Środowisko niewidomych

palenie papierosuw, picie alkocholu, używanie narkotykuw oraz uzależnienie się od lekuw przez osoby niepełnosprawne.

Started by paulinabuczynska98 167 posts last post 11 months ago Page 6 of 9

#101 2 likes

Jestem za :D
ENFP

#102 1 like

Ludzie ja rozumiem że chcecie pokazać, że wy też możecie tak jak pełnosprytni ale akurat w tym przypadku bym ich nie naśladował tak. Chorujemy tu na różne rzeczy to po co jeszcze sobie płuca niszczyć.

#103 1 like

na jakie rzeczy horujemy? masz jakąś pokrętną logikę brak wzroku? to nie ma nic do rzeczy czy naprawdę co po niektóży muszą tak bardzo podkreślać swoją niepełnosprawność za równo niepełno sprawny może zostać ćpunem alkocholikiem i tak dalej

#104 1 like

Kmicic, czy ktoś tu mówi o naśladowaniu, niewidomy to też człowiek, tak samo ma swoje potrzeby i uzależnienia jak zdrowy, to znaczy widzący, ci również chorują na inne choroby, niejednokrotnie bardziej "zniewalające" niż niewidzenie i palą, żyją i nawet niejednokrotnie dłużej niż ci co nie palą.
Każdy jest kowalem własnego losu.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#105

Skąd wiesz że żyją dłużej i kto na przykład?

#106 1 like

na raka nie ma reguły tak że no

#107 1 like

Kmicic, czytałeś ze zrozumieniem? Napisałem, że niejednokrotnie żyją dłużej, nie napisałem również, że dlatego, że palą, ogólnie palacze niejednokrotnie żyjądłużej od tych co nie palą, ot choćby znajomy zmarł na białaczkę, w życiu nie zapalił jednego papierosa,Jego rodzice żyją do dzisiaj i oboje palą, to taki przykład z mojego życia, ale czy trzeba podawać przykłady, życie to życie, chodziwłasnymi ścieżkami i nie trzeba palić papierosów, aby umrzeć na raka, ludzie umierająnaróżnechoroby, giną w wypadkach ludzie starsi i młodsi, palący i niepalący, śmierćnie wybiera, palący nie mają u niej specjalnych względów, palący i niepalący są traktoani na równi u tej pani.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#108

dokładnie tak ale tak się utarło palisz to krócej żyjesz

#109 1 like

Bo tak, palisz to statystycznie krócej żyjesz, statystycznie oznacza, że na 10 osób na przykład 7 żyje krócej, ale może się trafić jedna osoba paląca , która będzie żyła dłużej niż 8 osób pozostałych na przykład. Po prostu jak masz przeżyć 110 lat, to nawet jak 10 lat krócej będziesz żyć to i tak setkę przeżyjesz.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#110 2 likes

Zgadzam się z Łowcą, Muchą i Balteamem.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#111

No tak z tym to się rzeczywiście trudno nie zgodzić. Ta pani przyjdzie wtedy kiedy się tego nie spodziewacie.

#112 1 like

Echhh, szkoda, żę ominęła mnie ta piękna burza, która zostałą usunięta. Od siebie powiem, że w paleniu papierosów przez niewidomych kiedyś zastanawiała mnie tylko jedna rzecz, a mianowicie, jak ktoś, kto nic nie widzi zapala sobie papierosa, tak technicznie. Widzący w końcu widzi płomyk i tyle. To pytanie nie było takie głupie jak by się wydawało, wyjaśniono mi, że niewidomi zwykle najpierw przytykają papierosa do samej zapalniczki, potem dopiero odpalają. Także różnica jest.

#113

Dokładnie tak.
-- (Zuzler):
Echhh, szkoda, żę ominęła mnie ta piękna burza, która zostałą usunięta. Od siebie powiem, że w paleniu papierosów przez niewidomych kiedyś zastanawiała mnie tylko jedna rzecz, a mianowicie, jak ktoś, kto nic nie widzi zapala sobie papierosa, tak technicznie. Widzący w końcu widzi płomyk i tyle. To pytanie nie było takie głupie jak by się wydawało, wyjaśniono mi, że niewidomi zwykle najpierw przytykają papierosa do samej zapalniczki, potem dopiero odpalają. Także różnica jest.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#114 1 like

Nie, nie tak. Przynajmniej nie w moim przypadku. Ja sobie małym palcem sprawdzam, gdzie jst końcówka fajki, palcem wskazującym albo którymkolwiek innym sprawdzam, gdzie jst wylot miotacza ognia i ustawiam mniej więcej pod kątem zero stopni do papieroska i odpalam.

#115

Tak też można, co kto lubi. Bardziej hartcorowi to i wychwytują czołem ciepło, czy się pali razem ze szlugiem przypalając sobie brwi hehe.
-- (żywek):
Nie, nie tak. Przynajmniej nie w moim przypadku. Ja sobie małym palcem sprawdzam, gdzie jst końcówka fajki, palcem wskazującym albo którymkolwiek innym sprawdzam, gdzie jst wylot miotacza ognia i ustawiam mniej więcej pod kątem zero stopni do papieroska i odpalam.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#116 2 likes

no stereotypy stereotypami, ale może i niewidomy ma taki sam dostęp do rzeczy legalnych, ale mniejsza minimalnie szansa, że będzie miał dostęp do innych rzeczy. Sporo takich używek chodzi gdzieś po klubach czy innych imprezach. Znaczy, jak ktoś bardzo chce to będzie miał dostęp, ale właśnie chodzi o tych, co jeszcze bardzo nie chcą
po co mi sygnatura?

#117 2 likes

Taki diler raczej nie podejdzie w ciemnym zaułku do niewidomego, tylko do widzącego, to fakt.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#118 2 likes Edited

Nie zawsze trzeba iść do klubu, by zdobyć to czego się oczekuje. Wystarczy dobry znajomy, bo od takich się zaczyna ;) Podchodzenie do byle kogo, kto proponuje towar nie zawsze kończy się dobrze. Jak wiadomo istnieje dużo technik oczyszczania ulicznego stuffu z syfu, ale tego nie zrobi się ad hoc w klubie. Przeciętny dil sprzedaje "kryształ", nie wiedząc co w nim tak naprawdę jest, a przeciętny konsument niezaznajomiony z tematem nie przejedzie tego, co dostał odczynnikami do testów (np. Marquizem). Odczynniki nie powiedzą np. ile jest MDMA w MDMA, tylko czy MDMA to na pewno MDMA :-D
ENFP

#119 1 like

Poza tym @Julitka nie zgodzę się, że diler nie podejdzie do niewidomego. Raz, w 2014 r., miałem właśnie taką sytuację w pewnym klubie na Górnym Śląsku, że podszedł gość spytać, czy nie zechciałbym trochę MDMA, i to jeszcze po angielsku. :D
Umysł jest jak spadochron: zamknięty nie spełnia swojej funkcji.

#120 2 likes

No tak, to raz. Ale jednak wydaje mi się, że jeżeli już podejdzie, to raczej do widzącego, nie niewidomego.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!