No to tak: telefon może rozpoznać kierunek na dwa sposoby. Pierwszy to wbudowany kompas. Ustawiasz urządzenie na płasko i górna krawędź wskazuje właściwy kierunek. Super, ale w kieszeni telefon nigdy nie jest na płasko, a ustawienie jest losowe względem użytkownika więc taki kierunek na podstawie kompasu będzie absolutnie mylący. Po za tym kompas wbudowany w telefon też się może omylić i czasem faktyczie tak się dzieje. Drugi sposób to kierunek na podstawie GPS. Tu jest gorzej, bo GPS jako taki jedyne, co potrafi to określić szerokość i długość geograficzną użytkownika. Nic więcej. Żeby sprawdzić kierunek, trzeba zacząć iść w miarę prosto, telefon porówna sobie kilka pozycji i wyliczy kierunek. Zaleta jest taka, że działa to niezależnie od tego, czy telefon w jest w kieszeni, do góry nogami, przodem, tyłem, czy jak tam jeszcze. Wadą jest to, że GPS z zasady nie jest aż tak precyzyjny, jak chcielibyśmy żeby był,. Po pierwsze dlatego, że nigdy nie ma absolutnej dokładności, a po drugie, wersja cywilna ma rozmyślnie wprowadzone pewne błędy coby nie można było z dokładnością do jednego biurka pummm. xd W efekcie nawet gdy stoję w jednym miejscu, program "myśli" że odrobinkę poruszam się w różnych kierunkach i to jest nie do poprawienia, bo takie mamy dane z systemu GPS. To również sprawia, że gdy idę wolno, taki "dryf" ma znaczenie przy ustalaniu kierunku marszu, który może być wyliczony nieprawidłowo. Innymi słowy gdy stoję w miejscu, a telefon mam ustawiony jakoś tam losowo, program nie ma żadnej możliwości prawidłowego wyliczenia kierunku, bo niby skąd ma wiedzieć, w którą stronę stoję odwrócony twarzą, a trasa się wygenerowała i trzeba coś użytkownikowi powiedzieć. Niektóre programy na dzień dobry mówią coby iść gdzieś i zobaczymy, czy idziesz dobrze. Go podaje kierunek geograficzny, bo być może wiemy, w którym kierunku jest południe, np. po tym, jak słońce świeci albo kiedyś się dowiedzieliśmy, że np. wyjście z bloku jest na zachód. Dodatkowo można sobie telefon na płasko położyć i gdy zawibruje, znaczy, że mam iść tam, gdzie wskazuje górna krawędź. Gdy telefon będzie mniej więcej wiedział, w którym kierunku idę, przestawi się na kierunki zegarowe. Btw, w menu jest kompas i można obracając telefon dowiedzieć się, gdzie jest np. północny wschód.