@Monia01: Bo ludzie się boją, nie chcą za wszelką cenę urazić. Piszę czase z takim dziewczęciem, które po każdej wzmiance dotyczącej wzroku... Przeprasza mnie.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Ja też stosuję. Ale niektórzy to boją się aż do przesady. Do widzenia nie, nie powiem, bo się obrazi. DO zobaczenia, też nie pasuje. NO, to jak oficjalnie powiedzieć. A możę do dotknięcia! Taaak! I właśnie tak się żegnałyśmy z użytkowniczką, która na Eltenie jest pod nickiem Lola. No to do dotknięcia! Lola, zajrzyj tu i potwierdź. :D
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Dokładnie Lwico, tak było, pamiętam. :) Ja też nie mam z tym problemu, i też często sobie z tego żartuję. Ostatnio byłam w sklepie, i ktoś powiedział do mnie zobacz, widzisz jakie piękne buty? A potem, no tak, przecież ty tego nie widzisz. Tak niektórzy ludzie widzący reagują.
"Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło".
Też się często z tym spotykam, i to nawet niektórzy ze środowiska niewidomych. No, ale cóż, jak spotykają niewidomych, którzy by się o to obrazili, to normalne, że później się pilnują. A Ja właśnie na koloniach taką koleżankę spotkałam. Powiedziałam, że jestem ślepa, a Ona spytała Mnie, jak można samego Siebie tak obrażać, a co najśmieszniejsze druga koleżanka to uwieczniła, bo akurat robiła nagranko z kolonii. :D Także będę miała pamiątkę.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Ja tak, ale oczywiście zależy od tego czybyłaby atrakcyjna :)
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.