Inne

Ile warta jest mówiąca waga kuchenna?

Started by pajper 66 posts last post 6 days ago Page 2 of 4

#21

Akumulatory tak samo, dla tego lepiej mieć możliwość wymiany bateryjki.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#22

Z reguły zasilanie tych urządzeń jest absolutnie minimalne. Wystarczy dać jakiś sygnał przy np. 15% naładowania, że chce jeść i gdzieś tam te dwie godzinki się znajdą na podładowanie. Tak, czy inaczej pomysł chyba upadł, więc chyba średnio sensownym jest rozmawiać o tym jak zrobić, coś, czego i tak się raczej nie zrobi.

#23

@tomecki
Ja pracuję nad prototypem. Jak skończę, ocenimy czy jest coś wart.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#24

Lepiej baterie. Akumulator padnie i dupa, baterie sobie wymienisz i lecisz dalej. Mnie wkurzają akumulatory w dyktafonach i innym wszystkim tym, co potrzebne na już.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#25

Jeśli masz, a coraz częściej z tym problem, bo coraz więcej urządzeń z wbudowanym aku. ja też jakiś czas temu byłem wielkim zwolennikiem baterii, ale skoro mamy standard usb więc ograniczona ilość kabli, powerbanki i takie tam to już wolę jednak ten wbudowany aku zwłaszcza, że te klasyczne paluszki, o ile wiem, mają jednak mniejszą pojemność w tej samej objętości. Nasza waga kuchenna wytrzymuje naprawdę długo na jednym naładowaniu. Ten czas liczony jest spokojnie w miesiącach więc to nie jest tak, że nagle brakuje energii. Wydaje mi się też, że wbudowany akumulator pozwoliłby dokładniej zmierzyć realny stan zużycia i w razie czego powiedzieć, że zbliża się godzina zero.

#26 2 likes

Nie ukrywam, że wolałbym użyć akumulatora. Lipole mają bardzo dobrą charakterystykę i dość łatwo z nimi pracować, a prostota i taniość są dla mnie priorytetowe.
Z resztą w najgorszym przypadku można zawsze podłączyć ją kablem do gniazdka albo wręcz do powerbanka i coś zważyć.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#27

A słyszałeś o czymś takim jak akumulator wymienny?
-- (pates):
Akumulatory tak samo, dla tego lepiej mieć możliwość wymiany bateryjki.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#28

A mnie właśnie wkurza dyktafon na baterie, których aktualnie nie mam, a które się rozładowały do zera, a których się nie ładuje, a jeśli nawet to ładowarki nie mam, a jak mam to zepsutą. I co teraz?
-- (daszekmdn):
Lepiej baterie. Akumulator padnie i dupa, baterie sobie wymienisz i lecisz dalej. Mnie wkurzają akumulatory w dyktafonach i innym wszystkim tym, co potrzebne na już.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#29

A mnie właśnie dziwi, ze skupiacie się wszyscy na takiej pierdole, zamiast powiedzieć np. czego byście od takiej wagi oczekiwali, a czego nie.

#30 1 like Edited

Raczej syntezatora miast sampli. Mniej z implementacją takiego Espeaka roboty chyba niż z nagraniem wrzuceniem na płytki drukowane, kilkoma językami etc.
W razie w gdyby jednak projekt wypalił i miały by być to sample, mikrofon czeka, aby z niego skorzystać TJ. Mogę nagrać za free, bo lubię takie rzeczy :). Jak coś PV.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#31

On nie jest liczony w miesiącach, tylko godzinach, bo jak włączasz wagę, to ona nie jest w trybie Stand By cały czas. Ona jest włączana, jak mówię, maksymalnie na kilkadziesiąt minut, a zwykle tylko na kilkadziesiąt sekund.
-- (tomecki):
Jeśli masz, a coraz częściej z tym problem, bo coraz więcej urządzeń z wbudowanym aku. ja też jakiś czas temu byłem wielkim zwolennikiem baterii, ale skoro mamy standard usb więc ograniczona ilość kabli, powerbanki i takie tam to już wolę jednak ten wbudowany aku zwłaszcza, że te klasyczne paluszki, o ile wiem, mają jednak mniejszą pojemność w tej samej objętości. Nasza waga kuchenna wytrzymuje naprawdę długo na jednym naładowaniu. Ten czas liczony jest spokojnie w miesiącach więc to nie jest tak, że nagle brakuje energii. Wydaje mi się też, że wbudowany akumulator pozwoliłby dokładniej zmierzyć realny stan zużycia i w razie czego powiedzieć, że zbliża się godzina zero.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#32

Tere fere. Bateria, akumulator - to rzecz drugorzędna. Z ciekawości technicznych to jak rozwiązany jest element ważący? Coś na piezoelektryku?

#33 1 like

Espeak teoretycznie tak, ale mało kto go rozumie. Sprawdzone na kilkuset osobach, które miały z nim po raz pierwszy do czynienia.
Co do oczekiwań Cały problem polega na tym, że od wagi oczekuję żeby ważyła i była jak najtańsza. W tym przypadku z tym drugim będzie chyba tak se i nie bardzo mogę znaleźć niczego, co jakkolwiek skłoniłoby mnie do zakupu. Timer mam w smartfonie, przepisy są w necie. Jedyne, z czym możliwe, że wiązałbym jakieś nadziejeto faktycznie waga jako centrum kuchenne. Jak Mluvik, ale pomysł nie przeszedł więc nie mam żadnego pomysłu aby sprawić żeby produkt był dla mnie interesujący.

#34

Co do funkcji. Ważenie i tarowanie moim zdaniem powinno wystarczyć, ewentualnie waga żądana właśnie bo czasem się to może przydać gdy mamy do odsypania powiedzmy 400 g mąki a nie jesteśmy pewni ile sypniemy, to to się przydać może.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#35 1 like

Moja ma tylko cztery klawisze, włączanie, wyłączanie, zamiana kilo na funty i tarowanie. W zupełności to wystarczy jak dla mnie. Zasilana baterią 9V, która już chyba ze dwa lata w niej siedzi. Ale faktycznie nie jest zbyt często używana.

#36

@marolk
Prototyp jest na belce tensometrycznej.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#37

Dla mnie ważna np. jest głośność, bo czasem robię niespodzianki wieczorem/w nocy i nie chcę ludzi budzić, a czasem potrzebuję głośniej, z resztą podobnie jak ludzie starsi. No i fajny jednak jest ten minutnik, ja naprawdę często używam, skoro mam fizyczne przyciski.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#38 1 like

Głośność to powinna zwykłym potencjometrem być załatwiona. Tak w kuchni najłatwiej. I też jestem za wdrożeniem ustawiania tego.
INFP

#39

Ale to podraża i komplikuje całą konstrukcję. Ja bym ustawił na jakąś średnią, jeszcze nie irytującą głośność. Z drugiej strony może niekoniecznie dodanie jednego potencjometru w tak małej skali cokolwiek zmieni.

#40

Może wiem że brzmi głupio, ale wrzucić jacka?
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.