Inne

Kawa i herbata - dyskusja

Started by sanklip 50 posts last post 3 years ago Page 3 of 3

#41

Ja nigdy pigwy na sucho nie jadłam. Piłam tylko z herbatą.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#42

Oo. z herbatką też pigwa dobra rzecz. Natomist ciężko teraz o dobrą jakość tego owocu. A dawniej to się jesienią pigwy od cioci z działki brało.

#43

Ja miałam syropek od mojej koleżanki właśnie robiony z działkowej pigwy.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#44

OO. Syrop z pigwy. Chyba zaczną się błagalne telefony do babci na jesień, co by mi takie coś zmajstrowała ;)

#45 Edited

No to niech ci zmajstruje, jak będzie miała możliwość, bo to dobra żecz jest.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#46

Hmmm, brzmi ciekawie.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#47 1 like

Kawę lubię czarną, fusiastą bez cukru i bez mleka, a jeśli z mlekiem to z ekspresu.
Z herbat najbardziej lubię czerwoną, czarną i zieloną.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#49

ja lubię kawę z eksperesu czarną, albo przez jakąś kawiarkę zrobioną fusiastą. Jak mam wypić i zalać wodą z czajnika to tylko i wyłącznie rozpuszczalna, a no i od czasu do czasu z mlekiem latte z ekspresu

#50

Fusiasta tak, czarna nie, z ekspresu też tak.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.