Właśnie, mi chodziło o ukkf i jaśnie o tym napisałem. --Cytat (Puszkin): Tak, ale Eska jest na FM, zatem nie odchodźmy od tematu, na FM niekoniecznie tak jest i basta.
Z regóły nie słucham, ale testuję i piszę, co następuje: Na androidzie aplikacja Eska go bangla bez problemu, dostępne prawie wszystko, łącznie ze zmianą częstotliwości, więc można korzystać, jak by kto chciał. Pzdr.
Sygnatura:
Cis najzieleńszy jest zimą; ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
W nocy z wczoraj na dzisiaj Radio Eska od północy do piątej rano grało fajne, stare, zagraniczne utwory. Przez 3 tygodnie od 1 kwietnia miała miejsce zabawa Szybcy bogaci. Chodzilo o to, żeby odebrać jaknajszybciej telefon i tak: po pierwszym sygnale wygrywało się 3000 zł, po drugim 2000, po trzecim 1000, a po czwartym sygnale kasy nie było. Od 18 marca z kolei wprowadzili przed ostatnią reklamą jingiel "To będzie ostatnia reklama".
Tu nawet nie chodzi o to, co było grane szybciej. Mieli lepsze playlisty, lepszy styl prowadzenia audycji, jak i samych prowadzących, a nawet utwory, które nigdy nie były na Esce zagrane. I nawet audycje tematyczne jak np- Gadugadu, czego takiego Eska nigdy w życiu nie miała. Gadugadu- to był program dwutematyczny. W pierwszej części był poruszany dany temat przez prowadzącego, na który przez godzinę, lub dwie- czyli przez cały program wypowiadali się widzowie. Druga część to był wywiad ze znanymi osobistościami danej branży. Czasem program posiadał przez dwie godziny temat prowadzącego dla słuchaczy, czasem dwógodzinny wywiad z daną osobą z wybranej branży, czasem godzinne wywiady z dwoma, lub trzema osobami z różnych branż, czyli- w każdej godzinie inne osoby i inna branża, a co za tym idzie- inny temat, a czasem w pierwszej lub drugiej godzinie była audycja tematyczna dla słuchaczy, a w następnej wywiad.
@Łysy Gadu Gadu pamiętam, acz RadioStacja nie była moją ulubioną stacją radiową. Być może przez słaby zasięg, ale ciężko mi powiedzieć Wracając do Eski w nocy z wczoraj na dzisiaj również grane były zagraniczne utwory.
Ja pamiętam czasy jak zarówno na Esce jak i Radiostacji nocami był grany rap i generalnie czarne rytmy. I to nie bylejakie, bo nawet takie utwory, które nie były puszczane na codzień.