Integracja Eltenowiczów

Księga zażaleń

Started by Zuzler 1847 posts last post 2 hours ago Page 92 of 93

#1821

Dzięki. Tylko nie wiem, jak ugryźć te dialogi.
Give me a sign.

#1822 Edited

Może tak szkolni - o czym mają być, co ma z nich wyniknąć?

#1823

Znowu nie mogę spać. Echh jak zasnę za chwilę to będzie cudownie. Wczoraj czwarta, dzisiaj nie wiem która. Masakraaaaaaa.
marzenia się spełniają.

#1824

Mam to samo. Niedawno skończyłem dłubać przy kodzie takiego jednego programu, i teraz leżę z nadzieją, że zasnę. Ale w cuda, to ja raczej nie wierzę.

#1825

A ja tam wstałem dopiero :D
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#1826

ee, mogłeś napisać, że niedawno skończyłeś jeść, nie niszcz swojej legendy .

-- (djdenismusic):
Mam to samo. Niedawno skończyłem dłubać przy kodzie takiego jednego programu, i teraz leżę z nadzieją, że zasnę. Ale w cuda, to ja raczej nie wierzę.
--
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#1827

Kiedy jest trudno i nie ma się wsparcia, a tylko wyrzuty, to jest serio ciężko.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1828

Muszę odwiedzić lekarza medycyny pracy, bo ważność badań mi się kończy, ale jest to bez sensu, bo i tak nie przedłużą mi umowy, więc po cholerę im badania na 2 tygodnie? Czy ten durny kodeks pracy musi być tak skonstruowany?
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#1829

A już wiesz, że ci nie przedłużą?
Ostatnio też odwiedzałam.

-- (Kat):
Muszę odwiedzić lekarza medycyny pracy, bo ważność badań mi się kończy, ale jest to bez sensu, bo i tak nie przedłużą mi umowy, więc po cholerę im badania na 2 tygodnie? Czy ten durny kodeks pracy musi być tak skonstruowany?
--
Große Operndiva?

#1830

Bolą mnie pleeecyyy! Niestety, to nie pierwszy raz. Powodem pewnie jest tym razem to, że musiałam się wczoraj srogo pogimnastykować z rękami z tyłu, żeby zapiąć 10 ciasnych staników.

#1831

Oficjalnie nie, ale 3 lata mijają i na stówkę nie przedłużą. Zresztą nie jestem pierwszą osobą, która po tych 3 latach idzie na zieloną trawkę, a wiadomo, że chodzi o to, żeby nie dać umowy na stałę, ot i cała polityka firmy.
-- (skrzypenka):
A już wiesz, że ci nie przedłużą?
Ostatnio też odwiedzałam.

-- (Kat):
Muszę odwiedzić lekarza medycyny pracy, bo ważność badań mi się kończy, ale jest to bez sensu, bo i tak nie przedłużą mi umowy, więc po cholerę im badania na 2 tygodnie? Czy ten durny kodeks pracy musi być tak skonstruowany?
--
--
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#1832

Taaa, wiem, te firmy niestety tak działają.

-- (Kat):
Oficjalnie nie, ale 3 lata mijają i na stówkę nie przedłużą. Zresztą nie jestem pierwszą osobą, która po tych 3 latach idzie na zieloną trawkę, a wiadomo, że chodzi o to, żeby nie dać umowy na stałę, ot i cała polityka firmy.
-- (skrzypenka):
A już wiesz, że ci nie przedłużą?
Ostatnio też odwiedzałam.

-- (Kat):
Muszę odwiedzić lekarza medycyny pracy, bo ważność badań mi się kończy, ale jest to bez sensu, bo i tak nie przedłużą mi umowy, więc po cholerę im badania na 2 tygodnie? Czy ten durny kodeks pracy musi być tak skonstruowany?
--
--
--
Große Operndiva?

#1833 Edited

A czasem robią tak, ze umowa kończy się 31, a oni dają kolejną, ale od 2, żeby znowu móc przez 3 lata kombinować. Przerabialliśmy w rodzinie.

#1834

Człowiek wie, co i jak chce zaśpiewać, ale czysto to nie brzmi i ludzkie struny głosowe stawiają barierę nie do przejścia. Wkurwia mnie to.
Senter San

#1835

A mnie wkurwia to, ze dostałam kartkę, którą muszę odczytać. Be my eyes nie działa tak, jak powinno, chat gtp mi nie odczytuje, a seeing ai też nie. To po chuj mamy tyle aplikacji, skoro wszystkie są do dupy?
Große Operndiva?

#1836 1 like

I to jest odpowiedź na stwierdzenia typu "dziś niewidomy to praktycznie nie jest niepełnosprawny, bo wszystko ogarnia przy pomocy technologii wspierających" :D

#1837 1 like

@Zuzler, i nie potrzebuje renty i żadnych świadczeń, tylko dupę ruszyć i do roboty.

#1838 1 like

Ani asysty, bo przecież byłoby to bezsensowne mnożenie bytów

#1839

I jest tak zajebisty, że nawet brajla nie potrzebuje. Da radę, bo jest tak zajebisty :P

#1840

Nie zajebisty, tylko ma technologię, która jest zajebista, a jak tylko ruszy tę leniwą dupę, żeby się nauczyć z niej dobrze korzystać, to oczywiście, że sobie da radę ze wszystkim.