ee, mogłeś napisać, że niedawno skończyłeś jeść, nie niszcz swojej legendy .
-- (djdenismusic): Mam to samo. Niedawno skończyłem dłubać przy kodzie takiego jednego programu, i teraz leżę z nadzieją, że zasnę. Ale w cuda, to ja raczej nie wierzę. --
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Muszę odwiedzić lekarza medycyny pracy, bo ważność badań mi się kończy, ale jest to bez sensu, bo i tak nie przedłużą mi umowy, więc po cholerę im badania na 2 tygodnie? Czy ten durny kodeks pracy musi być tak skonstruowany?
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
A już wiesz, że ci nie przedłużą? Ostatnio też odwiedzałam.
-- (Kat): Muszę odwiedzić lekarza medycyny pracy, bo ważność badań mi się kończy, ale jest to bez sensu, bo i tak nie przedłużą mi umowy, więc po cholerę im badania na 2 tygodnie? Czy ten durny kodeks pracy musi być tak skonstruowany? --
Bolą mnie pleeecyyy! Niestety, to nie pierwszy raz. Powodem pewnie jest tym razem to, że musiałam się wczoraj srogo pogimnastykować z rękami z tyłu, żeby zapiąć 10 ciasnych staników.
Oficjalnie nie, ale 3 lata mijają i na stówkę nie przedłużą. Zresztą nie jestem pierwszą osobą, która po tych 3 latach idzie na zieloną trawkę, a wiadomo, że chodzi o to, żeby nie dać umowy na stałę, ot i cała polityka firmy. -- (skrzypenka): A już wiesz, że ci nie przedłużą? Ostatnio też odwiedzałam.
-- (Kat): Muszę odwiedzić lekarza medycyny pracy, bo ważność badań mi się kończy, ale jest to bez sensu, bo i tak nie przedłużą mi umowy, więc po cholerę im badania na 2 tygodnie? Czy ten durny kodeks pracy musi być tak skonstruowany? -- --
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
-- (Kat): Oficjalnie nie, ale 3 lata mijają i na stówkę nie przedłużą. Zresztą nie jestem pierwszą osobą, która po tych 3 latach idzie na zieloną trawkę, a wiadomo, że chodzi o to, żeby nie dać umowy na stałę, ot i cała polityka firmy. -- (skrzypenka): A już wiesz, że ci nie przedłużą? Ostatnio też odwiedzałam.
-- (Kat): Muszę odwiedzić lekarza medycyny pracy, bo ważność badań mi się kończy, ale jest to bez sensu, bo i tak nie przedłużą mi umowy, więc po cholerę im badania na 2 tygodnie? Czy ten durny kodeks pracy musi być tak skonstruowany? -- -- --
A mnie wkurwia to, ze dostałam kartkę, którą muszę odczytać. Be my eyes nie działa tak, jak powinno, chat gtp mi nie odczytuje, a seeing ai też nie. To po chuj mamy tyle aplikacji, skoro wszystkie są do dupy?
I to jest odpowiedź na stwierdzenia typu "dziś niewidomy to praktycznie nie jest niepełnosprawny, bo wszystko ogarnia przy pomocy technologii wspierających" :D
Nie zajebisty, tylko ma technologię, która jest zajebista, a jak tylko ruszy tę leniwą dupę, żeby się nauczyć z niej dobrze korzystać, to oczywiście, że sobie da radę ze wszystkim.
This site uses cookies to enhance your experience.