Środowisko niewidomych

palenie papierosuw, picie alkocholu, używanie narkotykuw oraz uzależnienie się od lekuw przez osoby niepełnosprawne.

Started by paulinabuczynska98 167 posts last post 1 year ago Page 3 of 9

#42 2 likes

Kupujesz tabsy od sprawdzonego dilera, to mniej-więcej wiesz ile mg masz substancji :D :D :D
--Cytat (camila):
Wiecie co? Śmiałam się ostatnio, że ćpanie leków dla niewidomego byłoby najbezpieczniejsze niż jakiś towar z ulicy. Porcjowanie proszku, mililitrów płynu i szacowanie miligramów byłoby bardzo trudne. W leku przynajmniej wiesz ile mg :D

--Koniec cytatu
po co mi sygnatura?

#43 1 like

Kamila, no wiesz, w tabletkach masz okreśolną ilość, albo bierzesz połowęalbo całą, jak widzący tylko z proszkami gorzej faktycznie;D
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#44 1 like

Jako, że niestety ostatnio jestem w miejscach, w których mnie być nie powinno ogarniałam temat syntezy metkatynonu po domowemu. To też raczej, byłoby niemożliwe do zrobienia na ślepo, a nawet jeśli to mogłoby się skończyć zatruciem. :P
ENFP

#45

Ja wam powiem tak, przez trochę czasu paliłam. Nie umiałam sobie odpalić tymi normalnymi zapalniczkami do papierosów. Pomogła mi zapalniczka do gazu z biedronki. Dlaczego? Dlatego, że ma teleskopowo wyciągane to coś tam gdzie jest ogień.
Olastenka.

#47

mi najczęściej od połowy się odpala

#48 1 like

Bo ogień pod kątem dajesz.
Ja lubiłem plazmowe :D

#49

plazmowe to jeszcze gożej wcelować

#51

no wiem

#52

no ja przez lata tabakę, ale mi się odechciało, kilka razy się zresetowałem ale też mi nie podeszło, zioło też dwa razy no i też nie wtrafiłem, a na psyhotropy już uodporniony jestem, bo muszę ich troszku zażywać i jakoś nic mi nie jest.
Prawda jest okruchem lodu.

#53 1 like

Moi drodzy: wracam z rekonesansu z: tylko 12 tabsami Sudafedu, 500 mg Aviomarinu - przyda się, i z 300 mg sławnego Acodinu. Pani popatrzyła na mnie tak, jak by chciała życzyć mi miłego wieczoru z taką mieszanką. I tak, rzeczywiście da się kupić tylko jedno opakowanie. Robię sobie póki co, to tak śmiesznie brzmi, ale w kolejnym zaostrzeniu dolegliwościów detoks od prometazyny na dobry sen, dlatego mam Aviomarin na wszelki wypadek, bo przeciwwymiotne na receptę się skończyły. :( Zobaczę, co uda mi się z tego wyczarować, ale może nie w tym czasie. Będę musiała jeszcze chwilkę poczekać. :D
ENFP

#54

Teraz to się chwalisz czy żalisz? Pozostaje mi współczuć tylko twojemu organizmowi. Pewnie kiedyś tego pożałujesz, ale będzie już za późno.
Bo to Polska, nie elegancja Francja. https://www.youtube.com/watch?v=7_OFT0Irn-I

#55

zgadzam się oj zgadzamó.
Sam biorę niezłe czołgi i to nie dla tego że chcę a muszę i no organizm nie lubi takich czarów.
Prawda jest okruchem lodu.

#57

wiem wiem :-) dał bym wiele by nie musieć tego brać. I tak co jakiś czas muszę robić próby wontrobowe, bo leki na prawdę masakrują.
Prawda jest okruchem lodu.

#59

wiesz pokazuje tylko tym innym że leki to ostatnia rzecz jaką można by się zabawiać.
Prawda jest okruchem lodu.

#60 2 likes

Zaraz. Czy ja coś mówiłam? Polecam przeczytać mojgo posta ze zrozumieniem. Acodin wziełam przy okazji, a Sudafed i Aviomarin rzeczywiscie mi są potrzebne, bynajmniej nie do ćpania, bo i po co ;) po prostu teraz bez moich głównych kombinuję z tym, co pomoże mi w zaostrzeniach. Luzik ;)
ENFP