Myślę nad taką asystenturą, ale nie potrafię znaleźć dla niej zastosowania innego niż pokazanie mi tras, których potrzebuję. Do czego wykorzystujesz ten przywilej?
Do spędzania wolnego czasu w sposób trudno osiągalny inaczej. Np. nad wodą, gdzie większe tłumy albo popływania rowerem wodnym wśród żaglówek. Bez wzroku powodzenia :)
są projekty asystenckie, w których możesz sobie taką asystę zgłosić do różnych potrzeb, jakieś zakupy, dojazd w jakieś miejsce, nawet zwykłe spacery się w to wliczają, zakupy, wizyty np w urzędach, zależy do czego potrzebujesz, bo jest też inna gałąź, pomoc osobą niepełnosprawnym ruchowo, czyli np pomoc w czynnościach dnia codziennego, przenoszenie na wózek na przykład, nawet pomoc w posprzątaniu mieszkania czy zrobienie posiłków, także zakres obowiązków może być rozległy.