Po części rozumiem decyzję Dawida, chodź jej nie popieram, jednak co by się nie działo ja tu zostaję. Z Eltenem jestem od początku i zostanę bezapelacyjnie do samego końca- Eltena, lub mojego.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Takich osób pewnie będzie znaacznie więcej więc chyba jednak nie ma się co jakoś bardzo obawiać odejścia, bo przecież alternatywy w postaci FB, Whatsapp czy innych takich były już dawno. Bardziej myślę tutaj o kolejnym tego typu projekcie, któy może się pojawić w przerwie jeśli będzie odpowiednio duża, bo ktoś się wstrzeli i przygarnie ludzi. Ostatecznie kod jest na Githubie więc może ktoś się tu zabawić w dobrego wójka kosztem Dawida.
Ja też zostane, chociaż i nie rozumiem zachowania autora projektu. Mimo wszystko, elten - to coś, czego będzie mnie strasznie brakowało, dla tego będe czekał na wszystkie nowości odnośnie stanu rzeczy.
1: hejt jest wszędzie. Nie wierzycie? A poczytajcie sobie jakie komentarze lecą pod publicznymi postami o kontrowersyjnej treści na facebooku. Ostatnio zaczęłam sobie czytać komentarze pod artykułami "Asz dziennika" i do takiego wniosku dojść musiałam. 2: Ciężko nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że "zawieszenie projektu" brzmi o wiele gorzej niż "przerwa techniczna". Brzmi to na tyle ostatecznie, że nadaje wiadome, złe zabarwienie całej wiadomości, której nawet już niektórzy pewnie czytać nie będą chcieli po poznaniu tych słów. 3: Oczywiście, że będzie to pożywka dla Anonimów wszelkiej maści. Nawet nie sam fakt tej przerwy technicznej, która przerwą techniczną nazwana nie została, tylko raczej to, jakie tu nawet komentarze padają. Nawet jeśli sobie taki Anonim sam nie pomyślał, że brak daty przywrócenia Eltena jest złym posunięciem, to teraz już będzie miał argument. I zobaczycie, że bardzo chętnie z niego skorzysta jeśli tylko nadarzy się mu okazja. Bo sorry Dawidzie, ale nie sztuka dla takiego Anonima pójść za myślą, że to jest spowodowane Twoją niedojrzałością, faktem, że sobie nie radzisz i nieudolnością moderacji. Przecież to woda na jego młyn.
Koniecznie autor powinien określić czas zawieszenia, bo po pewnym czasie sporo userów może przestać się interesować projektem - znajdą sobie inne podwórko.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Ztym określeniem czasu, to akurat to jest dobry pomysł. faktycznie przykładowo, gdyby elten powrucił po dwuh a nawet po trzeh miesiącah, to wuwczas mogło by się okazać, że połowa userów by bez powrotnie odeszła.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Pomijając już sam content, trudno mi odnosić się do wypowiedzi osoby, która żegnała się z nami chyba więcej niż 3 razy, jako do części dyskusji... --Cytat (gadaczka): Koniecznie autor powinien określić czas zawieszenia, bo po pewnym czasie sporo userów może przestać się interesować projektem - znajdą sobie inne podwórko.
Tak, wierzymy, zamaskowany wichrzycielu! --Cytat (anonim3): I doczekaliście się. Jak ostrzegałem, to nikt nie słuchał. No i Dawid się znudził, projekt go przemógł nieważne. Naprawdę wierzycie, że kiedykolwiek projekt będzie odwieszony? Dzięki, o prześwietlny Dawidzie.
Ja pozwolę sobie odpowiedzieć globalnie. Widać po tym wątku jakie są wśród nas osoby. Po podejściu do prowadzonej przeze mnie strony też to widać. Żałuję, że urodziłem się tym, kim jestem, jednak tego nie zmienię. Dawidowi życzę cholernie dużo siły i silnej psychy, ewentualnie wyluzowanego podejścia do sprawy, bo reakcja niektórych mówi sama za siebie.
Pozdrawiam wszystkich.
Jeśli komuś moje wpisy wydają się bezsensowne, to niech ich nie czyta. Są moje, jak każdego innego użyszkodnika.
Ja też tutaj wrócę, jak odwieszą eltena, bo jest super programem. Lubię tutaj czytać forum i blogi, i bardzo szybko mija mi czas na takim czytaniu. I życzę autorowi, żeby ten projekt jak najszybciej powrócił. Pozdrawiam.
Wiesz, Nuno, nie koniecznie muszą odchodzić ludzie nie warci starań. Niecierpliwe oczekiwanie na powrót Eltena nie jest, jak dla mnie, wyznacznikiem wartości człowieka więc byłbym ostrożny z tym laniem na tych, któzy nie wrócą. Tu z resztą pojawia się odwieczne pytanie, dla kogo jest Elten?