Dzień dobry, witam wszystkich w nowym wątku na litanie.
Ten wątek jest poświęcony łamaczom językowym.
W tym wątku możemy zaprezentować jakieś łamacze
albo posiedzieć się chociażby łamaczami ze względu na to,
żeby pokazać, że mamy dobrą dykcję.
No i to mogą być albo łamacze typu w czasie suszy, szosa, sucha,
czyli takie, które wszyscy znamy,
ale to mogą być też łamacze nowe, które wmyśliliśmy od zera,
które przekształciliśmy ze starych łamaczy,
albo które na przykład nam wpadły do głowy podczas rozmowy z kimś,
bo i tak mi się zdarzyło.
Co prawda tematyka niektórych łamaczy jest na tyle...
Hmm...
Ciekawa, że nie będę jej przytaczać, natomiast...
Żeby nie rozwlekać, żeby nie przedłużać,
mam tylko węgla.
Pokazanie jedyny łamacz,
mianowicie
Chłop pcha płochą pchłę, pcha płocha...
Boże, pchła płocha, pcha chłopa.
Nie jest to najprostszy łamacz,
dlatego wybaczcie mi za wahanie się.
Chłop pcha płochą pchłę, pcha płocha, pcha chłopa.
Dobra, udało mi się.
Natomiast to jest łamacz, który...
Powstał ze starego łamaczami, a mianowicie chłop pcha płochą pchłę, pcha chłop.
No i jeszcze dodałam tu przymietnik płocha, który komponuje się ze wszystkimi guzkami,
bo w łamaczach operuje się na guzkach, które tutaj wystąpiły,
a pchła przecież może być płocha, bo jest mała.
No więc chyba tyle.
Zapraszam do udzielania się w tym wątku.
I do zobaczenia.
Znaczy do usłyszenia, żeby nie było.
Pozdrawiam.
Jeszcze ewentualnie mogę się dograć i podzielić się łamaczem, który śpiewaliśmy na chórze, na rozśpiewce, mianowicie
Cesarz Cesał Cesarzową, Cesarzowa Cesała Cesarza.
No, to chyba tyle. Pozdrawiam.
To już ja, Jola lojalna, wyentuzjazmowałem się z rozentuzjazmowanego tłumu i korale koloru koralowego.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Jeszcze jedno mi się przypomniało, ząb zupa zębowa, dąb zupa dębowa.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Жодных польских не знам, а для единственных моих улюбленных российских, то 333 корабля лавировали, лавировали, лавировали, лавировали и не вылавировали.
А, ещё один русский.
Ехал грека через реку, видит грека в реке рак,
сунул грека руку в реку, рак за руку, греку цап.
Альбом белорусский.
Шёл прокоптер, испанский плод, пытался у пана кольки коп,
коп не зашёл, заплакал, да пошёл.
Nagrywam ten post czterdziesty, może pięćdziesiąty raz i nie mogę się wysłowić, a skoro mam problem z wysłowieniem się normalnym, to co dopiero z łamaczami językowymi, więc może nie będę Cię chwalić.
Natomiast bardzo ciekawy temat, a co do łamaczy rosyjskich, kiedyś słuchałem Rosjanina, mówiącego po polsku, który nagrał na YouTubie chyba cały taki odcinek z łamaczami generalnie Waszymi.
I mam jakieś takie wrażenie, że te Wasze są ciekawsze, fajniejsze i takie trudniejsze generalnie niż te polskie.
Co do łamacza łowcy, ten łamacz był dłuższy.
Ja go znam w wersji i ona lojalna, i ona nielojalna.
Jeśli chodzi o pchły, to pchła, pchłe, pchłom, pchła.
I jeszcze bym, tu się pomylę zapewne na sto procent, i tak się od tego śmiać.
Wyrewolwerowany rewolwerowiec rozrewolwerował wyrewolwerowanego rewolwerowca.
Jakiegoś tak.
I coś jeszcze tam było, ale już nie pamiętam.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Baza Polskich Łomaczy istnieje i znajduje się na wikicytalach
Jeżeli chcesz wyśledzić ją w wiadomości prywatnej
A przynajmniej do niej link
Dlatego, że to nie jest wątek tekstowy i nie mogę podać tego w treści wpisu
Pozdrawiam
No ale skoro RadoFest się tu odezwał, to może dla niego powinniśmy, o Jezu, czemu mi się to twierdzi, to może powinniśmy zadytykować mu ten łamacz.
Idzie Sasza suchą szosą, suszy sobie swoje szorty. Bo i taki łamacz nam funkcjonuje w języku polskim. To znaczy u nas. Pozdrawiam.
Na wyrewolwerowanym kalaryfarze leży zrelaksowany lablador.
Trzy psy przeskoczyły przez wykopy trzy.
Jeszcze z suchą szosą była jakaś inna wersja, której nie umiem powtórzyć i to jedyny taki,
no nie licząc jakiejś tam korali królowej, Karolinie, gdzie tam trzeba się tak wolno pamięć nałożyć,
ale z takich krótkich to chyba wszystkie umiem, ale też fakt, że nie znam ich jakoś bardzo dużo.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
W czasie suszy szosa sucha i szedł Sascha suchą szosą i szurował suchymi sznurówkami po suchej szosie. Coś takiego było.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
O, sorry, jakoś mi wczoraj było dziwnie, także nie powiedziałem, a musiałem.
W sumie pierwsze to opowiedz mi o zakupach, o jakich, o zakupach, o zakupach, o zakupach, o zakupach tych.
A drugie to trudno tłumaczalne, bo tak szczerze powiedziawszy jest mało sensowne,
że jakby człowiek posiada urządzenie do chronienia tabaki i twierdzi, że nikt mu tego urządzenia jakby nie przyłoży tą tabaką,
czyli nie będzie więcej tabaki w tym urządzeniu niż trzeba w tej tabakierce.
I on mówi, że sam to zrobi i że to jest jego, jego, jego własna tabakierka.
Jakoś tak, ale to mało sensowne.
This site uses cookies to enhance your experience.