Transcription
Jak ja bym miał, że tak powiem, dietę i nie mógłbym jeść mięsa, to chyba bym się załamał psychicznie, bo ja to mięso to uwielbiam i to bardzo.
Forum
Jak ja bym miał, że tak powiem, dietę i nie mógłbym jeść mięsa, to chyba bym się załamał psychicznie, bo ja to mięso to uwielbiam i to bardzo.
Łukaszu, ja sobie sama to wybrałam To nie jest jakaś dieta narzucona mi przez kogoś Tylko po prostu wynikająca z moich przekonań Z tego, że nie chcę się przyczyniać do zabijania zwierząt Więc no, gdyby była mi ta dieta narzucona przez kogoś To pewnie byłoby mi ciężej Ale że wybrałam ją sama, to jest mi łatwiej A poza tym nikt nikogo do niczego nie zmusza Jeżeli nie mógłbyś takiej diecie sprostać No to nikt cię nie zmusza do niejedzenia mięsa Ja w każdym razie nikogo za jedzenie mięsa nie potępiam Nikogo do niczego nie zmuszam Każdy sam odpowiada za siebie
Nie no wiadomo, wiadomo, tak? Tylko ja powiedziałem to ogółem, że po prostu jeżeli ja bym miał wybrać taką dietę jak ty masz, no to podejrzewam, że w moim wypadku byłoby to bardzo ciężko, no bo ja jakby nie patrzeć jestem miłośnikiem mięsa, no tylko, że w moim przypadku to niewiele się zdaje, bo wiadomo, że mogę jeść mięso tonami, a i tak to w moim wypadku nic nie skóra, bo byłem, jestem i będę chudy taki jak jestem, więc to wiadomo jak to wszystko wygląda. Jak się ma szybką przemianę materii, no to w tym wypadku wiadomo o co chodzi, co nie? Także ja cię rozumiem, no skoro wybrałeś sobie taką dietę, no to powodzenia!
Dobry wieczór, odświeżam wątek. W tym roku próbowałem kozi mleko. Bardzo dobre, lepsze dla mnie niż w krowie. Próbowałem też właśnie jogurty z kozikiem mleko owocowym, gdzie robią to rolnicy zatrudnieni przez prawosławnych mnichów. Oczywiście wszystko jest robione z modlitwą i na pewno jest lepsze. Bardzo dobre polecam. Ale naprawdę bardzo dobre mają chleby. Pierwszy raz kupiłem na próbę ten chleb. Mi posmakował bardzo i od tamtej pory mniej więcej raz w tygodniu jeżdżę do Bielska po chleb. Specjalnie po chleb jeżdżę do Bielska. Oczywiście Bielska Podlaskiego. Tak dobry. Ja kupuję sobie biały. Natomiast jeszcze jest można czyli przedni. A jeszcze mam jakieś czarne żyki na zakwasie. Ludzie tak chwalą ten czarny chleb. Mówią, że taki jak dawniej. Nie wiem. Raz próbowałem to faktycznie z modlitwą to nie było mi żadnych chyba problemów żołądkowych. Ale ja kupuję też białe. Bo biały od nich jest dużo pyszniejszy. Niż z piekarni. Naprawdę polecam. Jak ktoś kiedyś będzie w Bielsku Podlaskim polecam zajść. Sklep Niezapomniane Smaki. Adres Mickiewicza 48. Naprawdę bardzo dobry. Sery mają również i pierożki. Ja nawet teraz jak pojadę. Kupię sobie chleb z tapustą. Zobaczymy. Pozdrawiam.
Ja to powiem szczerze, że ja za kozim mlekiem nie przepadam, a już tym bardziej nie przepadam za normalnym mlekiem, dlatego ja wolę po prostu jeść jedynie co to mleko w kawie, w sensie kawę z mlekiem, przepraszam bardzo, ale tak to to, no nie przepadam niestety, nawet kiedyś próbowałem mleko krowie, ale cóż, nie zasmakowało mi, także pozdrawiam.
Jeśli chodzi o mleko krowie, to bardzo je lubię. Z mleka owczego w sumie jadłam tylko oscypek. Nie wiem, jak smakowałoby mi samo owcze mleko, czy w ogóle się je pije, ale sera z mleka koziego nie lubię. Próbowałam i nie lubię. Nie wiem, jak by było z samym kozim mlekiem. No i ciekawa jestem też w sumie, jak by było z jogurtami. I myślę, żeby sobie kupić jakieś na spróbowanie.
No jeżeli chodzi o mnie, no to ja mam właśnie jeszcze takie przykre doświadczenie, jeżeli chodzi o mleko prosto od krowy, bo w 2014 roku mój kolega się uparł, żebym wypił całą butelkę mleka. A ja mu mówiłem, że nie przepadam za mlekiem, no ale cóż. Więc tak jak mówię, tylko mleko to w kawie. Tak to w żadnym wypadku.
Witam serdecznie, jeżeli chodzi o zakup kuźniego i jogurtu, chcę jeszcze spróbować, to nie wiem czy mają, czy prowadzą, raczej nie prowadzą sprzedaż wysokową, na pewno można kupić w Bielsku Podlaskim, a czy gdzieś jeszcze, to nie wiem, jak ja już wspominałem w tym wątku, bardzo lubię te właśnie jogurty z kodziego mleka, szczególnie o smaku brzoskwini z marakują, to mój ulubiony smak, ale mam jeszcze ananasowe bywają, czekoladowe, naturalne, mam też jogurt z kodziego mleka, ale ja powiem szczerze, że dla mnie właśnie, ja ogólnie lubię mleko, to robię też, chociaż, czasami później mam problemy żołądkowe, delikatnie mówiąc, a jak spróbowałem kodziego mleka, no to dla mnie bardziej posmakowało mnie szczerze i tak już mnie nie gania, pozdrawiam.
Nie, no ja myślę, że to chyba wszędzie można zamówić, nie tylko w Bielskim Podlaskim.
Ja Wam powiem, że widziałam gdzieś kozie mleko, to nawet chyba gdzieś na Allegro było, więc można sobie je zamówić, można kupić. Widziałam na pewno jogurty z koziego mleka, z owczego mleka i mam zamiar sobie takich jogurtów spróbować, ale myślę, że to po nowym roku. I myślę, że to będzie takie moje postanowienie noworoczne, żeby czegoś nowego spróbować, czegoś nowego doświadczyć w tej kwestii jedzeniowej.
Dzień dobry, tylko może jest, może nie ma, ale tylko pytanie, jakie to mleko będzie, kiedy będzie ono jechało, kiedy przyjdzie z dostawą, czy będzie się nadawać jeszcze do picia, czy nie? Akurat u tych mnichów prawosławnych to jest naturalne i tam przez 2-3 godzinki, może 5, tak się nie zepsuje zbytnio, ale jak już gdzieś dalej, to nigdy nic nie wiadomo. Pozdrawiam.
No oby to mleko jednak Ci smakowało, tego Ci życzę.
Dzień dobry, dzień dobry. Ja się tu jeszcze nie wypowiadałam. Spore niedopatrzenie. Co ja lubię? Lubię bardzo dużo rzeczy. Nie jestem specjalnie wygrydna. Lubię fast foody, lubię warzywa, lubię makarony, lubię zupy, lubię eksperymentować i poznawać nowe smaki. Nie lubię mleka i płatków z mlekiem i zupy mlecznej i sera żółtego i w ogóle wszystkiego, co ma znakiem z język prawie. I nie lubię grochów strasznie i brukselki. Natomiast bardzo, bardzo lubię szpinak i zawsze mnie cieszy to, że ludzie nie chcą go jeść, jak jest na przykład w internecie sałatka z niego, bo to oznacza, że ja mogę dostać więcej, co jest bardzo spoko opcją dla mnie.
Witam bardzo serdecznie. Jeżeli chodzi o mnie, no to ja ostatnio przerzuciłem się na krokiety ze szpinakiem. Mógłbym jeść te krokiety bez przerwy. Naprawdę. Co prawda, jeżeli chodzi jeszcze o szpinak, to próbowałem naleśników ze szpinakiem, ale akurat naleśniki ze szpinakiem tak mi właśnie średnio przypadają do gustu, mimo to, że również bardzo lubię szpinak. Bardziej jestem za krokietami ze szpinakiem oraz jeszcze za makaronem ze szpinakiem, chociaż jeżeli chodzi o makaron ze szpinakiem, to szczerze powiedziawszy nie pamiętam, kiedy po raz ostatni jedłem makaron ze szpinakiem. Chyba raczej na bank to było wtedy, kiedy jeszcze mieszkałem w Warszawie. I jeszcze ostatnio dosyć często jem flaki. Flaki na przykład w Rosole. Również bardzo lubię flaki właśnie w Rosole. Są dobre. I tutaj też właśnie nie wszyscy przepadają za flakami. W jakiejkolwiek postaci. Tak ja flaki po prostu uwielbiam. No i dosyć często ostatnio właśnie też jem flaki. Czy coś nowego próbowałem ostatnio? No raczej chyba nie. Nic mi się nie przypomina. No jedynie co jeszcze mogę zaniesić. Zaliczyć do nowych rzeczy. Ewentualnie to dalsza część w następnym poście.
No i muszę jeszcze jeden wpisik dograć, no bo się nie zmieściłem. Ewentualnie do nowych rzeczy mogę zaliczyć takie mięso gyros z Biedronki. Też często je jem. No i ewentualnie jeżeli chodzi już o same fast foody, typowo fast foody, no to jeszcze lubię jeść burgery biepszowe i drobiowe. One są w Biedronce i one są bardzo dobre. Są w opakowaniu, znaczy jest opakowanie i w tym opakowaniu są dwa burgery. No i wiadomo, że do tego jest dołączony keczup. Ale że ja keczupu nie lubię. Nie lubię pod każdą postacią. No to wiadomo, że tego nie ruszę. Wolę osobiście zjeść same burgery właśnie biepszowe i drobiowe. One są, tak jak mówię, dobre. Więc zachęcam, żeby sobie spróbować. No bo naprawdę te burgery są dobre. Także tutaj zachęcam, żeby właśnie te burgery jeść. Spróbować. No i chyba jak na razie tyle. Jeżeli mi się tutaj coś jeszcze przypomni, to oczywiście w tym wątku jak najbardziej się wypowiem. Akurat za jakieś pół godziny, czy do godzinki czasu będę jadł rosołek. No bo mam ochotę. Także pozdrawiam i dobranoc.
U nas ze szpinakiem robimy makaron, takie mini penne, ze szpinakiem i z kurczakiem. Robimy też z ciasta francuskiego, takie paszteciki, jak się na przykład robi z kapustą i z grzybami, tylko że my robimy je ze szpinakiem. Oczywiście szpinak się podsmaża z czosnkiem. Zdarzyło nam się też robić makaron ze szpinakiem i łososiem. A co do burgerów, ja nie lubię tych wszystkich sklepowych. Chociaż w Auchan są wege burgery, w sensie wege burger to jest to w Żabce w sumie i to się nazywa wege burger i to jest też dobre. Ale w Auchan jest taki dział NIE MARNUJEMY i tam można kupić dobre, różne rzeczy w zmniejszonej cenie, które mają krótką datę ważności. I często wybieram coś z tamtego działu i właśnie tam kupuję. I ostatnia rzecz. Ostatnio próbowałam różnych burgerów wegańskich właśnie z Auchan i są bardzo dobre. Lubię też z takich rzeczy wegańskich tofu wędzony, pierogi wszelkie właśnie z tofu, czy pierogi jakieś takie, jadłam ostatnio, nie wiem jak to określić, w sensie one miały inne ciasto jakieś takie niż normalne pierogi i jakieś bardzo dobre ono było. Natomiast nie wiem co konkretnie to było, więc się z wami tym akurat nie podzielę.
Witam serdecznie jeżeli chodzi o mnie to na pewno do moich ulubionych rzeczy które lubię jeść doszło ptasie mleczko ale nie nasze tutaj polskie tylko akurat białoruskie kupuję je na białoruskiej giełdzie naprawdę słodsze niż nasze i tykierki ich taki jeden tykierek ptasiego mleczka jak nasze by dwa czy trzy nawet zależy jak zrobione polubiłem też właśnie lubię jeść ciasta które nie zawiera ani czekolady ani kawy ani kakao u mnichów prawosławnych w sklepie niezapomniane smaki bardzo polubiłem właśnie jogurt z kruziego mleka w litrowej butelce najlepszy o smaku jogurtowym lub bloswini z marakują gdzie jest najwięcej owoców a gdzieś tak w połowie do tego się przyjadę jeszcze kupię sobie bo też inny teraz duchowny prawosławny również zaczął robić sery na przykład sery nie wiem sery bananowo-moniliowe czy z alkoholem sery czy z alkoholu to nie kupię czy sery kokosowe czy czekoladowe jeszcze ich nie próbowałem pojadę spróbuje szczególnie nie kusi bananowo-waniliowe i chyba a flaki to ja lubię jeść oczywiście pod warunkiem jak jest magii kiedyś nie lubiłem ale przez uprzejmość musiałem spróbować pozdrawiam
Witam bardzo serdecznie. Lwica, dzięki Ci za podpowiedź. Będę musiał sobie tego spróbować. Mowa oczywiście o makaronie ze szpinakiem i kurczakiem. Właśnie dużo osób mówiło mi, że do tego dobrze jest dodać czosnku. Nie wiem, osobiście nie sprawdzałem, ale jak się skuszę, no to sprawdzę. Czemu nie? No to chyba jak na razie tyle.
Witajcie, witajcie! Nie wiem czy ja się tutaj już wypowiadałam na tym wątku, bo nie chcę mi się przekopywać przez te wiadomości Ale jeśli nie, to się wypowiem, jeśli tak, no to trudno, to wypowiem się jeszcze raz Ja generalnie lubię wszystko, lubię warzywa, owoce, ryby bardzo lubię No jeżeli chodzi o szpinak też bardzo lubię i tak z ciekawostek Byłam w przedszkolu jedynym dzieckiem, które jadło szpinak I ja bardzo lubię szpinak też z makaronem, ale u nas się robi z serem fetą jeszcze Bardzo w ogóle lubię ser feta i sałatki wszelkie, na przykład sałatkę grecką bardzo lubię Pierogi ze szpinakiem i fetą też są bardzo dobre Jeżeli chodzi o ciasta, no to lubię wszelkie ciasta takie raczej z czymś Czyli z kremem, z bitą śmietaną Makowiec, sernik, sernik na zimno, no takie, żeby coś w tym cieście było Bo takiego suchego ciasta drożdżowego nie lubię Nawet nie chodzi o to, że mi ono nie smakuje To po prostu ja nie jestem w stanie go przełknąć, ja się zapycham tym ciastem Rośnie mi w buzi i nie mogę go przejeść Ale drożdżówki, jak są na przykład z budyniem czy z makiem, jak najbardziej zjem Nie lubię obiadów na zimno, nie lubię obiadów na zimno To znaczy generalnie słodkie dania lubię, ale nie lubię obiadów na słodko Typu jakieś makaron z serem, naleśniki z dżemem, jakieś kluski z cynamonem W ogóle cynamonu nienawidzę Jeszcze jak jest go tak trochę, to jestem w stanie przeżyć Ale jak jest go tak dużo, no to po prostu nie mogę, bo mnie...
Wybaczcie, limity, limity Muszę sobie wykupić znowu pakiety W każdym razie, jeżeli chodzi właśnie o cynamon, to mnie ten zapach przeszkadza I na słodko zjem na przykład kolację albo śniadanie Ale obiadu już nie Płatki z mlekiem uwielbiam, w ogóle wszystko co mleczne bardzo lubię Jedynego mleka, jakie nie lubię, to zsiadłe I nie lubię wszelkiego rodzaju kefirów, śmietan i takich rzeczy Kwaśnowych, właśnie jogurty naturalne Ale jogurty owocowe jak najbardziej Mleko lubię i na ciepło i na zimno Czasem sobie nawet z miodem zrobię na ciepło Kakao, czekoladę, budynie No wszelkie takie rzeczy słodkie też lubię, byleby nie na obiad