Noo, kolego, w tym celu należałoby czasem, nomen omen, spuścić z tonu, co by ten ton nie był głośniejszy od ciebie. Tak rzekłam ja, osoba najmądrzejsza na tej ziemi, pod tym niebem. :P
Burza? Uuu, no to ciekawie. O burzy w lutym jeszcze nie słyszałem! Chociaż to szok że w ciągu tego tygodnia ta temperaturka się tak podniosła. Oj, przeziębienia będą.