EltenLink

Przystanek swoje, a autobus swoje

Back to W drodze

#41 guliwer

Jak już ktoś się urodzi to już nie będzie aborcja, tylko morderstwo.
Skoro masz takie pomysły, to może dla przykładu poddaj się eutanazji?

-- (mustafa):
Ja proponuję wprowadzić prawo aborcji dla niewidomych. Rodzi się taki niewidomy to robi się aborcję, bo poco środki przeznaczać na dostosowania i socjale. Koszta zerowe, a w większości ani się to nie dożuci do PKB, ani się nie rozmnoży, z tych którzy się rozmnożą część zrobi kolejnych ślepych, więc znowu koszta. W średniowieczu by zagłodzili takiego ślepego, w starożytności ze skał w górach zrzucili. Może w tym szaleństwie jest metoda. Może istnieje życie po życiu i teraz ślepi są ślepymi dlatego, bo wcześniej takiemu ślepemu nie dali kawałka chleba, albo haka pod nogi podkładali. Autobusy też by nie musiały gadać, więc innym by to nie przeszkadzało. Kierowcy nie musieliby patrzeć na przystanki tylko na drogę. Generalnie widzę same plusy.

--



2025-09-16 12:19

#42 mustafa

Ale to też będzie zabójstwo.


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2025-09-16 12:21

#43 cinkciarzpl

Niezwykle merytorycznie nam się zrobiło w tym wątku. :P
Co do przepisów, są takie zapisy w umowach odnośnie osób niepełnosprawnych, nawet są kary za nieprzestrzeganie. Tyle że każde miasto reguluje to sobie oddzielnie a i z przestrzeganiem tak sobie jak widać. Ja uwarzam, że jak to zwykle u nas, mało kto cokolwiek robi w temacie i nie ma się tu czego doszukiwać.
Tak, technologia nas ratuje, jeśli dobrze działa, patrz Kraków. Powtarzam też. Gdyby ludziom widzącym nakazano stać X metrów przed lub za wiatą w czasie oczekiwania na autobus to pierwszym co by się pojawiło byłoby słuszne pytanie, po co w takim razie są te wiaty? A my w imię pokazania swojego hurabura wyzywamy się od biedaków i innych takich. Z takimi ludźmi nigdy w tym kraju nie będzie dobrze.


____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
2025-09-16 13:33

#44 mustafa

Mi się wydaje, że w tym kraju właśnie jest dobrze. Znasz państwo, gdzie jest lepiej?


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2025-09-16 13:36

#45 Numernabis

Najwyraźniej spierdoliło ci nieco rozsądku i taktu, to pewnikiem.

Dodam, że gdyby ci jak nas nazywasz biedacy siedzieli biernie i brali wszystko tak jak im dają to nie byłoby sygnalizacji dźwiękowej na przejściach dla pieszych, nie byłoby komunikatów w komunikacji miejskiej i kolejowej, nie byłoby również asystencji na dworcach kolejowych czy strukturalnych ostrzegaczy na przystankach, peronach, nie byłoby prowadnic, kiedyś ci biedacy radzili sobie bez tych udogodnień.
Chciałbym też zwrócić ci uwagę, że nie jesteśmy mybiedacy wiecznie młodzi, lat przybywa, a z wiekiem niekoniecznie bystrzejsi i sprawniejsi.
Nie każdy jest tak świetnie zrehabilitowany jak ty i takim biedakom właśnie tacy jak ty robią krzywdę robiąc z siebie zdrowego.

-- (zywek):
A skąd Ty wiesz, co mi spierdoliło i kiedy?
Napisz petycję, niech zrobią takie prawo, że niważne, czy 3 autobany się pchają za nim, pierwszy i następne mają stawać przy biednym niewidomiście, otwierać drzwi i mówić, jaki numer. Nieważne, że pozostałe nie mogą wjechać, bo debilne prawo dla biedaków trzeba było wymyślić.

--


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Edited 2025-09-16 16:20

#46 zywek

No, zdrowego rozsądku to akurat nie spierdoliło niestety. Widzę dokąd to zmierza po prostu. Metro może też się musi zatrzymać akurat przy niewidomym, bo stoi przy samych schodach, bo może pomylił peron biedaczyna? Maszynista pociągu też ma zatrzymywać wagon akurat tego niewidomisty przed nim, bo mu się nie chce pytać ludzi, który się przed nim zatrzymał, bo tylko minuta do odjazdu jest?



Edited 2025-09-16 21:37

#47 Numernabis

Najwyraźniej jednak tak, bo wyciągasz przykłady z dupy, bo inaczej tego nie można nazwać.
Rozmowa gołej dupy z jeżem.
Jesteś po zwykłym egoistą zapatrzonym jedynie w siebie, widzisz tylko czubek swojego nosa, ty sobie radzisz to inni również sobie muszą poradzić.
Żyj sobie w tym swoim egoistycznym światku, życzę ci powodzenia i żebyś zawsze był tak sprawny i samowystarczalny jak do tej pory, bo w przeciwnym razie będziesz musiał zweryfikować swoje poglądy, a patrząc na to co sobą reprezentujesz śmiem twierdzić że tego nie ogarniesz.


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
2025-09-16 22:05

#48 balteam

Eh żywek, nie popadaj w skrajność, fakt, że czasami z pomocą kierowcy czy obsługa przesadza, zwłaszcza jak im się tłumaczy, że samemu się coś ogarnie, ale zatrzymać autobus raz na jakiś czas to nie jakiś problem pewnie, zwłaszcza jak właśnie ludzi brak.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2025-09-16 22:12

#49 zywek

A cóż ja takiego złego sobą reprezentuję, że niczego w życiu nie ogarnę?
Przecież specjalnie napisałem tak, żeby nakreślić absurdalne myślenie. Zatrzymajmy każdy autobus, bo akurat stoi niewidomy na przystanku, więc każdy podjeżdżający musi się zatrzymać. Jak podjadą 3 pd rząd, to pierwszy podjeżdżający musi się zatrzymać przy niewidomym. Drugi autobus się zatrzyma długość autobusu dalej, a trzeci już się nie zmieści, więc będzie czekał. Potem pierwszy odjedzie, a drugi też musi zamknąć drzwi i podjechać 10 metróœ dalej, znowu się zatrzymać, znowu otworzyć drzwi, bo stoi niewidomy. Wtedy ten trzeci, co nie mógł wjechać wjedzie sobie, bo już sę zmieści, otworzy drzwi, zamknie i ruszy za tym co jest przed nim, który odjeżdża od tego niewidomego, bo on nie chciał wsiadać. Potem ten ostatni znowu musi sę zatrzymać 10 metrów dalej, znowu otworzyć drzwi, znowu wykrzyczeć numer biednemu ślepakowi, bo on przecież nie wie... O to mi chodziło tylko. Żaden kierowca nie będzie tak robił, nie ma się co łudzić.



2025-09-16 22:18

#50 balteam

Zatrzymywałby się tylko na początku, aby reszta mogła wjechać, czyli jak wolisz, na końcu, zależy z której strony patrzysz ;D Jeśli ktoś stanie na lewo stojąc tyłem do wiaty, no to jego problem, autobs by się zatrzymywać miał tylko na początku, jeśli toy działało, toby problemu nie było.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2025-09-16 22:40

#51 zywek

W Warszawie zazwyczaj tak jest, że leci na początek przystanku. Czyli maksymalnie do przodu, żeby wszystkie mogły wjechać.



2025-09-16 22:41

#52 balteam

No, ale jak stoją tam już 2 to trzeci nie podjedzie na początek, często musisz podejść, a niezawsze wysłyszysz, nawet jak 1 stoi to ten drugi już niespecjalnie się zatrzyma na początku.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2025-09-16 22:45

#53 Zuzler

Drugie ostrzeżenie.



2025-09-16 23:26

#54 zywek

No ale to chyba logiczne, że wjadą tam, gdzie mogą i nie podjadą potem na początek.



2025-09-16 23:48

#55 balteam

Bo? Mogą stanąć na końcu i jak widzą, że stoi osoba niewidoma,to podjadą i się zatrzymają


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2025-09-17 10:20

#56 Julitka

Bo jego też goni rozkład pisany przez idiotów. I korki. I światła też.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2025-09-24 11:44