Ja nigdy pigwy na sucho nie jadłam. Piłam tylko z herbatą.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Oo. z herbatką też pigwa dobra rzecz. Natomist ciężko teraz o dobrą jakość tego owocu. A dawniej to się jesienią pigwy od cioci z działki brało.
Ja miałam syropek od mojej koleżanki właśnie robiony z działkowej pigwy.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
OO. Syrop z pigwy. Chyba zaczną się błagalne telefony do babci na jesień, co by mi takie coś zmajstrowała ;)
Agata.d — Post 45 of 50
#45
2020-01-30 20:50
Edited
No to niech ci zmajstruje, jak będzie miała możliwość, bo to dobra żecz jest.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Hmmm, brzmi ciekawie.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
lwica — Post 47 of 50
#47
2022-07-25 12:45
1 like
Kawę lubię czarną, fusiastą bez cukru i bez mleka, a jeśli z mlekiem to z ekspresu. Z herbat najbardziej lubię czerwoną, czarną i zieloną.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
misiek — Post 48 of 50
#48
2022-07-25 18:25
1 like
To witaj w klubie preferujących kawę czarną, goszką i fusiastą.
mucha — Post 49 of 50
#49
2023-03-28 22:50
ja lubię kawę z eksperesu czarną, albo przez jakąś kawiarkę zrobioną fusiastą. Jak mam wypić i zalać wodą z czajnika to tylko i wyłącznie rozpuszczalna, a no i od czasu do czasu z mlekiem latte z ekspresu
Fusiasta tak, czarna nie, z ekspresu też tak.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.