No, możesz też na notatniku brajlowskim, jeśli posiadasz. :)
Große Operndiva?
lwica — Post 22 of 75
#22
2018-03-10 14:42
Nie, niestety nie posiadam. Zostajją mi papierowe wersje. ale ogólnie nie narzekam.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Zuzler — Post 23 of 75
#23
2018-05-07 23:33
1 like
Dobra jest też taka seryjka: Zwyczajne życie, Większy kawałek świata, Ślepe szczęście - polecam
jamajka — Post 24 of 75
#24
2018-05-07 23:33
1 like
Oooo, tak, też lubię.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Czytałem niemal wszystko i wg mnie do końca lat 80 jest super, potem różnie, a od 2000 nudno, po za serią o Pafnucym.
Zuzler — Post 26 of 75
#26
2018-05-10 22:18
1 like
Jak dla mnie to z takich po 80ych latach Autobiografia wymiata
jamajka — Post 27 of 75
#27
2018-05-10 22:26
1 like
Ooo tak, autobiografia super.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Ja lubię prawie wszystkie. No i, Tomecki, ty? Czytałeś? No to brawo, bo zazwyczaj kobiety czytają jej książki. :d Tej autobiografii w końcu nie przeczytałam, muszę się za nią zabrać kiedyś.
Große Operndiva?
lwica — Post 29 of 75
#29
2018-05-11 14:47
A ja nie dawno przeczytałam "Wszyscy jesteśmy podejrzani". Super! Ładniejsze od "Lesia".
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Lesia nie lubię, to teraz przeczytaj kocie worki albo wszystko czerwone. Padniesz. :d
Große Operndiva?
lwica — Post 31 of 75
#31
2018-05-12 09:05
Teraz mam parę lektur do czytania. A jeśli znajdę czas to z Hmielewskiej chce przeczytać "Całe zdanie nieboszczyka"
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
AA no tak, autobiografia suuper! Jeszcze a propos czytelników a czytelniczek to znam trochę przedstawicieli własnej płci znających dość dobrze twórczość tej pani.
Nie podoba mi się książka "nie boszczyk mąż". Nudne to jakieś.
Große Operndiva?
jamajka — Post 34 of 75
#34
2018-05-14 20:53
1 like
Ty przeczytaj drugą część lesia "dzikie białko". Właśnie płaczę ze śmiechu.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
lwica — Post 35 of 75
#35
2018-05-14 21:17
OOO. A ja myślałam, że to "Lesio" jest drugą częścią "wszyscy jesteśmy podejrzani"
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
jamajka — Post 36 of 75
#36
2018-05-14 21:23
1 like
Inaczej, te książki dzieją się w biurze wszystkie, ale we "wszyscy jesteśmy podejrzani" imiona są inne, np. Joanna została Joanną. A w "dzikim białku" Lesio jest Lesio, a Joanna jest Barbara.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
lwica — Post 37 of 75
#37
2018-05-14 21:25
Aha. Okej. Z pewnością przeczytam.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
też przeczytam. a czytałyście najstarsza prawnuczka i przeklęta bariera? świetne
Große Operndiva?
lwica — Post 39 of 75
#39
2018-05-14 23:10
Nie. ja jeszcze nie. Moje przygody z Hmielewską nie dawno się zaczęły. Także po kolei.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Mi się bardziej jednak Przeklęta bariera podobała. Jeszcze Romans wszechczasów był smaczny