Mój nick, wzioł sie z postaci komedii youtubowej blok ekipa. Na teamtalku byłem znany jako Crime, czasem przez K, a potem przez C, choć to pisanie z błędem nie wynikało z mojej niewiedzy, tylko chciałem sfolowupować pewnego bohatera, mia łem kiedyś kąto Krime, ale przez zmianę komputera, albo ogólne nieogarnianie rzeczywistości jezgubiłem, potem na eltenie był taki bug, że kąta się robiły, ale przy rejestracji wyskakiwał błąd, noi za nim ktoś mnie w tym uświadomił narobiłem już trochę tych kąt, aż mi się zaczęły kończyć pomysły na nicki, bo myślałem, że nie przepuszcza mnie dalej, bo taka nazwa już istnieje, noi tak powstał Wojtas, trochę zbyt dresiarsko to brzmi jak na te czasy i mój charakter, ale byffa.
A mój to były staaaaaare dzieje. Najpierw w wieku około 5 6 lat nagrywałem dziwne rzeczy i przed każdą dawałem przedpisek dj robotico. Potem robiłem amatorskie występy tak to można nazwać do piosenek przerabianych na karaoke w rockboxie i wtedy zaczął się dj pat. A potem pomyślałem sobie, że czemu by nie przeinaczyć tego słówka, i wyszedł pates.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
mMój nick wziął się stąd, że w technikum jeden kolega mówił do mnie Alissa. Jak zakładałam sobie konta w internecie to pomyślałam, że fajnie by było mieć jakiś inny nick niż klangowa Ala95. Najpierw była zangielszczona wersja, ale jedna blogerka wymyśliła sobie, że ją splagiatowałam, bo tak samo miała na imię bohaterka jej opowiadania które czytałam. Więc musiałam zmienić nick i pomyślałam sobie, że Alissa może być. Przy zakładaniu Eltena już się nie zastanawiałam nad nickiem tylko założyłam konto Alissa.
No cóż Gracjanos200 koledzy mówią na mnie żartobliwie Gracjanos Kabanos. To mój nick, pod którym można było spotkać mnie na nieistniejącej niestety stronie www.audioforum.net.pl. Możecie mnie także znaleźć pod tym nickiem na RadioPolsce.
A co do DJ Graco to mój tata kiedy puszczałem muzykę na jakiejś imprezie w domu to nazywał mnie DJ Graco.
No to chyba czas na mnie, w sumie Puszkin dlatego, że ktoś tak po prostu powiedział, bo nie ogoliłem brody :D i tak się przyjęło. Niektórzy też mówią na mnie Mikropuszek :D.
Aż mam ochotę tutaj coś napisać, ale z racji netykiety na forum chyba się powstrzymam. Ale nie ma to drogi Puszkinie jak różne nowe określenia na twoje przeziębienia: Puszel, puszar, itp. :D
Jeśli chodzi o mój nick „Shell” to został on stworzony przeze mnie kilka już lat temu na potrzeby rekrutacji do organizacji zrzeszającej fanów gwiezdnych wojen (Jedi Order) . Tak mi się spodobał ze używam go do dzisiaj i czasem nawet wolę by ludzie zwracali się do mnie tak niż po imieniu- tak wiem, dziwne upodobanie :D I nie, na początku nie skojarzyłam ze jest to słówko angielskie i oznacza muszle
Shell: Tak jak Denis mówi... Powłoka, można podpiąć pod to też powłoka w znaczeniu interfejs systemu operacyjnego, tarcza, osłona. z tego co patrzę to i łuska naboju, ma bardzo dużo znaczeń, ale co ważne.... Jest i ta nieszczęsna muszla. :P
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
This site uses cookies to enhance your experience.