Wątki archiwalne

Elten Event 2019

Started by Julitka 922 posts last post 7 years ago Closed Page 10 of 47

#181

Rozumiem, że jeśli nie przeszkadza mi to w chodzeniu, to poboleję, poleczę się i pojadę. Może zrezygnuję z tego czy owego na tej wycieczce, ale pojadę. Jeśli nie jestem w stanie wyjść z domu, to grzecznie przyznam się wszystkim, którzy liczyli na to, żę z nimi pojadę i z pokorą odwołuję wszystkie rezerwacje.

#182 2 likes

Jeśli natomiast mam kogoś, kto może mi pomóc na tej wycieczce, poprowadzić mnie, załatwić wszystko, to cholera jasna, próbuję się na niego zdać.

#183 1 like

Ok, ja mówię o sytuacji, że palące problemy wymagają szybkich rozwiązań, a te mniej palące mogą zwykle poczekać. Pomysł zjazdu raczej pilnym tematem nie jest.

#184 2 likes

Nie jest, ale jakieś ustosunkowanie się do kwestii po prostu dałoby ludziom albo swobodę, albo konkret.

#185

Grzezlo ja osobiście usiłowałam w tej sprawie dogadać się z przedstawicielką moderacji i spotkałam się z miłą acz mało konstruktywną odpowiedzią, jeszcze nie czas mmy się tym zajmiemy itd.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#186

Owszem, spotkałam się z jak najgorętrzą chęcią pomocy, która polegała na intensywnym przypominaniu o konieczności natychmiastowego przeprowadzenia ankiety i przyspieszenia wiadomych działań.
--Cytat (magmar):
Grzezlo ja osobiście usiłowałam w tej sprawie dogadać się z przedstawicielką moderacji i spotkałam się z miłą acz mało konstruktywną odpowiedzią, jeszcze nie czas mmy się tym zajmiemy itd.

--Koniec cytatu
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#187 2 likes

No dobra. A jakieś argumenty przeciw poza ewentualnym brakiem czasu?

#188

Niestety odbijamy się od muru praktycznie wszędzie. I proszę nie podnosić argumentów przeciw ośrodkom. Te zdecydowanie nas odrzucają, a w obecnej sytuacji zamknięcie kilkudziesięciu Eltenowiczów w hotelu i to bez sali konferencyjnej, która sama w sobie jest rozwiązaniem mocno średnim, to samobójstwo. Pozabijamy się!
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#189 2 likes

Zależy co chcemy tam robić. Na Reha ludzie radzą sobie w hotelu z integracją, choć sali konferencyjnej nijakiej tam nie mają do dyspozycji.

#190

To był etap Julitko pisałam i pytałam wielokrotnie co dalej. Dzwoniłam do Homera, do Lublina do hotelu Cent np. ale nie byłam im w stanie ppodać konkretu z resztą ja jako nawet nie członek nie mogłam nic zrobić. WY nie jednokrotnie obiecywaliście, że się tym zajmiecie i wyszło jak zwykle
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#191

Ależ to bzdura! Przez cały dzień ludzie na Reha są albo na sporym, otwartym terenie, albo mają zapewnione od groma aktywności wszelakich, od nudnych konferencji po sporty różne. Nawet, jeżeli sobie tam wieczorem radzą, to cały dzień mają na spożytkowanie energii. Dwa dni nieustannego nudzenia się i łażenia po pokojach raczej nie będą lifetime experience.
--Cytat (Zuzler):
Zależy co chcemy tam robić. Na Reha ludzie radzą sobie w hotelu z integracją, choć sali konferencyjnej nijakiej tam nie mają do dyspozycji.

--Koniec cytatu
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#192

O, i proszę bardzo, już mamy kolejne słowa: "jak zawsze"

#193

Co masz na myśli? Zapytałaś, odpowiedziałam. Czego chcesz więcej?
--Cytat (Zuzler):
O, i proszę bardzo, już mamy kolejne słowa: "jak zawsze"

--Koniec cytatu
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#194

A pewnie, mają to wszystko, ale potem i tak robią swoje.

#195 2 likes

Nie, tu mi chodzi o słowa "jak zawsze" jako skwitowanie działalności moderacji i organizacji. Przykro to widzieć.

#196

Robią, ale się tak nie nudzą. No bo wyobraź sobie: Rano wstajesz, idziesz na śniadanie i... Co dalej? Cały dzień snujesz się po pokojach? Nawet na wyjeździe integracyjnym, zwykłym, zawsze jest jakieś miejsce, gdzie schodzą się grupki, gdzie są jakieś większe zebrania/imprezy/popijawy...
--Cytat (Zuzler):
A pewnie, mają to wszystko, ale potem i tak robią swoje.

--Koniec cytatu
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#197 2 likes

A jakieś okoliczne atrakcje, spacery...

#198 2 likes

Ewentualnie gdzieś też jeść trzeba. Czy nie dałoby się ogarnąć, żeby jadłodajnię wynajęli na międzyposiłcze?

#199

Ja też uważam, że wynajęcie tylko hotelu z pokojami to słaby pomysł, by musiałabyć w miarę mała grupa chętnych aby gdzieś połazić sensownie.
No, ale jak większości wystarczą tylko pokoje, heh spoko, jednak z ankiety to nie wynikało chyba, teraz już nie przekopię się do wyników.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#200

Niestety nie do wszystkich dociera ten argument. Załóżmy więc, że wynajmujemy hotel, pokoje i jakąś tam powierzchnię na spotkania/konferencje/biby. Ceny w niebo wstępują i to rezerwując kilka miesięcy wcześniej.
--Cytat (balteam):
Ja też uważam, że wynajęcie tylko hotelu z pokojami to słaby pomysł, by musiałabyć w miarę mała grupa chętnych aby gdzieś połazić sensownie.
No, ale jak większości wystarczą tylko pokoje, heh spoko, jednak z ankiety to nie wynikało chyba, teraz już nie przekopię się do wyników.

--Koniec cytatu
Niestety nie do wszystkich dociera ten argument.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!