Zgadzam się, koleżanko, ale trochę... delikatniej! :) --Cytat (ewelinka): i myślisz, że na takim zlocie będzie ktoś pamiętał jak obfity masz okres i czy cię boli tak, czy inaczej. poluzuj majty lala.
Ewelinko przeczysz sama sobie. Wizytówka Twoja mówi o miłości do Boga i siebie, a gdzie miłość do bliźniego. Twój post temu przeczył. Ja jako osoba, której byle bzdet nie jest w stanie wyprowadzić z równowagi zostawiam to bez komentarza. Mówię [poraz setny kiście się we własnym sosie, ja tego nie popieram, a muszę? Tak samo jak wy mam prawo wyrazić to głośno.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Może ja nie umiem czytać ze zrozumieniem, ale nie zauważyłam, żeby któraś z osób piszących opowiadała jak obfite ma miesiączki. O ile dobrze zrozumiałam, chodziło o porady co zrobić przy bólu, a to chyba nie jest nic złego. Leżałam kiedyś na oddziale endokrynologii i były tam osoby, które miały poważne problemy z tą kobiecą przypadłością, więc rozumiem, że dla kogoś może to być zagwozdka. Na zwykłych forach różne głupoty ludzie wypisują, a my jesteśmy tacy jak wszyscy, więc jedni piszą poważnie, a ktoś może pisać głupoty i tyle.
Radość, moja mała przyjaciółka idzie ze mną przez świat. LINE
@magmar a czy to te dni się tobie nie zbliżają? Luzik, naprawdę. Będąc na najróżniejszych grupach wsparcia na Facebooku czytam o przeróżnych rzeczach i niekomfortowych sytuacjach, najintymniejszych wyznaniach osób, któe bardzo często znaja się z imienia i nazwiska. W internecie nikt nie pozostaje anonimowy, tak chciałabym przypomnieć. Nie mam problemu z publicznym przyznaniem się do okresu. Ostatnio miałam taką przykrą sytuację, kiedy musiałam poprosić kogoś nieznajomego o podpaskę lub tampon i nie czułam się z tym niezręcznie. Ten, kto śmieje się z tego jest po prostu niedojrzały, żeby nie powiedzieć głupi. Nie bądźmy też takie cnotliwe i delikatne ;)
A co to niewidome kobiety okresu nie mają? Ludzie wrzudźcie trochę na luz. Ja się zgadzam z camillą i powiem wam jedno. Jak widzę te pociski jednych na drugich to czasami aż mi się tego czytać nie chce. Chcesz się czegoś dowiedzieć, a tu zamiast informacji jakieś hejty. Naprawdę niektórych nie rozumiem. Przecież nikt się tu nie chwalił jaki ma obfity okres. Za niedługo to stwórzmy tutaj wątki z oznaczeniem tabu!
Pełna zgoda, nie wiem tylko czy używanie względem adwersaża niewybrednych epitetów jest na miejscu. Owszem, popieram, jeśli dla kogoś to problem, że poruszane są tu takie, a nie inne tematy to niech tu nie zagląda i tyle. Natomiast za zbęde uważam nazywanie kogoś cnotką niewydymką.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Zgadzam się z poprzedniczką. Jeśli macie jakieś osobiste animozje, to załatwiajcie je pomiędzy sobą, nie tu. Nie jestrm moderatorką na szczęście, ale nie skromnie zaproponuję zakończyć tę poboczną dyskusję i przejść do meritum wątku.
Radość, moja mała przyjaciółka idzie ze mną przez świat. LINE
ja jestem facetem ale jak mogę powiedzieć coś mądrego to powiem to jak coś mi wpadnie do głowy, a niewidome dziewczyny i kobiety tak samo mają swoje dni w których czują dyskonfort
Co do kubeczków, też się nad ym bardzo ostro zastanawiam, bo szczerze no... Denerwują mnie te ciągłe lataniny z wkładkami i podpaskami i też uważam, że mi po prostu szkodzą. Więc myślę, że rzucę je dla kubeczka i medycznego silokonu, w co wierzę, średnio, ale... Jestem bardzo ciekawa, jak to wygląda, czy tak, jak opisy w internetach wskazują.
Na priv mogę napisać jak coś, bo szczegółów nie będę upubliczniać, mogę tylko napisać, że nie jest to mniej niehigieniczne niż tampon.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
AAA nie brałam tego od tej strony. Może wątek rozszerzyć o zrozumienie cyklu kobiety jako całości, bo niby dlaczego tylko poszczególne dni. To się może przydać w przyszłości.:)
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
This site uses cookies to enhance your experience.