Integracja Eltenowiczów

Księga zażaleń

Started by Zuzler 1833 posts last post 57 minutes ago Page 84 of 92

#1661

W obecnym budownictwie jest przyjemnie, słońce mnie tak nie katuje, ale i tak się pocę.
Senter San

#1662

Wczoraj były u mnie aż dwie burze. Jedna po południu, druga w nocy. Ta popołudniowa była groźniejsza.
Give me a sign.

#1663

Moja wena poszła w las. Pomocy! Czytam i czytam i nic nie pomaga.
Give me a sign.

#1664

Jakiej pomocy oczekujesz?

#1665

Pora iść do domku wiecznego.

#1666

co sie stało?
-- (djdenismusic):
Pora iść do domku wiecznego.

--
Große Operndiva?

#1667

Pora dać ci kopa w dupę do roboty, żebyś się za nadto nie nudził w życiu kasztanie jeden Wrocławski.
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

#1668

Pitew, to nie było miłe.
-- (Pitef):
Pora dać ci kopa w dupę do roboty, żebyś się za nadto nie nudził w życiu kasztanie jeden Wrocławski.
--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1669

@Julitka, bo nie miało być. Miało dać jakiegoś bakcyla do działania. Z kolegą Deniskiem się trochu znamy, i chyba zrozumiał.
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

#1671

A co my w przedszkolu jesteśmy, żeby cały czas głaskać się po główce i wycierać nosek?

-- (Julitka):
Pitew, to nie było miłe.
-- (Pitef):
Pora dać ci kopa w dupę do roboty, żebyś się za nadto nie nudził w życiu kasztanie jeden Wrocławski.
--

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#1672

Nie, ale chamstwo i agresja nie znajdą tutaj uznania. Tym razem ich nie widzę, bo trochę kolegę znam osobiście i wiem, że to nie było agresywne w zamyśle.

#1673

Bardzo mi przykro. :(
-- (miki2137):
Pra babcia mi umarła godzinę temu, tydzień już mam zjebany.
--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1674

Ja też bardzo współczuję. (miki2137):
Pra babcia mi umarła godzinę temu, tydzień już mam zjebany.
--
Give me a sign.

#1675

Chyba będzie umnie burza. Prognozy się sprawdziły. Tylko dlaczego znowu w nocy?
Give me a sign.

#1676

Powrót z obozu, i rozstanie z przyjaciółmi. To najgorsze co może być
"Hatsune Miku is simply the best! I'm completely obsessed—listening to her music is my absolute passion!

#1677

Kuba, nie najgorsze, nie najgorsze. Piszesz tak, jakby się świat kończył. :D
-- (Kuba12565):
Powrót z obozu, i rozstanie z przyjaciółmi. To najgorsze co może być
--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1678

A może jemu się kończy. Zabierzesz mu to?

#1679

Wczoraj w nocy były u mnie dwie burze. Na szczęście nie były gwałtowne, ale tak czy inaczej nie lubię nocnych burz.
Give me a sign.

#1680

Dzisiaj u mnie ukrop. Czuję się jak gotowany Kret.
Give me a sign.