Witajcie, a więc tak zmieniam zdanie co do mojego komputera, przygłośniłem mikrofony na Full w Olympusie w trybie Standby, podłączyłem i zmniejszyłem głośność na 90% i to jest pełna moc jaką mogę wyciągnąć bez żadnych przesterów jeżeli chodzi o RS-P4 na moim komputerze.
Jak przygłośnię na 100W no to już będzie przester.
Co do RS-14 no to na to wychodzi, że on pod kartą dźwiękową jest cichy bez możliwości żadnych zmian.
Dlatego, że zresztą były testy jeżeli chodzi o przygłośnienie mikrofonów na Full i zmniejszenia głośności w systemie i to tak niestety ale nie działa.
Jeżeli chodzi o RS-14.
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Odpowiadając na twoje pytania Daszku, to ja mam obecnie Olympusa pożyczonego od Matyjego25, on ma mojego na chwilę w ramach testu, jeszcze jeden mikrofon, który nazywa się Trus czy jakoś tak, no i tyle.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
A to cóż się z twoimi innymi, z których się wypowiadałeś niejeden raz na forum stało, po prostu padły?
Poprawnie powinno wmawiać się Trust, tak na przyszłość.
Jak coś nie mówię tego w jakimś takim złym kontekście, coś tylko tak po prostu, żebyś wiedział jak ten mikrofon się poprawnie nazywa.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Nie, zazwyczaj było tak, że co do moich poprzednich mikrofonów sytuacja była tego typu, że po prostu one co jakiś czas już powoli padały, a to się kawelek urywał gdzieś, a to coś innego, zawsze miałem problemy z czekiem, ten tutaj co mam, co tutaj stoi, to on też jest wpięty, tylko że on ma taką beczkę,
i na USB jest wpięty, a po prostu działa, dobrze nagrywa, natomiast tutaj zaraz tego Olympusa sprawdzę pod jeszcze jednym ciekawym kątem i zobaczę, czy taka sama głośność jest,
jak się nagrywa.
Czy nagrywa bezpośrednio z Olympusa, taka jak tutaj na kartie dźwiękowej, czy jest inna?
Ale wydaje mi się, że można podwyższyć wtedy głośność, kiedy nie nagrywamy i nie traktujemy Olympusa jako karty dźwiękowej, ale tak to wygląda.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
To nie jest strasta. Znaczy to nie było strastowe, nie? To nie było strasta.
Było. A ten mikrofon, który tutaj mam z gąbką, to on nie jest strasta, tylko chyba trust, czy jakoś tak, on się jeszcze inaczej nazywa.
Ja on był tutaj opisywany, bo teraz on ma właśnie chyba prawdopodobnie dołączoną kartę dźwiękową.
To w sumie coś w rodzaju USB-ka, ale ten trust, on tak mi go wyświetla. On tutaj ma właśnie takie podwłaśnione, nieciszane, tak jak tutaj było opisywane w tym wątku.
No także ja nie jestem w stanie go opisać, jak on wygląda, tak dobitny.
No on ma gąbkę.
I chyba tyle.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Witajcie, to ja teraz też jestem z oniem PUSA WS850, podpiąłem go do komputera i tak oto brzmie.
Nie jest to dyktafon mogący słyszeć jako karta dźwiękowa, dlatego musiałem go podpiąć kablami.
Daszku, co to jest za temat dźwiękowy, który Ty masz? Bo szczerze powiedziawszy ciekawie zabrzmiał ten fragment tego tematu dźwiękowego.
Co do jakości nagrywania, no dobrze nagrywa, nie ma co narzekać, aczkolwiek w tle takie dziwne odgłosy słychać.
Ale tak, to dobrze nagrywa. Nie ma problemu żadnego.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Teraz powinno mnie trochę lepiej słychać, bo włączyłem funkcję low-cut, żeby nie było takiego sprzężenia.
Znaczy jak głośno mówię, żeby nie było takiego jak przy steru.
I teraz powinno mnie dobrze słychać.
I chyba tak będzie najlepiej.
Przed chwilą miałem małą awarię L10, do tego stopnia się zwiesił, że musiałem go wyłączyć przez manager zadań.
Nie wiem co się stało, szedł sobie wątek głosowy i nie szło nic z nim zrobić.
Nawet F9 się pomagało.
Ale teraz powinno mnie słychać troszkę lepiej, aczkolwiek zobaczymy.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Nie Łukaszu, ten temat jest na Eltenie normalnie, Ty możesz po prostu go pobrać z tematów dźwiękowych, nie musisz gdzieś to szukać i z jakiegoś serwera to pobierać, to jest dostępne tu, na literkę Q się zaczyna, jest bardzo fajny, ja innego nawet nie zamierzam używać,
bo mało, że on nie jest głośny, jeszcze na wszystko ma odpowiednio normalne dźwięki i jeszcze po prostu podoba mi się jakby ten cały klimat, także bardzo, bardzo, bardzo polecam.
Przepraszam Was za to wczorajsze zamieszczenie z tym tematem dźwiękowym, ale po prostu chyba wczoraj nie za bardzo kontaktowałem i się po prostu nie kapłem, że on jest na serwerze, ale już go pobrałem.
A teraz co do mikrofonu, to ja jeszcze raz pokażę ten mikrofon z trusta, bo wystarczy, że sobie po prostu wejdę w panel sterowania i żebyście mogli usłyszeć wszystkie mikrofony, które mam podpięte,
jeżeli bym zaczął.
Zaznaczył. Ja teraz włączę głośniki. Proszę bardzo i słuchajcie.
To jest ten mikrofon, z którego nagrywam.
To jest ten mikrofon, z którego nagrywam.
No i to jest właśnie trusk.
Tak jak mówi wyraźnie.
Więc tak jak macie okazję słyszeć, to jest mikrofon właśnie z trusta.
No i chyba na razie to tyle. Pozdrawiam.
No i chyba na razie to tyle. Pozdrawiam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Łukaszu, ale cały czas było Cię słychać z Olympusa, także nie wiem za bardzo jak Ty to chciałeś zrobić, to znaczy inaczej, bo Elten generalnie do momentu restartu nie zmieni Ci chyba urządzenia domyślnego, z tego co pamiętam, więc musiałbyś zrestartować Eltena i dopiero w przypadku tego trusta nagrywać.
Zresztą nie wiem czy wiesz, ale do Olympusa też bezpośrednio możesz wpinać mikrofon, co będzie znacznie miało lepszy rezultat, gdyż Olympus ma jednak troszeczkę lepsze przetworniki niż karta dźwiękowa wbudowana w komputer.
To znaczy, ja tylko chciałem pokazać te wszystkie mikrofony, jakie mam zainstalowane, bo nie chciałem ich tak włączać, bo wiem, że ten ma coś takiego, że niestety, ale trzeba go wtedy by było restartować, to to akurat wiem.
Ale ja tego mikrofonu niestety nie podepnę pod Olympusa, gdyż ten mikrofon jest na USB, więc takich możliwości nie ma.
Niestety, więc tak się tutaj obecnie sprawa przedstawia.
Ten mikrofon z Trusta jest podpięty pod komputer z tyłu pod USB i cóż, on nie ma wejścia na czek.
Także tyle.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
O Jezu, mój błąd.
Rzeczywiście, przecież to nie na Jacka.
Ej, ej, ej, jeszcze
za mało dzisiaj spałem, także
no, to się wytnie,
prawda? Nie no, jak to na
USB, to wiadomo, że
się nie da. Tak jest.
Tu masz rację.
Stuprocentową.
This site uses cookies to enhance your experience.