Integracja Eltenowiczów

[18 plus] Eltenowy Hydepark (Wątek ogólny, wszystkie chwyty dozwlone)

Started by daszekmdn 624 posts last post 7 hours ago Page 12 of 32

#221

Żurek. Taki kwaśny z białą kiełbą i łychą chrzanu.

#222

Denis, jak masz opiekacz do kanapek z tymi wymiennymi wkładkami, takimi na "grila", pokruj sobie kiełbasę białą na 4, w zdłuż i w poprzeg, po dwie ćwiartki na kromeczkę chleba, i bez składania, do opiekacza, tak żeby na dole był chleb, a u góry kiełbasa. Ten tłuszczyk który się wytopi wsiąknie w chleb, od dołu się przypiecze, kiełba się przypiecze, miodzio.

-- (djdenismusic):
Jak można nie lubić smażonej białej kiełbasy? Albo pieczystego w połączeniu z dobrze zrobioną sałatką jarzynnową?
AKurat kulinarnie moje tegoroczne święta zapowiadają się zacnie. Bo członek rodziny, który wszystko ma zamiar przyotować nie stroni od dobrego mięsiwa.

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#223

Ja zdecydowanie wolę Wigilię. @Zywek ja akurat trenuję regularnie, więc ten.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#224

Ja w ogóle nie gotuję, bo nie jem. Widzę jak inni gotują :D
-- (mustafa):
Może za długo gotujesz. Jaja długo gotowane śmierdzą, to prawda.


--
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#225

O, ale akurat żurek lubię xD.
-- (MarOlk):
Żurek. Taki kwaśny z białą kiełbą i łychą chrzanu.

--
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#226

@julitka ale zimno jest i wszystko martwe.

#227

Powiedział Żywek. :P

#228

Ale Daszeńku, kochany, jak Ty możesz mówić, że masło ni ma smaku? Naprawdę tak uważasz?

#229

Kulinarnie bardzo lubię. Choć w tym roku jakoś nie odczuwam tych świąt. do tego jeszcze cały dzień dzisiaj męczy mnie migrena. Ale wracając do kulinarnego akcentu: żurek z grzybami i białą kiełbasą, jajka z majonezem jak są dobrze ugotowane super. Jeszcze ćwikła, ciasto drożdżowe z kruszonką, lub bigos na obiad. sałatka jarzynowa też obowiązkowo.
Слава Україні! Sława Ukraini!

#230 1 like Edited

No baa, wg mnie też nie ma, ja z maseła zrezygnowałem z 8 lat temu, nie żałuję.

-- (Zuzler):
Ale Daszeńku, kochany, jak Ty możesz mówić, że masło ni ma smaku? Naprawdę tak uważasz?

--

#231

Kulinarnie wolę wigilię, ale dobrym jajem z majo albo tam faszerowanym, np. łososiem, czy innymi pieczarkami nie pogardzę, za tobiałej kiełbasie mówię zdecydowane "Nie".
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#232

Na prawdę tak uważam @Zuzler.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#233

A ja tam lubię i Wigilię i Wielkanoc i kulinarnie i duchowo również.

#234 Edited

Co do mojego usamodzielniania się, to niestety nie znam osoby z moich okolic, która mogłaby pokazać moim rodzicom, że osoby niewidome sobie dość dobrze radzą. No chyba, że ktoś taki się znajdzie.

#235

Napisz priv.
-- (markus1234):
Co do mojego usamodzielniania się, to niestety nie znam osoby z moich okolic, która mogłaby pokazać moim rodzicom, że osoby niewidome sobie dość dobrze radzą. No chyba, że ktoś taki się znajdzie.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#236

A mi kto pomoże się usamodzielnić? Moja mama też mówiła, że po jej trupie będę gdziekolwiek jeździł...

#237

Aż trudno to skomentować, bo tacy rodzice chcąc dobrze jednocześnie krzywdzą. Bo puki są wszystko jest ok, lecz co będzie, gdy ich zabraknie? Zresztą temat samodzielności jest też poruszony w moim wątku samodzielność a nadopiekuńczość. Może Markus, warto się z nim zapoznać? Prócz tego szukać kontaktu z ludźmi, którzy by mogli tam na miejscu jakoś pomóc. A może fundacje pomagające niepełnosprawnym. Lub dobrze, by tacy rodzice mogli zobaczyć ośrodek w Bydgoszczy. Przecież tam też są kursy od czynności dnia codziennego, poczynając, przez orientację a na komputerowych kończąc.
Слава Україні! Sława Ukraini!

#238

Sama kiedyś byłam na takim kursie. I moją instruktorką od czynności dnia codziennego, którą do dziś wspominam, bo potrafiła bardzo dobrze wszystko wytłumaczyć, była Pani Zofia Kęs-Krawiec. O ile dobrze pamiętam nazwisko.
Слава Україні! Sława Ukraini!

#239

ci co narzekali gdzieś tam w wątku na gpt i gemini, polecam claude.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#240

A ja polecam pogodzić się z tym, że AI to jest jeszcze małe dziecko, które próbuję być ogarnięte, ale bariery doswiadczeniowej nie przeskoczy.
Co by nie mówić, dzisiaj mi bardzo pomogło, bo musiałem rozpoznać kilka produktów różnych marek i faktycznie nie dość, że rozpoznał marki, to jeszcze powiedział mi, co to za produkty a ja to później zweryfikowałem z widzakiem, więc da się, da się :)
Senter San