Podasz na to jakiś przykład? Jeśli byłoby tak, jak piszesz, klawiatura by powstała raczej szybciej, niż później, że tak się przyczepię do tego tematu.
rdzo się mylisz. Pokolenie z lJat 60-tych, 70-tych i 80-tych faktycznie nie chce i oni wstydzą się kaszubskiego. Wypierali też kaszubskie zapożyczenia z głów swoich dzieci. Pokolenie lat 90-tych plus jest nastawione zupełnie inaczej. -- (cinkciarzpl): Co do kaszubów to tam chyba jest taki problem, że młodzi nie chcą. Niby są te jakieś lekcje kaszubskiego w szkołach bardziej podstawowych niż wyżej zresztą, ale po prostu to wszystko się raczej zwija tak jak gwary. Sam fakt, że język nie dorobił się nawet klawiatury raczej dobitnie o tym świadczy.
--
--
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Mogłabym, ale musiałabym wskazywać na konkretne sytuacje i konkretne nazwiska. Jak pewnie wiesz, z Kaszubami mam do czynienia bardzo dużo. -- (cinkciarzpl): Podasz na to jakiś przykład? Jeśli byłoby tak, jak piszesz, klawiatura by powstała raczej szybciej, niż później, że tak się przyczepię do tego tematu.
rdzo się mylisz. Pokolenie z lJat 60-tych, 70-tych i 80-tych faktycznie nie chce i oni wstydzą się kaszubskiego. Wypierali też kaszubskie zapożyczenia z głów swoich dzieci. Pokolenie lat 90-tych plus jest nastawione zupełnie inaczej. -- (cinkciarzpl): Co do kaszubów to tam chyba jest taki problem, że młodzi nie chcą. Niby są te jakieś lekcje kaszubskiego w szkołach bardziej podstawowych niż wyżej zresztą, ale po prostu to wszystko się raczej zwija tak jak gwary. Sam fakt, że język nie dorobił się nawet klawiatury raczej dobitnie o tym świadczy.
To skąd twoim zdaniem tyle kwękania w mediach na ten temat? Możesz się rozpisać, chętnie poczytam. Osobiście słuchając często radia Gdańsk odnoszę wrażenie, że ta kultura trochę podobna jest do esperanto. Mikro i jednak starszyzna ma przewagę mimo jakiejś tam obecności tego ruchu. Czy chodzi po prostu o to, że inne było podejście władz do kaszubów niż np do ślązaków, którzy fedrowali węgiel, więc mogli sobie trochę bardziej pozwolić? A może to po prostu geografia i trzeba pojechać do Kościerzyny?
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Nie słucham radia Gdańsk i, siłą rzeczy, nie zgłębiam etnografii kaszubskiej. Po prostu obcuję z kaszubami, szczególnie pokolenia X, i zauważam, że wolą nie używać tego języka, raczej od niego stronią, uważając za zbyt... no, generalnie, że to nie wypada. Za to wśród młodzieży jest sporo ludzi, którzy zdają maturę z tego języka, wykonują po kaszubsku utwory itp. Radio Gdańsk podobno się popsuło ostatnio, ale to opinie jednostek, więc mogę się bardzo mylić.
cinkciarzu, cinkciarzu. Szukajcie, a znajdziecie. Fakt, że Windows jej, jeszcze, nie wprowadził, bynajmniej nie oznacza, że świrów nie ma, i że nie jest, chociażby na tych lekcjach polecana i promowana. http://pl.kaszubia.com/komputery-i-internet/kaszubska-klawiatura/
Był jeszcze, nie wiem czy rozwijany KaszED - edytor gdzie klawiatura była kaszubska, a interfejs na stówę był kaszubski.
Co do uwzględnienia w windowsie, chcemy czy nie, Kaszubski musiałby być językiem urzędowym Polski, wtedy niemal od razu, jeśli tylko by istniał, trafiłby natywnie do systemu.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Odnośnie radia gdańsk i zepsucia, de gustibus czy jakoś tak; siłą rzeczy i zmian w kraju poprostu zpeowiało i się upostępowiło. jest nieco dynamiczniej, mniej takich programów w stylu siadł facet i gada, bardziej interaktywnie, bardziej interwencyjnie. Liczba godzin po Kaszubsku w rozszyciu słubskim i w internecie nie uległa zmianie. Nie wiem jak jest na głównej antenie, bo słucham tej z odchyłką z Kaszub.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Ostatnio youtube wywaliło mi kanał gościa, który robi odcinki po kaszubsku. Ja trafiłem na komentary w którym orał Ewkę z konfy choć oczywiście grzecznie, nie to co lepszy komentator np, ale fakt, że był to kaszubski. Ciekawy to temat. Generalnie moja teoria o wycofywaniu się kaszubskiego brała się też stąd, że obserwowałem niegdyś, że gdy pojedziemy na śląsk, ten Katowicki oczywiście, to łatwo stosunkowo spotkać kogoś, kto mówi po prostu po ichniemu i to nie zależnie od wieku. W Gdańsku tego nie ma, choć oczywiście biorę poprawkę na przyjezdnych, których jest zatrzęsienie.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Gdańsk to nie Kaszuby, no błagam. xddd -- (cinkciarzpl): Ostatnio youtube wywaliło mi kanał gościa, który robi odcinki po kaszubsku. Ja trafiłem na komentary w którym orał Ewkę z konfy choć oczywiście grzecznie, nie to co lepszy komentator np, ale fakt, że był to kaszubski. Ciekawy to temat. Generalnie moja teoria o wycofywaniu się kaszubskiego brała się też stąd, że obserwowałem niegdyś, że gdy pojedziemy na śląsk, ten Katowicki oczywiście, to łatwo stosunkowo spotkać kogoś, kto mówi po prostu po ichniemu i to nie zależnie od wieku. W Gdańsku tego nie ma, choć oczywiście biorę poprawkę na przyjezdnych, których jest zatrzęsienie.
--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
This site uses cookies to enhance your experience.