, chociaż nie, to nie była chyba chata, no nieważne, ale na którymś na pewno była chata. Czy na pierwszym, czy na drugim, na pewno była. Tak, pamiętam, spotkałam wtedy tak dużo klangowiczów i to było takie ekstra i w ogóle tak fajnie było i wszędzie to klango, na każdym komputerze było. I to było takie, takie elitarne. Ale wiecie, nasunęła mi się jedna refleksja, mianowicie, jeżeli przy Klango 3 było takie wow, w ogóle, ekstra, super, no co, w ogóle, jak to możliwe, nowa technologia przyszłości, XXII wiek, to biedny Dawid ma teraz problem, bo musi się dostosować i musi, jak już wyjdzie ten Elten 3.0, to musi go jakoś tak, no nie wiem, no podrasować, o, w ten sposób, żeby też było takie wow, Elten 3.0, tylko żeby nie było jak z Klango, że wyjdzie 3.0, potem ewentualnie 3.1 i kaput. Także tego Dawidowi nie życzę, tym niemniej Dawidzie przed Tobą spore wyzwanie.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

Celtic1002

#33 ·

1 likes
Transcription

Julitko, ja pamiętam konkurs, na którym faktycznie w gimnazjum była czytana chata. I to było jeszcze jakoś tak dziwnie wtedy, że byłam jedyna z gimnazjalistów, bo jedni nie dojechali, bo ich zalało, to chyba w Krakowie ich zalało, wszystko im pozalewało. Większość się pochorowała, ode mnie ze szkoły też nikt nie dojechał. I pamiętam, że było pytań. Sześćdziesiąt pięćdziesiąt dziewięć czy sześćdziesiąt dwa? I właśnie, że przeczytałam chaty wujetoma, to odpowiedziałam na wszystkie poprawnie poza chyba dwoma? Było coś takiego. Ale nie wiem, czy to był ten konkurs, czy jeszcze poprzedni.


"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

lukasz1993258

#34 ·

Transcription

Co do Zlatu Klangowiczów, niestety ja w nim nie uczestniczyłem, a szkoda, bo miałem uczestniczyć, ale nie uczestniczyłem. W związku z powyższym tak niestety wyszło. Jak wyszło, a szkoda, bo może bym tam parę ciekawych osób poznał. No a co do użytkowniczki Lindy78, o której tutaj już była mowa, to akurat tak się niefortunnie złożyło, że ja ją znam od przedszkola, także pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

lukasz1993258

#35 ·

Transcription

Jeszcze tutaj się wypowiem co do jednej kwestii, która tu była poruszona, mianowicie nie macie się co obawiać, Dawid nie porzuci tego projektu, za dużo w niego włożył serca moim zdaniem i za dużo pieniędzy. A poza tym Dawid już przebija Klango, zażywczy na pewne funkcje, które Alten ma, których nie miało nigdy Klango, więc no głowa do góry, nie macie się co obawiać, wszystko będzie dobrze, naprawdę.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

lukasz1993258

#36 ·

Transcription

No i cóż, na chwilę obecną już nie można na Klang'o robić nic. Przez parę godzin jeszcze jako tako udawało mi się wysyłać różne posty na forum głosowym jeżeli chodzi o Klang'o i sobie też wspominać, ale niestety to już była ostatnia rzecz jaką prawdopodobnie mogłem zrobić na chwilę obecną, gdyż nagle z nieznanych przyczyn na początku zaczęło mnie wywalać. Gdy chciałem coś wysłać, jakiś serwer coś tam, coś tam, potem requalit server coś tam, coś tam znowu to wyskakiwało. No i teraz niestety jeżeli chodzi o aplikację nie mogę się w ogóle zalogować, nie ma takiej możliwości. Wejdę w główne okno. Wpiszę swoje dane, po minucie mi wyskakuje, że nie można połączyć się z serwerem. Także no, jeżeli chodzi o stronę internetową, to sytuacja jest podobna, tyle że tu jest coś jeszcze dziwniejszego. Już Wam mówię o co mniej więcej tutaj, że tak powiem chodzi. Mianowicie sytuacja jest tego typu, że niestety, ale też pojawia się jakby standardowe okno do wpisania loginu IH, po wpisaniu loginu IH dzieje się rzecz niebywała. Mianowicie dzieje się tak, że jak mamy na główek Klango to serwis społecznościowy, który może słuchać, że tam jest strzałka w do i powinno być, albo, że jest błąd logowania, albo, że cokolwiek innego. A tu w tym momencie net mi kolega mówi, że to wszystko szkoda. Mój kolega mówi, że to wszystko stoi w miejscu i nieważne czy tam strzałkę w górę, czy tam strzałkę w dół, cały czas jest Klango to serwis społecznościowy, Klango to serwis społecznościowy, nic nie można, za przeproszeniem, zrobić. Także na chwilę obecną jest awaria Klango, ciekawe czy to zostanie usunięte. Jak to zostanie usunięte, to żeby znowu nie było takiej sytuacji, że Klango Forum umrze tak jak to było na końcu listopada 2016 roku. Także z mojej strony jak na razie tyle. Przykro mi, że tak wyszło. Pozdrawiam, do usłyszenia.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

lukasz1993258

#37 ·

Transcription

Witam ponownie. Niestety muszę was powiadomić, że mam bardzo złe przeczucie. I już tłumaczę dlaczego. Na chwilę obecną jest tak. Wchodzimy na Klango i się łączy z serwerem. Jest zaloguj. Gdy wpiszemy swoje dane i damy OK, nagle wyskakuje komunikat, że niestety nie mogę połączyć się z serwerem. Ta identyczna sytuacja, co była wówczas, kiedy padły fora głosowe i Klango blogi na półtorej roku. I ta awaria jest taka sama, jak była pod koniec listopada na cały dzień. Dopiero wtedy w nocy uruchomili Klango. Więc obawiam się, mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, że jak ktoś to naprawi, że będzie można z powrotem te fora głosowe odsłuchiwać. Bo wspomnienie to jednak wspomnienia. Próbowałem jeszcze przez stronę internetową się zalogować bezskutecznie. Próbowałem z ciekawości pobrać ze strony internetowej Klango. Niestety też się nie da nawet pobrać, gdy się wejdzie w powierzchnię w najnowszą wersję Klango playera. Więc obawiam się, że jeśli naprawią, to może być znowu taka sama sytuacja, że i Klango blogi i fora głosowe przestaną działać. Bo jest naprawdę identyczna sytuacja, jaka jest. Tak jak była pod koniec listopada 2016 roku. Także z mojej strony tyle i serdecznie wszystkich pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

longshoot

#38 ·

Transcription

A tamto klango przez chwilę to forum głosowe działało, a potem teraz właśnie nie można się połączyć, ale tak na dłuższą metę to tam kto tam z tego klango korzysta, a oprócz tego forum głosowego to raczej nic więcej nie naprawiło się, więc no no, ale ten. Jeszcze kiedyś tam, nie wiem, będzie możliwość czy coś, to jak będą jakieś grupy zamknięte, no to już w ogóle klango nie będzie potrzebne.


lukasz1993258

#39 ·

Transcription

Dobra, ja powiem może w tym momencie tak, że po prostu sytuacja była dosyć taka nietypowa, bo ja od 6 czy 7 rano po prostu sobie przeglądałem fora głosowe, bo sobie wspominałem po prostu pewne wspomnienia, bo niektóre wątki, z niektórymi wątkami miałem jakiś sentyment i sobie po prostu odsłuchiwałem, tam czasami się gdzieś udzieliłem, czy coś tam jeszcze powiedziałem. Ale niestety po prostu, jakby to powiedzieć, czy po 11 czy przed 12 nagle tu znikąd, po prostu bez żadnego ostrzeżenia nagle przestało to wszystko działać. Na początku tak zaczęło powoli zamulać, zamulać, zamulać, zamulać, potem nagle po prostu tu znikąd przestało całkowicie działać i pa pa, alwidezdy, tak do teraz niestety to, że tak powiem, nie działa. Nie działa. I jeszcze tutaj coś chciałem powiedzieć na ten temat, już się wypowiem, jeszcze powiem może w ten sposób, że nie naprawiliby nic poza forum głosowym, ponieważ żeby na przykład naprawić jakieś rozszerzone opcje, to musieliby wydać tą aktualizację, a nowej aktualizacji nie wydadzą, więc naprawili tylko to, co nie wymagało wydawania nowej wersji, po prostu, rozumiesz, longshot. Forum głosowe nie wymaga wydania nowej wersji, żeby zaczęło działać, tak samo krankoblogi. Które naprawili częściowo nie wymaga wydawania nowej wersji, żeby to zaczęło wszystko działać i tak to mniej więcej wygląda po prostu, no i co mogę więcej powiedzieć i tyle.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

lukasz1993258

#40 ·

Transcription

No teraz myślę, że mogę wam bez problemu pokazać, co wyskakuje, gdy próbujemy się zalogować na Klango, skoro ten wątek jest poświęcony wspomnieniom i różnym takich rzeczom. Proszę bardzo, ja teraz przejdę sobie na Klango. Jestem na Klango i teraz po prostu kliknę sobie strzał Enterek. Proszę bardzo, 3, 2, 1 i start. Mam nadzieję, że to słychać. Ja tutaj się zaloguję. Ja tutaj się zaloguję. I teraz. I teraz piszemy hasło. I Enter. Tak jak sami słyszycie w ramach wspomnień, tak to wygląda. Tak to wygląda. Tak to mniej więcej wygląda. Tak to mniej więcej wygląda. Także to co... Co jest? No. Tak to... O, jeszcze burza jest. Fajnie. Miło nagrywa się posty w trakcie burzy. Tego jeszcze nie było. Chyba zaraz utworzę jakiś fajny specjalny wątek. Aczkolwiek jeszcze będę nad tym myślał. Ale tak czy owak... Sami słyszeliście, co wyskakuje. Ale tak czy owak... Sami słyszeliście, co wyskakuje. Pozdrawiam. ... aktualizuje, co? ... aktualizuje, co?


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Poprzednia 2 / 13 Next