Inne

Nasze ulubione miejsca.

Started by lwica 57 posts last post 3 years ago Page 3 of 3

#41

W japoni nie byłem. Kraje, w których byłem: Włochy, Francja, w Anglii aktualnie mieszkam, no i wiadomo Polska.

#42

Co do Japoni to pojechałabym do Kioto, bo tam podobno jest ogromny sklep dotyczący różnych anime.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#43

No to ja do Tokyo, centrum pokemon i te sprawy, kto mnie zna ten wie o co chodzi.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#44

To jadę z tobą.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#45

Zapraszam. D. Ale wracając do tematu ogulnego, jeszcze ciekawym miejscem jest Łeba.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#46

Mnie się podobało w Lemborku, lub Malborku. Zawsze mi sięm mylą te dwa miasta. Chodzi o zamek krzyżacki.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#47

A to Malbork.
-- (Snajper22):
Mnie się podobało w Lemborku, lub Malborku. Zawsze mi sięm mylą te dwa miasta. Chodzi o zamek krzyżacki.

--

#48

Kiedyś chyba tak było.
-- (Puszkin):
Aa to prawda, skoro funciak to funta wszystko powinno kosztować.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#49

Zakopane przereklamowane i zbyt wiele luda tam się pcha, a do tego te biedne, przemęczone konie obławiane przez Januszów i Grażyny, niee. Ja to chętnie bym się wybrał w karpaty, lub bieszczady.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#50 1 like

Oj, chętnie bym kiedyś wróciła do Zadaru albo innego miejsca, gdzie w dzień jest 40 stopni, w nocy 25 i ciągle ćwierkają cykady, a w morzu woda jest przyjemnie ciepława. <3

#51 1 like

A z polskich miast, to, na ile go widziałam, Wrocław wydał mi się całkiem przyjemny, taki trochę swojski, wielki i w miarę przyjazny, choć niezbyt piękny.

#52 1 like

Umio - szwedzkie miasto na dalekiej północy tak dla kontrastu

#53 1 like

Ja bym wrócia do miejscwsci na mazurach, tylko nie pamietam nazwy. Byl tam hotel czy cos takiego Kormoran sie zwal.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#54

Ja jestem zakochany w Turcji, i napewno jeszcze tam wrócę.
Ciepły, egzotyczny klimat, reweleacyjna kuchnia, czarująca kultura, no i przesympatyczni ludzie.
A z Polskich miejsc to zdecydowanie Bałtyk jest miejscem gdzie zawsze lubię wracać. Zwłaszcza Darłowo i Orzechowo koło Ustki.

#55

Ja planuję wybrać się do Włoch, a w Rosji też kiedyś zagoszczę.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#56

Kraków. <3 ZNam dużo fajnych ludzi tam egzystujących, a starówka ma cudowny klimat, podobnie jak ta warszawska. <3
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#57

A w Krakowie też mi się podobało, tak samo jak w znienawidzonym przez, co niektórych Poznaniu.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.