no to teraz jest bez tła
tylko minimalnie go zgłośniłem
jest na 20%
no jedynie co możesz umieć
to komputer, ale to dlatego
ponieważ ja nie mam do niego jeszcze statywu
i mam w planach
sobie to nabyć
mam nadzieję, że to nabędę
no ale
teraz tła nie ma
jest cisza
jak sami słyszycie
no także
jak będzie statyw to
będzie sobie na statywie
ten Olympus
i
będzie troszkę minimalnie dalej od komputera
bo
jedynie co teraz tak możesz umieć
to właśnie
ów komputer
stacjonarny
bo
jest po
mojej
lewej stronie
czyli tutaj
no także
no tak to
wygląda
tak to wygląda
no i
chyba na razie
na chwilę obecną
że tak powiem
tyle
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No niestety komputerek szumi, aczkolwiek to to jest jeszcze nic, jak ja na przykład coś robię takiego, o, wystarczy, że pobieram coś jedną aplikacją, podejrzewam, która nazywa się Pontes Media Download, no to już wtedy to już sądzę, że gdybym pobierał i teraz bym nagrywał, to wycie byłoby, szczerze powiedziawszy, straszne.
Więc na zasadniczo mógłbym troszkę minimalnie odsunąć Olympusa, ale moim zdaniem nic nie da, bo ten Olympus bardzo dużo zbiera, więc tak czy owak sądzę, że w tym wypadku to jest troszkę niewykonalne.
Zobaczymy, jak to będzie wyglądać wtedy, kiedy będę mieć ten statyk.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Odsunąłem, ale sądzę, że to niewiele pomogło aczkolwiek.
Taka cisza jest.
No ale jednak.
Jak sami macie przy okazji okazję zobaczyć, że ten olimpus na tyle dobrze i na tyle dużo zbiera, że nawet tutaj słychać chrapanie.
Także tyle jak na chwilę obecną.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
czy ja tam trochę wczoraj pisałem
z Matin25
zrobiłem tak jak mogłem
nie mam za bardzo
gdzie odejść
a nie chce mi się go trzymać
w ręku, że tak powiem
no ale tak jak mówię, kupię jutro
kupię jutro
tą nieszczęsną
tą
znaczy ten nieszczęsny statyw
i wtedy
zobaczymy, bo może się uda
że on będzie troszkę gdzie indziej stał
no zobaczymy jutro
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Ja Was z góry przepraszam za to, że to będzie pewnie przekrzywdziane, przesterowane i w ogóle, natomiast na razie mam Olympus RSP2 podłączony w komputerze przez USB, to USB po prostu, nie mam kabla na razie, to po pierwsze, a po drugie, jakbym teraz pojechała głośnościami na dyktafonie, to się nic nie dzieje, to się nic nie zmienia,
a w systemie, owszem, może się to tym ruszać, tymi głośnościami, ale ciekawe jest, że jak to ustawiłam na 100, to brzmi to właśnie tak, jak to ustawiłam na 88, to już mnie nie było wcale słychać, więc coś jest tu nie tak i będę się tym musiała jeszcze jakoś pobawić, także za to nagranie z góry przepraszam.
Witam serdecznie
Przede wszystkim
Jeżeli chcesz sobie ustawić głośność
Musisz
Sobie
Niestety
To jest wada Olympusa LSP2
Musisz sobie wziąć i po prostu
Ustawiać to z poziomu jakby
Samego
Rejestratora
To znaczy
Włączasz sobie
Przycisk od nagrywania
W tak zwanym trybie czuwania nagrywania
Nie wiem jak to fachowo się nazywa
W każdym razie
On wtedy ma nagrywanie jakby zapauzowane
I wtedy sobie na podsłuchu
Ustawiasz strzałkami
Lewo i prawo
Głośność
Po czym
Gdy już ustawisz sobie odpowiednią głośność
Wyłączasz dyktafon
I podłączasz ponownie do komputera
Rzeczy 3
I wady 3
Nie widziałem aktualizacji firmware'u
To tak już zostanie
Po pierwsze
Ustawienia poszerzarki stereo nie mają wpływu
Na to
Na dźwięk
Jakby wysyłany
Przez Olympusa do komputera
Czyli
Jeżeli my mamy sobie
Kartę
Podłączoną do komputera
I w dyktafonie mamy ustawiony
Ten tryb white 3
To on po prostu nie zmieni nam tego
Nie będzie to miało wpływu
Na to że
Na dźwięk który idzie
Przez komputer
Nie przez komputer tylko
Z Olympusa w trybie karty dźwiękowej
Ten tryb jakby się nie zmienia
Jest tam white na 0
Limiter na wyłączony
Oczywiście jedyne co się zmienia
To możemy sobie ustawić czułość
Na automatyczną, wysoką lub średnią
Wtedy istotnie limiter
Jest zapinany również
W tryb karty dźwiękowej
Trochę pokręciłem ale jakoś tak
Nie mogę się dzisiaj skupić
Także wybaczcie mi to
Niemniej jednak mam nadzieję że wyjaśniłem wszystko
Dostatecznie tak
Jak to powinno być
Będąc w trybie Standby na dyktafonie, ściągnęłam głośność totalnie na dół.
Zaznaczam, że mam ustawioną manualną czułość zdjęć, jak to oni mówią.
Mam to ustawione na manualnej i ściągnęłam to totalnie na dół.
Jak widać, to nie wymaga.
Dobra, czyli teraz tak, wejdź sobie w manager urządzeń, tam znajdź chyba kontrolery wideo i dźwięku, chyba to się tu było, tu się znajdowało i sobie w audio control DVR daj odinstaluj sterownik, wypnij i wepnij urządzenie, albo inaczej, wypnij urządzenie, ustaw optymalną głośność, wepnij urządzenie.
No i tak spróbuj, no niestety to jest cholerna wada tego sprzętu, a niestety tak głośnością systemową lepiej nic nie ruszać, bo można naprawdę spierniczyć sobie sprawę całkowicie.
Jeszcze jedną rzeczą, którą bym Ci polecał osobiście zrobić jest to wyłączenie na czas rozmowy na komputerze filtru low-cut, bo on tak naprawdę przydaje się tylko wtedy,
gdy nie ma tego sprzętu.
Gdy mamy wiatr, gdy mamy różne inne dziwne ekscesy z dźwiękiem, ewentualnie, bo nie wiem w sumie czy to jest filtr low-cut czy brak central mic'a, włącz sobie tego central mic'a i będzie naprawdę elegancko.
No to teraz mam tego telemarka wyłączonego, ale OKTA wyłączyć nie będę, ponieważ OKTA potrzebuje przy swoich nagraniach i potem jak poszłabym coś nagrywać ważnego, to zapomniałabym, że mam go włączyć.
Gdybym miał DM770, gdzie to mogę ustawić sobie według własnych preferencji jedną ze scen, to bym się wtedy niemal przyłączyłam przy nagrywaniu czegoś, co jest dla mnie ważne i po prostu wtedy bym się tam włączył.
Ale to się tak niestety nie da, bo to jest tylko 5 i są ustawione na sztywno, więc to się niestety nie da.
A co do tych głośności?
To jeszcze się tu tym powadzę.
No ale zawsze można włączać, wyłączać i tak jakoś żyć, no ja na przykład mówię low cut jest tylko przy głośnych dźwiękach, które mają naprawdę pełno tego dołu, no i wtedy trzeba trochę jednak odciąć, niestety w przypadku Olympusa.
No więc tak, to jest 90 głośność systemowa tego dyktafonu, to jest 90, którąkolwiek niżej jakbym dałam, to już nie było mnie słychać właściwie w ogóle, także ten impuls się rządzi w ogóle jakimiś dziwnymi głośnościami, zresztą nawet ustawiając w dyktafonie głośność, nie mamy ich 100, ale mamy ich tylko 30,
więc myśląc w ten sposób, to mamy po prostu 80, 90, 100 i ta dziewięćdziesiątka to jest najprawdopodobniej jakaś, chociaż nie, bo dziewięćdziesiątka to by była w tybie jakaś dwudziestka,
80, bo by było niby 0, 90.
10? Nie, no cóż mi tu, albo 70, nie wiem, tak czy inaczej, nie wiem czy to nie jest znowu za cicho.
Uwaga, uwaga, to jest głośność 70 w systemie, więc podejrzewam, że 80 to będzie mniej więcej 10, 90 mniej więcej 20, a 100 to będzie pełna, także zastanawiam się na ile to w systemie ustawić, żeby to było ok.
Pierwszy twój wpis był elegancki, także wróć do tej głośności 90 i tak jak mówię, nie ustawiaj tego w systemie, tylko ustawiaj bezpośrednio w Olympusie.
Witajcie! Teraz nagrywam się z Olympusa LSP4,
pożyczonego od użytkownika lukasz1993258
i mój komputer jest widocznie jakiś dziwny.
Dlatego, że u Łukasza o wiele głośniej było tego Olympusa słychać.
Ja mam głośność mikrofonów ustawioną na 100%
i on sobie nagrywa tak jak nagrywa.
Jest troszeczkę głośniej niż LS14,
jest takie bardziej wyraźniejsze,
ale nie ma takiej głośności jak było to u Łukasza.
Ja mu pożyczyłem moją LS14,
więc zobaczymy jak moja LS14 zachowa się przy komputerze jego.
No dobra, więc ja to zostawiam ustawione na 90 głośności i sorry, ale limitera ani low-cuta nie będę wyłączać, ponieważ ja jestem zapominalska i jak pójdę na karuzelę, to mógłabym je z powrotem nie włączyć i wtedy nagrania by wyszły dosłownie żałosne.
Także ja to wyłączać nie będę i będę po prostu nagrywała sobie tą głośnością. Jeszcze tylko dokupię sobie kabla USB oraz statyw i będzie ok.
No to więc widzę Was właśnie z pożyczonego od Mateusza, czyli użytkownika MATI 2520 na dźwięku.
Tutaj wszystkie elementy są na 100% i widać, że on jest ciższy niż ten, który jest u Mateusza, niestety.
Aczkolwiek to jest trochę dziwne, bo skoro Mateusz firowo używa tego alarmu, to u niego jest na 100%, a jest ciższy niż jak był tutaj.
To był głośniejszy. Trochę dziwne, ale nie wiem skąd to się może brać.
To jest trochę dziwne zjawisko moim zdaniem.
Ale dosyć ciekawe.
W każdym razie tutaj wszystkie elementy są na 100%, głośność mikrofonu na 100% i tyle.
A jednak jest troszkę ciższy.
Także na chwilę obecną niestety tak ta sprawa wygląda.
Dosyć nietypowo, co prawda.
Ale ciekawie.
Ciekawi mnie przede wszystkim Scott.
Co się może brać.
Mi się.
Pozdrawiam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Olimpus rządzi po prostu, nie, teraz poważnie, to jest dla wszystkich, którzy nie lubią limiterów, low cutów i tym podobnych, tylko wy mi powiedzcie, kochani moi, teraz jak ja pójdę gdzieś na karuzelę, co może się zdarzyć zresztą za dwa dni, to jak ja mam sobie przypomnieć, że powinnam to włączyć?
No właśnie, bo właśnie tego się boję, że pójdę gdzieś i po prostu sobie o tym nie przypomnę, a potem będę miała takie popieprzone nagrania, że koniec. Więc się zastanawiam w ogóle.
A jeszcze jedna rzecz. Wiem, że niektórzy mający Olimpusy i mający funkcje ładowania...
...watery walczyły w ogóle z tym, jak to się robi, nie robi i tak dalej. Ja to dzisiaj odkryłam, więc jeżeli kogoś by to interesowało, to dajcie mi znać, gdzie ja to mam w ogóle powiedzieć, nagrać, pokazać, czy pokazać, bo to się za bardzo nie da, ale gdzie ja mam o tym powiedzieć, bo pewnie niektórych z Was by to interesowało i ja dzisiaj w ten sposób baterie naładowałam.
Także jeżeli kogoś to interesuje, to dajcie znać, czy to na prywatnie, czy to tutaj, że gdzieś.
Gdzie to mam nagrać, gdzie mam to napisać w ogóle.
Witajcie. Ja tak tylko doprecyzuję, że bukszanie nie było winą Realtek'a, tylko po prostu mikrofonu, który no niestety nie był odporny na zakłócenia elektroniczne.
I ile ty już Łukasz masz tych mikrofonów w domu? Czy ty je tak sobie po prostu kolekcjonujesz, czy one tak się psują?
Jeszcze jedna rzecz. Jeśli chodzi o prezentację mikrofonów, to ja na przykład w tym momencie, jako że moje stare słuchawki się zepsuły, mam nowe, nagrywam się z mikrofonu słuchawkowego również.
I na szczęście nie ma już z niego takiej zwrotki, syntezy dźwięków jak z moich poprzednich słuchawek. Pozdrawiam.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
This site uses cookies to enhance your experience.