Transcription
A ja dzisiaj po raz pierwszy w nocy od bardzo długiego czasu usnąłem przy muzyce relaksacyjnej. Jak nigdy praktycznie muzyki relaksacyjnej nie słuchałem, tak? Dzisiejszej nocy. Ale to dopiero po czwartej, ponieważ miałem przez pół nocy walkę z laptopem, usnąłem przy muzyce relaksacyjnej. Jak nigdy. I powiem wam szczerze, że ta muzyka mnie uspokaja. To taka ciekawostka dla tych, którzy mają jednak problem z zaśnięciem w nocy, a chcieliby zasnąć z jakichś względów.
Transcription
Ale Kamilo, o co Ci teraz dokładnie chodzi? Co z tą cichością i kulturalnością? Bo ja się teraz nie łapię w temacie.
Transcription
Witajcie! Co do mojego siedzenia w nocy, ja bardzo lubię. Dużo lepiej mi się pracuje w nocy, uczy, wypełnia wszelkie aktywności. Bardzo lubię też nocne spacery. Jeżeli gdzieś jestem i mogę gdzieś się przejść ze znajomymi, to jestem jak najbardziej za. Ja mam tak, że jeżeli pójdę spać np. o 4 czy o 5, to jest ok i czuję się później normalnie, ale jeżeli przesiedzę np. do 8 czy 9 rano, to już muszę dociągnąć ten dzień, bo jeśli wtedy pójdę spać, to później jak wstaję, to się strasznie źle czuję i mam dzień zmarnowany, a jeśli nie pójdę spać, to wypijam sobie jakiegoś energetyka i jest ok. Ok, także to jest mój sposób na przetrwanie wtedy. No i zdarzyło mi się kiedyś nie spać tam 36-37 godzin i czułam się znacznie lepiej niż kładąc się o tej 8-9 spać. I to chyba tyle.
Transcription
Ja ostatnio nie siedzę już w nocy, bo doszedłem do wniosku, że po co tak siedzieć w nocy, jak to jest złe. Ale mam jeden problem, nad którym nie mogę sobie poradzić. Nie mogę się spać o 22, a dzień, jak wstaję o 6.30 na warsztaty terapii zajęciowej, to wszyscy uczestnicy i moja pani terapeutka zwracają mi uwagę, że ziewam. I czasami zdarza mi się przysnąć. I właśnie nie wiem, czego to może być przyczyną. Bo ja w nocy dobrze śpię. Szybko zasypiam i jak mnie mama pyta, czy jestem wyspany, to mówię, że jestem. Ale nie wiem, co się dzieje, że ziewam. Dzisiaj prawie cały dzień przespałem. O 14 się obudziłem, potem o 15 był obiad. Potem przespałem. Tak do 20.15 czy tam 16. A potem... A przed chwilą się właśnie obudziłem. Nie wiem, czy tej nocy będę spał. No, postaram się. Ale... A, jeszcze powiem, że w nocy z piątku na sobotę. Całą noc przesiedziałem, bo nie chciało mi się spać. Nie wiem dlaczego. Ale jeśli chodzi o siedzenie w nocy, to... Nie siedzę.
Transcription
Jeżeli chodzi o niespanie w nocy, to ja ostatnio też tak mam, że nie śpię w nocy, bo po prostu stwierdziłem, że mi się nie chce spać, ponieważ w nocy można zrobić parę bardzo przydatnych rzeczy i nikt Ci nie zawraca głowy. Nawiasem mówiąc, to ja od pewnego czasu też jak rano na przykład jestem senny, no to sobie walnę monsterka i już mogę dalej funkcjonować. Czasami mam tak, że cały dzień prześpię, a w nocy nie śpię, bo ja ostatnio w nocy gadam na Tim Talku, więc to też jest jakby inna sprawa, czy oglądam filmy z AD. Więc to też... To też jest jakby zupełnie inna sprawa. No i co? No i co, co, co, co jeszcze? Czy coś jeszcze? Ale tak. Co do Ciebie, Markusie, to ja ostatnio, jeżeli wiem, że chcę przespać całą noc, to sobie piję melicę i to mi pomaga. Także polecam spróbować, bo może Ci to ułatwi zaśnięcie.