Forum
Niewidomi w filmach, serialach i innych produkcjach telewizyjnych
Który?
historia Marji
Był jeszcze biograficzny film o Rayu Charlesie "Ray". I serial "Domek na prerii", gdzie w późniejszych odcinkach była ociemniała Mary. Ale aktorka nie grała przekonująco.
I właśnie widać jakie pojęcie o nas mają twórcy dokudramów.
--Cytat (Monia01):
"Historia Marii" z 2014 roku to opowieść o głuchoniewidomej Marie Heurtin, którą zakonnica uczy najpierw funkcjonować w społeczeństwie, a potem posługiwać się językiem migowym. :) Film jest bardziej o zakonnicy, a nie o Marii. Nie wiem czy tak mozna powiedzieć, w każdym razie ja mam takie odczucie.
"Cudotwórczyni" - to jest ten film o Helen Keller. Nie ma go z audiodeskrypcją, a film opowiada bardziej o tym, jak zaślepieni i uparci mogą być rodzice.
Czasami w różnych serialach paradokumentalnych pojawiają się niewidomi i oni zazwyczaj mają takie telefony cegły, na których mogą wykonywać tylko podstawowe funkcje.
--Koniec cytatu
--Cytat (Monia01):
"Historia Marii" z 2014 roku to opowieść o głuchoniewidomej Marie Heurtin, którą zakonnica uczy najpierw funkcjonować w społeczeństwie, a potem posługiwać się językiem migowym. :) Film jest bardziej o zakonnicy, a nie o Marii. Nie wiem czy tak mozna powiedzieć, w każdym razie ja mam takie odczucie.
"Cudotwórczyni" - to jest ten film o Helen Keller. Nie ma go z audiodeskrypcją, a film opowiada bardziej o tym, jak zaślepieni i uparci mogą być rodzice.
Czasami w różnych serialach paradokumentalnych pojawiają się niewidomi i oni zazwyczaj mają takie telefony cegły, na których mogą wykonywać tylko podstawowe funkcje.
--Koniec cytatu
Eee- jak dla mnie Ślepa furia to bajka.
--Cytat (Mimi):
Był taki film "Ślepa furia" o ociemniałym komandosie. Sztuki walki - ile wlezie.
--Koniec cytatu
--Cytat (Mimi):
Był taki film "Ślepa furia" o ociemniałym komandosie. Sztuki walki - ile wlezie.
--Koniec cytatu
1 likes
I ja właśnie dlatego go lubię, bo traktuję ten film z przymrużeniem oka. Niewiem za bardzo, jak funkcjonują głuchoniewidomi, a już zwłaszcza jak funkcjonowali w XIX wieku, ale prawda jest taka, że gdyby ktoś miał zrobić dobry film o niewidomych dzisiaj, to dla równowagi powinien pokazać nie tylko tych niewidomych zaradnych i ogarniętych, ale także tych roszczeniowych, tych, którzy myślą, że przegrali życie albo takich, co serio są niesamodzielni i potrafią we własnej sypialni się zgubić. Takie coś ciężko byłoby zawrzeć w filmie.
Masz rację Moniu. I mogłoby to być mało dochodowe, bo przeciętny zjadacz filmów wolałby coś lekkiego i zabawnego..
I jeszcze takiego, który by opowiadał o tym, że niewidomi są super, że świetnie pokonują bariery, że mają ciężko w życiu, ale że sobie radzą. I odbiorca nie chce patrzeć, że jednak sobie nie radzą i, o zgrozo! często wynika to nie z tego, że są niewidomi, ale że są po prostu, zwyczajnie niezaradni.
W punkt. I co tu ukrywać, każdy liczy, że na ekranie zobaczy ciacha i seksbomby. A osoby niepełnosprawne, w tym z uszkodzonym wzrokiem, nie zawsze te wyśrubowane kryteria spełniają...
Już wspomniany przeze mnie wcześniej Zapach kobiety jest o niewidomym i typowo roszczeniowym człowieku.