Zjadłam dziś pyszny obiad i pyszny blok czekoladowy, wypiłam też bardzo dobrą herbatkę, a w perspektywie mam kolejną. Mocno zmarzłam, ale dzięki temu z przyjemnością siedziałam sobie pod kocykiem z tą herbatką, także naprawdę fajnie :)
Daj przepis pls. -- (Monia01): -ostatnio robiłam nuggetsy i zdrowo mi się pieprzu sypnęło :D (djsenter): Wszystko odgrzane w airfryerze to jest dobry posiłek :D Ja dzisiaj piekłem w nim jakby nuggetsy z kurczaka, sam panierkę zrobiłem na kawałki pierśi z kurczaka, doprawiając ją wcześniej porządnie oczywiście i po kij do KFC chodzić? :D
Dobry dzień dzisiaj był. Taki dość lajtowy, ale odhaczyłam pewną rzecz ciekawą, więc ogółem naprawdę nie było źle. Mimo faktu, że poranki i wieczory są ostatnio u mnie ble.
Widziałem moje nowe mieszkanko na Żoli, przytulne jest, a wszystko mam pod nosem, nie rezygnując jednak z zieleni i względnego spokoju, więc dla mnie bomba!
Ten moment,gdy najpierw narzeka, że ma dość pracy, a potem narzeka, że chce do pracy. xd -- (skrzypenka): Wyzdrowiałam i w końcu jutro idę do pracy, bo już mi się tęskni i chce pracować, a we wtorek mam kolejną hospitację na zajęciach.
-- (Julitka): Ten moment,gdy najpierw narzeka, że ma dość pracy, a potem narzeka, że chce do pracy. xd -- (skrzypenka): Wyzdrowiałam i w końcu jutro idę do pracy, bo już mi się tęskni i chce pracować, a we wtorek mam kolejną hospitację na zajęciach.
Aktywny dzień. Porządki, zakupy, pakowanie, a w tle gra sobie mini wieżyczka Thomson CS84 z bardzo spokojnym, melancholijnym trance z dobrej chromowej kasety. Tak można pracować. :)
-- (daszekmdn): Aktywny dzień. Porządki, zakupy, pakowanie, a w tle gra sobie mini wieżyczka Thomson CS84 z bardzo spokojnym, melancholijnym trance z dobrej chromowej kasety. Tak można pracować. :)
Decyzja podjęta - od połowy czerwca zaczynam treningi pole dance. Będzie to spore wyzwanie dla trenerki i dla mnie też, ale obie jesteśmy zgodne - da się. Co ciekawe - trenerka stwierdziła, że ona na nasze treningi będzie zasłaniała sobie oczy, żeby złapać moją perspektywę. Zapowiada się intrygująco.
No przecież będzie zasłaniać, jak będzie taka potrzeba tylko, na pewien czas, cnie? -- (mustafa): Chyba bez sensu z zasłanianiem oczu. I tak nie złapie twojej perspektywy, a jednak ma ona cię nauczyć, czyli musi widzieć to co robisz.
O wow! Będziesz chyba pierwsza w środowisku ćwicząca akurat to. Czekam z niecierpliwością. -- (Kat): Decyzja podjęta - od połowy czerwca zaczynam treningi pole dance. Będzie to spore wyzwanie dla trenerki i dla mnie też, ale obie jesteśmy zgodne - da się. Co ciekawe - trenerka stwierdziła, że ona na nasze treningi będzie zasłaniała sobie oczy, żeby złapać moją perspektywę. Zapowiada się intrygująco.