Witam Państa serdecznie! W tym wątku podzielmy się śmiesznymi nazwami różnego rodzaju dań. W tym także ciast i ciasteczek oraz sałatek i tym podobne. Będąc dzisiaj w sklepie piekarni Rozwadolski jedno z ciast sie nazywa Pijak.
Bo faktycznie jest takie ciasto- swoją drogą bardzo dobre. Ciasto nasączone alkoholem przeważnie z kremem czekoladowym, makiem i na wieszchu udekorowane okrągłymi biszkoptami, co wygląda jak cycki. Nazywają je też Cycki teściowej.
--Cytat (łysy): Bo faktycznie jest takie ciasto- swoją drogą bardzo dobre. Ciasto nasączone alkoholem przeważnie z kremem czekoladowym, makiem i na wieszchu udekorowane okrągłymi biszkoptami, co wygląda jak cycki. Nazywają je też Cycki teściowej.
--Koniec cytatu. Łysy, o ile wiem alkoholu w pijaku dodajesz do kremu. Cycki kogoś tam u nas są bez alkoholu. U nas to są cycki Izaury, albo cycki mużynki, ale przepis podobny i zawsze to hm... będą cycki. :p
W takim razie ja nie wiem o czym mówisz. Ja mówię o tym co znam i co jadłem. --Cytat (iskierka1983):
--Cytat (łysy): Bo faktycznie jest takie ciasto- swoją drogą bardzo dobre. Ciasto nasączone alkoholem przeważnie z kremem czekoladowym, makiem i na wieszchu udekorowane okrągłymi biszkoptami, co wygląda jak cycki. Nazywają je też Cycki teściowej.
--Koniec cytatu. Łysy, o ile wiem alkoholu w pijaku dodajesz do kremu. Cycki kogoś tam u nas są bez alkoholu. U nas to są cycki Izaury, albo cycki mużynki, ale przepis podobny i zawsze to hm... będą cycki. :p
Kiedyś (2002 r.) nadmorzem jadłem gumę rozpuszczalną o nazwie język teściowej. Miało to jakieś 80 centymetrów długości i było posypane mega kwaśnym proszkiem.
Gęsie pipki, to są duszone żołądki lub nadziewane gęsie
Ruchanki, są to placki drożdżowe smażone na oleju
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.