No i co, że są ładniejsze. Nie wszystko złoto, co się świeci. dla mnie to nie ma znaczenia. -- (papierek): Darek, klockowe telefony z androidem są jednak designowo dużo ładniejsze od blindshella.
Ja się nigdy nie przyzwyczaiłem do pisania w ten sposób. I faktycznie, blindshell jest dla mnie rozwiązaniem na wagę złota.
-- (tomecki): Tak w ogóle zdarzyło mi się szkolić paru niewidomych z obsługi smartfonów. Młode ludzie nie mieli raczej problemów, ale starsi to zupełnie inna bajka. Problemy motoryczne, przyzwyczajenia, kiepska pamięć powodowały, że naprawdę było ciężko nawet z podstawami, nie wspominając o nauce odrobinę bardziej rozbudowanych apek od tych do dzwonienia. Dla takich ludzi zwykły telefon z klawiszami, który umożliwiałby dzwonienie, odczytanie SMS-a i nic po za tym jest na wagę złota, a niestety odsetek starszych wśród niewidomych jest niemały. Dlatego takie urządzenia jak chociażby Blindshell mają, miały i nadal będą mieć jakiś popyt tak samo jak zwykłe telefony wśród widzących. Z resztą to chyba nam się wydaje, że każdy już ma smartfona. Ponoć odsetek zwykłych telefonów sięga kilkunastu procent jak nie więcej. Nie jest to przesadnie dużo, ale jednak trudno nazwać to nic nieznaczącym ułamkiem. Problem polega na tym, że takie telefony bez udźwiękowienia kosztują nawet niecałą stówę. Można więc w razie czego pójść do sklepu i za cenę dobrego obiadu w knajpie kupić se telefon, który działa. My takiej możliwości nie mamy. Dlatego ci, którzy z jakichś przyczyn nie chcą dotyku muszą wybierać. Albo pogodzą się z tym, czego nie lubią albo zapłacą duuużo więcej za klawiaturę. Część wybiera dotyk, ale inna część wybierze jednak klawiaturę. Ot i wszystko w temacie.
Misiek, Nie zgadzam się akurat w tej kwestii. Argument ze zdjęciami jest nietrafiony, choć na pierwszy rzut oka słuszny. Dlaczego gadacz przeszkadza widzącym? Ponieważ gesty talkbacka i CSR nie pokrywają się z typową obsługą przez widzących. a w blindshellu włączona synteza nie zaburza takiej obsługi.
Użyję innego argumentu dla zwolenników permanentnie włączonego gadacza. WIele osób widzących gadacz dekoncentruje jak trzeba coś zrobić na komputerze lub telefonie, naprawić gdy coś się zawiesi przykład z mojego życia, gdy coś się wysypie i oddaję komputer do naprawy zawsze serwisant się złości mówiąc bym wyłączyła gadulca pomijając to, nie wiem jak wygląda funkcja powiększenia, bo nawet talks był projektowany również dla osob słabowidzących
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Nie wiem, jak radzą sobie z blindshellem słabowidzący i szczerze mówiąc, ta kwestia mnie osobiście nie interesuje. Jest kilka opcji dedykowanych takim osobom, ale na ile się sprawdzają, nie wiem. - (pates): Albo dla słabowidzącego.