W Prowadnicy szykujemy się do rozpoczęcia sprzedawania kubarytmów. Od razu jednak mój mózg stwierdził, że ten cudowny wynalazek powinno się dać ulepszyć.
To, o czym wam opowiem, konsultowaliśmy już z Biurem ds. Osób Niepełnosprawnych Uniwersytetu Warszawskiego, ale bardzo chętnie wysłucham i waszych pomysłów.
Niestety siłą rzeczy nie pokażę zdjęć, ale postaram się opisać rzecz jak najlepiej. :D
Typowe kubarytmy: 16 na 16 pól, kostki pozwalające na pisanie liter od A do J, znana sprawa. Działania pisemne.
Zastanawiam się jednak, czy można wykorzystać kubarytmy później, do pokazywania układów równań.
Zrobiłem więc taki eksperyment, że prócz klasycznych kostek, wydrukowałem dwie specjalne.
Na pierwszej umieściłem zmniejszonym Brajlem, ale wciąż czytelnym, litery x, y, z oraz t, a także kółko i kwadrat.
Na drugim czarnodrukowe operatory: plus, minus, razy, przez, równa się i nawias.
Dlaczego czarnodruk? Bo nic lepszego nie wymyśliłem, Brajl byłby tu zbyt problematyczny.
Założenie jest takie, by układać na kubarytmach i rozwiązywać na nich układy równań.
Przykładowo rozpisałem i mam właśnie przed sobą najbardziej podstawowy z podstawowych:
x+y=8
x-y=2
x+x+y-y=8+2
2x=10
x=5
5+y=8
y=8-5
y=3
Wydaje mi się, że to ładnie pozwoli ogarnąć w czym rzecz, zwłaszcza w metodzie przeciwnych współczynników, na samym początku przygody z algebrą.
I teraz pytanie do was. Co o tym myślicie?
Czy to w ogóle ma sens, czy zupełnie mnie porąbało?
Jak widzicie użyteczność tego?
Przyznam, że mnie koncept się podoba, ale mnie dziwne rzeczy się podobają. :D