U nas problemu nie będzie. Po pierwsze niewidomi jeżdżą za free, po drugie przewodnik niewidomego również. Jeśli będziesz jechać z tutejszym niewidomym to nawet, gdyby konduktor poprosił, co się nie zdarza, o legitkę to pokazuje ją ten drugi i wszystko w porządku. Swoją drogą jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się aby taki sprawdzacz miejski prosił mnie o jakikolwiek dokument. W pociągach jest inaczej, ale też raczej tych dalekobieznych. Tak w razie czego bilet, który wystarczy na jazdę do Lasek to jakoś siedem zeta kosztuje chyba.
Ja raczej pytam o spanie w mieszanym składzie. Przeżyją to czy niekoniecznie? Bo np ja już się umówiłam poniekąd z ludźmi płci obojga, że tak by było spoko razem, więc tego...
w sobote ide na stacje bo jade dowiednia, to sie zapytam ile by to teraz wyszlo. a tak w ogole z tego co pani z koleji mi pisala, to sa 3 warianty cenowe. albo 9 albo 19 albo 29 za jeden kierunek z miejscem do siedzenia. czyli powrotny albo 18 albo 38 albo 58 euro. zalezi ktory wariant trafie.
taak bo inaczej napisalo by o 13 a pisze o 1 i o 10 przyjazd juz wole ten pociag. tylko niech mi bardziej matematicznie ogarniecy to wszystko zlicza albo wiecieco? nietrzeba. bede liczyc sie z moja gorna granica 600 zlote,i posprawie.
ja jak przyjade pociagiem to napewno w czwartek. no i na te 1 noc sie gdzies zatrzymam. wole na 1 dzien zlotu byc w sto procent. bo jakbym jechalam noca przyczym ja w busach i pociagach niespie, to rano o 10 byla bym gotowa pojsc sie klasc i spac, a nie zeby przeziwac cos jeszcze.