Transcription
Nie tyle źle ustawiony, co źle postawiony.
Nie tyle źle ustawiony, co źle postawiony.
no i jeszcze dodatkowo straszliwie szumisz z jakiegoś powodu ja na przykład u siebie takiego problemu nie zauważyłem a też aktualnie sobie ożywam Zuma H2N może przez głośność czy coś
Ten kłopot już został rozwiązany, gdyż szum się znacznie pomniejszył, jak chyba słyszysz.
A czego to tak głośno miałeś w karcie, czy co to było, że tak strasznie ci szumiał ten zoom?
No proszę, proszę, kraim w stereo, no. Wreszcie. Bo ja ciebie tak ciągle mono słyszałem, a teraz wreszcie w stereo. Bo tak już... no. Fajny ten zoom, jest elegancki. No.
No cóż, wygląda na to, że coraz więcej osób będzie nagrywać się w stereo. Nie no, przepraszam, wróć! Coraz więcej osób nagrywa się w stereo.
Ja osobiście planuję bardziej nagrywać się w mono, gdyż jestem zwolennikiem tego, że jeśli nagrywamy to tylko w mono.
że tak powiem każdy nagrywa tak jak może i generalnie każdy nagrywa tak jak lubi, więc dla mnie to nie sprawia problemu czy nagrywasz mono czy w stereo, także nie, w stereo przepraszam, także nie ma problemu.
Skoro chcesz się nagrywać w mono to po co ci zoom?
No w sumie też dobre pytanie zadał, chociaż Zoom to jak chyba wszyscy wiedzą nie tylko jest używany jako kartę dźwiękową, ale również jako rejestrator przeciwcyfrowy. Tak, no to prawdopodobnie Krajmowi jest potrzebny do nagrywania wszelkich operacji jakie będzie wykonywał w swoim życiu.
Elo Elo 3.2.0, to jest test nagrywania się z mikrofonu JBL Charge 3, nie wiem nawet gdzie jest ten mikrofon w sumie, w jakim dokładnie miejscu tego głośnika, ale zobaczymy czy będzie to w ogóle działać, ulepszenia mam wyłączone w panelu sterowania, ale cóż, nie wiem jak to będzie brzmieć. Tak więc pozdrawiam, czy to w ogóle będzie brzmieć?
Chciałam zauważyć, że się już nagrywałeś z tego mikrofonu.
Nie, ja się z tego mikrofonu nie nagrywałem, ja się nagrywałem z Charger 2.
I tak większej różnicy nie ma, więc gdyby nie to, że powiedziałeś, jaki to jest model, nikt by się nie skczaił.
To znaczy były jakieś różnice, właśnie się mylisz, bo w Charge 2 było więcej niskich szczęsotliwości. No ja przynajmniej tak słyszałem, że było więcej niskich szczęsotliwości. W sumie nie mam już tego głośnika, żeby porównać, bo ja go sprzedałem, więc...
Może różnice byłyby większe gdyby to nie było 8Khz, pamiętam, że właśnie jakoś tak mi się kiedyś udało z mikrofonem w głośniku, to nie był oczywiście mój głośnik, że ta jakość nie była 8Khz, czasami była, czasami nie, to jeszcze na siódemce i wtedy ten mikrofon brzmiał nawet sensownie.
Dzień dobry, skoro testy i takie różne prezentacje, to ja Wam zaprezentuję mikrofon, który pewnie wszyscy słyszeli, bo tak naprawdę jest praktycznie jedynym mikrofonem przeze mnie używanym, chyba, że używam słuchawkowego, ale to nie ma co prezentować. Nagrywam się z notebooka firmy Acer i z wbudowanego mikrofonu. Wcześniejsze wpisy z konta Lwice i z konta Lwiczka, takie bardzo wcześniejsze, początki forum głosowego, to były wpisy najczęściej z mikrofonu z laptopa Lenovo wbudowanego, który był znacznie cichszy niż ten z Acera. I jeszcze parę wpisów na forum nagrałam z mikrofonu słuchawkowego, od słuchawek z LG. Bo ten mikrofon był w miarę sympatyczny. Teraz zazwyczaj jak nagrywam, to nagrywam z tego wbudowanego, bo jest najwyraźniejszy. Pozdrawiam.
A ja Was witam właśnie teraz po raz pierwszy z Olympusa ESP4 podpiętego bezpośrednio pod laptop HP. Dlaczego po raz pierwszy? Ponieważ wielokrotnie próbowałem podpiąć tutaj tego Olympusa, ale niestety ten laptop odmawiał jakiejkolwiek współpracy z tym Olympusem, nie widział go jako sterownik. Tak teraz, dzisiaj, 6 stycznia, po raz pierwszy nagle postanowił, że go będzie wykrywał jako, że tak powiem, sterownik. Ale tutaj i tak pewne rzeczy mnie trochę niepokoją. Dlatego, ponieważ na komputerze stacjonarnym ten Olympus, gdy się go podepnie pod właśnie USB, to on jest widoczny jako mikrofon audio control panel. Znaczy jakoś tak i gdy tam natomiast mamy na 100% mikrofon tego Olympusa, jak on jest na 100% to tutaj jak tam jest niesamowity przester wtedy, więc ja go muszę na komputerze mieć na 20% żeby on jako tako po prostu, że tak powiem działał. Znaczy, żeby nie było przesteru. Muszę mieć go najwięcej, do 20%, bo w przeciwnym razie będzie niesamowity przester. Tutaj natomiast na laptopie jest na 100% i... No właśnie. Jest na 100% i jak sami możecie usłyszeć, po prostu mnie słyszać normalnie bez żadnego przesteru. Także to jest dziwna sytuacja. No i chyba teraz ja tyle.
Witam Was bardzo serdecznie teraz już tym razem z komputera, tutaj takie małe spostowanie co do tego wpisu, spostowanie jest tego typu, że faktycznie nawet tutaj w komputerze nie ma zaproszenia. I będziemy się słyszeć na pewno, na Facebooku czy przy Facebooku, w końcu widzisz, byłeś i mi nie pousuwałeś tych zdjęć. Dosyć dziwna, ponieważ tutaj na komputerze mikrofon w swoich usłyszeniach musi być ustawiony na 19% głośności. Gdyby był na 100% głośności to byłby masakryczny przester. Zaś tutaj na HP-ku musi być na 100% żeby była taka głośność, jaka mniej więcej jest tutaj na komputerze, gdzie jest 19%. No dobrze. Także dosyć taka dziwna sytuacja. Dzięki. Do widzenia. Do widzenia.
Dzień dobry, ja się teraz prezentuję ze słuchawek takich, które nie grają zbyt ładnie, ale pop-filtr jaki używa ich mikrofon jest po prostu przecudny, nie wiem jak to będzie brzmiało, ale zawsze warto się nagrać, mówię tak, że słuchawki są podpięte pod samą blastera, bo tak, więc dzień dobry.