Forum

Linux

Forum mieszane

Poprzednia 2 / 3 Next

piter9521

#21 ·

Transcription

Spoko, nie ma problemu. Dzięki za odpowiedź.


daszekmdn

#22 ·

Transcription

Po pierwsze żywku Kwestia jest taka Że proszę nie mów mi Że to pytanie jest bez sensu Bo dla kogoś początkującego Kogoś kto się nie ogarnia w linuksie To pytanie jest jak najbardziej na miejscu I ma jak najbardziej sens Mam prawo pewnych rzeczy nie wiedzieć I Dlatego pytam I oczekuję odpowiedzi A nie mówienie że coś jest bez sensu Nie na temat w ogóle Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące Generalnie Tego odzyskiwania W jaki sposób to zrobić Czy po prostu Jak tam się wejdzie w home Czy Na home W tych innych lokalizacjach To jest Czy to jest gdzieś w dyskach Gdzie tego szukać Z poziomu linuksa pendrive'owego Bo oczywiście ja później bym chciał Nadpisać te pliki W sensie nadpisać tą partycję Bo po co mi partycja Z nie działającym systemem I na niej będę Instalować linuksa najprawdopodobniej Wtedy Ale przedtem Chciałbym właśnie te pliki sobie z niej ściągnąć


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

Paulinux

#23 ·

Transcription

Nagranie do Pitera, jak sobie wybierzesz język Ubuntu, to ta orka Cię się kiedyś tam już przestawia w języku polskim, więc to nie ma problemu. Zauważyłam, że ona się przestawia, jak się w gwiazdkę naciśnę albo jakiś tam znak. A co do tego super, no to lepsza orka jest Insert. Można sobie też na kapsel przestawić.


Happy hacking

zywek

#24 ·

Transcription

Inne położenia właśnie to jest lista dysków na przykład, które masz w komputerze, lista połączeń urządzeń sieciowych, które masz w komputerze i tam właśnie musisz na tym pendrive'owym Linuxie, jak ty to powiedziałeś, wejść elegancko i tam możesz sobie wszystko odzyskać.


nuno69

#25 ·

Transcription

Cześć, ja przychodzę z takim pytaniem Czy zna ktoś jakieś sensowne menedżery plików poza Nautilusem? A dlaczego pytam? Pytam dlatego, że Nautilusowi brakuje nawigacji po literach A to jest jednakowo dość przydatna funkcja I ja wiem, że w Nautilusie mogę zrobić tak, że sobie wpiszę przykładowo A Znaczyć tę strzałkę w dół i mi się pokażą wszystkie elementy Zaczynając od litery A Ale jeżeli by się dało, ja bym wolał to mieć rozwiązane w bardziej Windowsowy sposób Bo to jest naprawdę jedna z niewielu rzeczy, które Windows, a raczej eksplorator Windows Czyli menedżer plików Windowsa robi lepiej od Linuxa Pozdrawiam


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

zywek

#26 ·

Transcription

Dobra, to tak, Dawid ostatnio testował Dolphina, ja też ostatnio testowałem Dolphina, no z tym, że w Archu to jest tak, że on Ci zainstaluje wszystkie zależności od KDE Applications, co jest według mnie totalnym nieporozumieniem, bo sądzę, że on nie potrzebuje portfela, żeby działać sobie normalnie, no chyba, że jednak potrzebuje, no to spoko, ale problemem jest tam taki, co według mnie degraduje ten menedżer plików na samo dno, że on zanim się załaduje, po raz pierwszy przy starcie systemu, jak go odpalę sam z Paltev 2, to mi przez dwie minuty rozpędza procesor do 100%, wiatraki do 5000 RPM-ów i nic się nie da zrobić na komputerze, aż coś tam on sobie przemieli, albo mu nie wyśle sygnału minus 9 do zakończenia działania. Także... Sygnał zakończenia procesu. I tak, ponoć ma literową nawigację po folderach, ponoć nawet jakoś to działa, nie wiem, nie udało mi się tego przetestować, nie podoba mi się tam to, że on mi nie pokazuje, jaki jest typ plików, nie pokazuje mi tacy modyfikacji, nie pokazuje mi nic, a preferencje są tak zaawansowane, że ja nie jestem w stanie się przez nie przebić, co ciekawe jest swoją drogą, bo nie przez takie rzeczy się człowiek przebijał. I co? No, zmianu kontekstowego. Ma kilka rzeczy niedostępnych, nie wiem jakich, bo ich orka nie czyta po prostu. No i tak, no. Wiadomo, to jest QD5, to może coś tam mu dobijać, no ale ja sądzę, że powinno to inaczej wyglądać. W każdym razie nie myślę, że instalowanie 45 pakietów tylko dlatego, żeby uruchomić głupiego dolfina, to jest 45 czy 30? To jest nieporozumienie i tak. Nemo możesz spróbować, ale on ma problem z jakiejś dostępnością, nie wiem w czym on jest robiony, że nie czyta ci jak dasz F2, żeby zmienić nazwę. No i ogólnie jakiś taki on dziwny trochę jest. I to chyba na razie z tych co znam to tyle, bo że się rozejrzę jeszcze później. I tak.


pajper

#27 ·

Transcription

No to pierwsze pytanie żywko, a próbowałeś go kompilować ze źródeł, bo jeżeli chodzi o Debiana, to u mnie żadnych, nie wiadomo jakich zależności nie pościągał. Wygląda na to, że na Debianie jest to jednak pod tę względę lepiej rozpisane w appcie. A co do samego Dolphina, zrobię Wam małą prezentację, bo u mnie on wcale dwie minuty się nie ładuje, może to jest znowu jakiś problem Archa i bibliotek jego.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

zywek

#28 ·

Transcription

Hej Dawidzie, ja Ci powiem tak, patrz jaki Ty masz procesor, a jaki ja mam procesor, jaki Ty masz dysk, a jaki ja mam dysk. To jest może być też wina tego, że on sobie coś musi windeksować za każdym razem, a ja nie będę tolerował tego, że mi menedżer plików przy każdym uruchomieniu komputera indeksuje sobie 20 lat fordlery. No przepraszam, ale to w ten sposób to nie będzie wyglądało.


pajper

#29 ·

Transcription

Jeżeli ktoś mi powie, w jaki sposób ja mogę zbroadcastować dźwięk prosto z Linuxa, w sensie w jaki sposób nagrać bezpośredni dźwięk z komputera i mój głos, jak na przykład na OBS-ie pod Windowsem, to będę niezmiernie wdzięczny, a tak to niestety musicie zadowolić się po prostu nagraniem z głośników. Ja włączam ten komputer, żeby nie było, że on już był włączony. Proszę Debiana. I włącza z pod Alt-F2 Dolfina. A to ciekawe, ale to potem sprawdzę. W każdym razie... Nie powiem, że to jest dźwięk prosto z komputera, ale to jest dźwięk prosto z komputera. Nie powiem, że jest to błyskawiczne działanie, zdecydowanie nie jest, zdecydowanie Dolfinie ma za sobą jakiś problem, ale nie jest to wielka tragedia. Ja mogę się tu poruszać po literce. P. Poprawę. Publiczny. Później. Poprawę. D. Dokumenty. Nie jest to jakoś menedżer, z którego bym notorycznie korzystał, gdyby ładował się błyskawicznie, może tak, ale bądź co, bądź ta chwila mnie irytuje. A poza tym się przyzwyczaiłem trochę do Nautilusa, ale trzeba przyznać, że nawigacja po literce jest niezastąpiona czasami. Kontrol tabla. Tablator. Przepraszam, sam tablator. Nie jest, gdzie jest byte miejsce? Tu są. I jest mój dysk. O. S. Tablatorem. O. Teraz działa. I po literce S. U. D. D. D. W. W. Nawet, jeśli włączymy jakąś muzykę. E. Spacja. I. I będzie. Jak najbardziej Dolphin, jak widać, jest używalny. Przynajmniej u mnie, i nie wiadomo, ile tego nie ładuję. Choć nie powiem, żeby było to też jakieś błyskawiczne działanie. Szczególnie w porównaniu z Nautilusem. Już pokazuje, Nautilus. Widać różnicę, ale jest to jak najbardziej używalne.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

Bartek1

#30 ·

Transcription

Dzień dobry. To może ja się wypowiem. Ja na razie używam Windowsa 10, czyli 10.4-bitowego, ale... Tak, w ogóle się ciekawił, no i moja prosta kwestia. Zamierzam go sobie wypożbać, nie tak na szybko najpierw, bo stanowiłem zasięgnąć w internecie. Informacji, bo nie wiem czy jak postawię Linuxa do Windowsa, to broszmi mi zacznie szaleć. Czyli to chyba takie zamówienie układowe z kolei. Mam takie pytanie może. Nie wiem, takie szczegóły. Czy da się Linuxa jakoś w dystrybucji pobrać z internetu bez kupowania płytki? Takie jak progę tam załóżmy. Nie śmieję się, wiem, że to dziwne pytanie, ale może... Nie odpowiedzcie. Daszku, a dlaczego by nie testować po prostu nowych systemów?


Pewien śmiałek spod miasta Gdynia,rzekł: „Ogiera podniosę – to chwila!”Lecz koń był uparty,kopnął go w czarty,a chłop się nauczył, że siła to kpina.

daszekmdn

#31 ·

Transcription

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. Takk for at du så med.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

nuno69

#32 ·

Transcription

Nie, nie mogłeś się nawigować po literach, dlatego że jak się nawigowałeś po literach, to Ci się otwierało pole, gdzie mogłeś być jakby szukajka, czyli że przykładowo miałeś folder z 1234 elementami i mogłeś sobie szukać elementów po prostu wpisując litery od razu, a nie nawigować się po literach.


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

Paulinux

#33 ·

Transcription

Znaczy kaja, czyli domyślny manager plików dla mate'a, ma coś takiego, że to nie jest szukajka po prostu, która ci zamula wszystko. Tylko jak napiszesz na A, to ci się pierwszy element na A wyświetla i sobie strzałkami chodzisz, albo po prostu escape i tam sobie dajesz też strzałką w prawo, albo strzałką w dolu. I też jak liter napiszesz, to na to liter cię szuka. I to nie jest tak, że ci się zaczyna, bo na to nie szukasz jakiejś tam zawartości itd.


Happy hacking

nuno69

#34 ·

Transcription

Właśnie do coś takiego mi chodziło, tylko powiedz mi czy te ukaje ja mogę zainstalować w gnomie, bo bo ja mate'a nie lubię jakoś i czy ona mi się zainstaluje bez instalacji mate'a, bo mate generalnie robi taką akcję, że klonuje wszystko co jest w gnomie, klonuje do klonuje do samej swojej aplikacji, ja będę miał mate terminal i gnome terminal, dlatego bym nie chciał jeszcze samej ukaje nie wiesz tak, mówisz co ja bym ją chciał


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

Paulinux

#35 ·

Transcription

Trzeci raz nagrywam, bo pomyłkę zrobiłam. Sprawa jest taka, że możesz im coś zainstalować, tylko że ona ci się nie podmieni z Nautilusem i ją się pisze C A J A.


Happy hacking

Paulinux

#36 ·

Transcription

Różnie to jest z tą rzeczywiście wymową odnosząc się do pierwszego postu. Bo na przykład, jakby sobie tak napisać w brzegniku Linux i dać jakiemuś syntezatorowi angielskiemu, to on przeczyta to Linux. No więc to jest różnie. Ech tam kraju, gdzie ono? Gdzie ono?


Happy hacking

daszekmdn

#37 ·

Transcription

Witajcie wszyscy, ja Linuxa używam czasami, ale częściej na tym laptopie, na którym mam go zainstalowanego, jednak korzystam z Windowsa. I stąd moje pytanie, jak ustawić Windowsa jako domyślny system, bo obecnie startuje mi domyślnie z Linuxem. Wiem, że to gdzieś w grubie trzeba się pobawić, ale gdzie i jak? Z góry jestem wdzięczny za odpowiedzi.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

daszekmdn

#38 ·

Transcription

A co do menadżerów plików, to polecam Wam jedyny i słuszny, przynajmniej dla mnie, terminal. Bardzo dobrze mi się z nim współpracuje i jakoś tak... ...po prostu wzięło się to stąd, że no, na serwerze wiadomo, można pracować tylko i wyłącznie w konsoli. No, i tak mi zostało.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

Paulinux

#39 ·

Transcription

No więc tym bardziej czekam na LDNA w wersji linuxowej, bo wtedy też będzie mi dużo łatwiej, jeśli chodzi o manager plików.


Happy hacking

zvonimirek222

#40 ·

Transcription

Co dotyczy posta Dasza, dzień dobry wszystkim jeszcze raz w paru dni tak wstecz, jak się ostatnio tutaj głosowo nagrywałem. Muszę powiedzieć, że co dotyczy menedżerów plików, to ja proponuję Kaje z czystym sumieniem, bo używam to na Jenuksie. Kaje zresztą dla mnie jedyną słuszną dystrybucją Linuxa, bo jest A bazowana na Archu i to czystym Archu. Nie, że to jest jakaś ślepaczkowata dystrybucja typu Sonar, bo Jenuks też nie jest taki. Jenuks tylko dostarcza pakiety i tylko i wyłącznie o pakietach tu chodzi. I nic innego. Nic innego poza tym, więc wszystko się fajnie robi, działa bezproblemowo, skrypty się aktualizują, kluczy też, więc problemów żadnych tam nie ma. Polecam, właśnie wczoraj wyszła łatka jądra 4.20. 3. I mogę powiedzieć, że ten właśnie system chodzi bez żadnych zarzutów i jest stabilny. Nawet rhvois jest. Oj kiedy to się rhvois dla polskiego zrobi. To będzie wtedy fajnie. I będziemy mieli wieloplatformowy polski syntezator mowy.


Student studentowi wszystko
Poprzednia 2 / 3 Next